The Holy See
back up
Search
riga

LIST OJCA SWIETEGO
JANA PAWLA II
DO KAPLANÓW
NA WIELKI CZWARTEK 1998 ROKU

   

Drodzy Bracia w Kaplanstwie!

Mysla i sercem zwracam sie ku Wielkiemu Jubileuszowi, który jest uroczysta pamiatka dwutysiaclecia narodzin Chrystusa i poczatkiem trzeciego milenium chrzescijanstwa, aby wraz z wami przyzywac Ducha Bozego, któremu jest w szczególny sposób poswiecony drugi etap duchowego programu bezposrednich przygotowan do Roku Swietego 2000.

Posluszni natchnieniom Jego milosci, przygotowujemy sie do glebokiego przezycia tego « czasu pomyslnego », blagajac Dawce wszelkich darów o potrzebne laski, abysmy umieli rozeznac znaki zbawienia i wiernie odpowiedziec na Boze powolanie.

Scisla wiez laczy nasze kaplanstwo z Duchem Swietym i z Jego misja. W dniu swiecen kaplanskich otrzymalismy szczególne wylanie Ducha Pocieszyciela, w mocy którego zmartwychwstaly Chrystus odnowil w kazdym z nas to, czego dokonal w swoich uczniach wieczorem w dniu Paschy, i ustanowil nas kontynuatorami swojej misji w swiecie (por. J 20, 21-23). Ten dar Ducha, majacy tajemnicza moc uswiecajaca, jest zródlem i korzeniem powierzonej nam szczególnej misji ewangelizacji i uswiecania.

Wielki Czwartek, pamiatka Wieczerzy Panskiej, stawia nam przed oczy Jezusa, Sluge « poslusznego az do smierci » (por. Flp 2,8), który ustanawia Eucharystie i Sakrament Kaplanstwa jako najwyzszy znak swojej milosci. Pozostawia nam ten niezwykly testament milosci, aby zawsze i wszedzie trwala tajemnica Jego Ciala i Krwi oraz by ludzie mieli dostep do niewyczerpanego zródla laski. Czyz dla nas, kaplanów, nie jest to dzien szczególnie wzruszajacy i czas najbardziej stosowny, aby kontemplowac dzielo Ducha Swietego w nas i modlic sie o Jego dary, które pozwola nam upodabniac sie coraz bardziej do Chrystusa, Kaplana Nowego Przymierza?

1. Duch Swiety – Stwórca i Uswieciciel

Veni, Creator Spiritus,
Mentes tuorum visita,
Imple superna gratia,
Quae tu creasti pectora.

O Stworzycielu, Duchu, przyjdz,
Nawiedz dusz wiernych Tobie krag,
Niebieska laske zeslac racz
Sercom, co dzielem sa Twych rak.

Ten starozytny hymn liturgiczny przypomina kazdemu kaplanowi dzien jego swiecen oraz powziete w tamtej niezwyklej chwili postanowienia calkowitego poddania sie dzialaniu Ducha Swietego. Przypomina mu tez szczególna pomoc Pocieszyciela i liczne doswiadczenia laski, radosci i bliskosci, jakich Pan pozwolil mu zaznac w zyciu.

Kosciól, który w Symbolu Nicejsko-Konstantynopolitanskim wyznaje wiare w Ducha Swietego jako Pana i Ozywiciela, ukazuje w pelnym swietle role, jaka On odgrywa, towarzyszac ludziom w ich doswiadczeniach, zwlaszcza zas w doswiadczeniach uczniów Chrystusa w drodze do zbawienia.

On jest Duchem Stwórca, ukazanym w Pismie Swietym jako Ten, który u poczatków ludzkich dziejów « unosil sie nad wodami » (Rdz 1,2), a na progu Odkupienia stal sie sprawca Wcielenia Slowa Bozego (por. Mt 1,20; Lk 1,35).

Wspólistotny Ojcu i Synowi, Duch « jest w absolutnej tajemnicy Trójjedynego Boga: Osoba-Miloscia, Darem nie stworzonym, a zarazem bezposrednim zródlem wszelkiego obdarowania, jakie pochodzi od Boga — w porzadku stworzenia; jest tez bezposrednia zasada i jakby podmiotem samoudzielania sie Boga w porzadku laski. Tajemnica Wcielenia stanowi zenit owego obdarowania, stanowi zenit samoudzielania sie Boga w porzadku laski » (Dominum et Vivificantem, 50).

Duch Swiety kieruje ziemskie zycie Jezusa ku Ojcu. Dzieki Jego tajemniczemu dzialaniu Syn Bozy poczyna sie w lonie Maryi Dziewicy (por. Lk 1,35) i staje sie czlowiekiem. Ten sam Duch, zstepujac na Jezusa w postaci cielesnej niby golebica w chwili chrztu w Jordanie, objawia Go jako Syna Ojca (por. Lk 3,21-22), a zaraz potem wyprowadza Go na pustynie (por. Lk 4,1). Po zwycieskim odrzuceniu pokus Jezus rozpoczyna swa misje « w mocy Ducha » (Lk 4,14): w Nim rozradowuje sie i wyslawia Ojca za zamysl Jego dobroci (por. Lk 10,21); z Nim wyrzuca zle duchy (por. Mt 12,28; Lk 11,20). W bolesnej godzinie krzyza sklada w ofierze samego siebie « przez Ducha wiecznego » (Hbr 9,14), za Jego tez sprawa zostaje potem wskrzeszony (por. Rz 8,11) i ustanowiony « pelnym mocy Synem Bozym » (Rz 1,4).

Wieczorem w dniu Paschy Jezus zmartwychwstaly mówi do Apostolów zgromadzonych w Wieczerniku: « Wezmijcie Ducha Swietego! » (J 20,22); obiecuje im, ze otrzymaja Go ponownie, po czym powierza im troske o zbawienie braci, posylajac ich na drogi calego swiata: « Idzcie (...) i nauczajcie wszystkie narody, udzielajac im chrztu w imie Ojca i Syna, i Ducha Swietego. Uczcie je zachowywac wszystko, co wam przykazalem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, az do skonczenia swiata » (Mt 28,19-20).

Obecnosc Chrystusa w Kosciele w kazdym czasie i wszedzie na swiecie staje sie zywa i skuteczna w duszy wiernych dzieki dzialaniu Pocieszyciela (por. J 14,26). Takze dla naszej epoki Duch Swiety jest « glównym sprawca nowej ewangelizacji (...), buduje Królestwo Boze i przygotowuje jego ostateczne objawienie w Jezusie Chrystusie, dzialajac ozywczo we wnetrzu czlowieka i sprawiajac, ze w codziennym ludzkim doswiadczeniu kielkuja juz ziarna ostatecznego zbawienia, które nastapi na koncu czasów » (Tertio millennio adveniente, 45).

2. Eucharystia i Kaplanstwo – owoce Ducha Swietego

Qui diceris Paraclitus,
Altissimi donum Dei,
Fons vivus, ignis, caritas,
Et spiritalis unctio.

Pocieszycielem jestes zwan,
I Najwyzszego Boga dar,
Tys namaszczeniem naszych dusz,
Zdrój zywy, milosc, ognia zar.

Tymi slowami Kosciól przyzywa Ducha Swietego jako spiritalis unctio — namaszczenie duszy. Przez namaszczenie Chrystusa Duchem w niepokalanym lonie Maryi Ojciec konsekrowal Go jako najwyzszego i wiecznego Kaplana Nowego Przymierza, On zas zechcial dac nam udzial w swoim kaplanstwie, powolujac nas, bysmy kontynuowali Jego misje w dziejach dla zbawienia braci.

Wielki Czwartek, Feria quinta in Cena Domini, jest sposobnoscia dla nas, kaplanów, aby wraz z cala wspólnota wierzacych skladac dzieki za dar Eucharystii oraz na nowo uswiadomic sobie laske naszego szczególnego powolania. Ten dzien przynagla nas tez, abysmy szczerym sercem i z pelnym posluszenstwem poddali sie dzialaniu Ducha Swietego, pozwalajac, aby On kazdego dnia ksztaltowal nas na wzór Chrystusa Kaplana.

Ewangelia Janowa przekazuje nam niezwykle wzruszajacy i tajemniczy opis owego pierwszego Wielkiego Czwartku, kiedy to Chrystus, spozywajac z uczniami posilek w Wieczerniku, « umilowawszy swoich na swiecie, do konca ich umilowal » (13,1). Do konca: to znaczy az do ustanowienia Eucharystii, które jest antycypacja Wielkiego Piatku, ofiary krzyzowej i calej tajemnicy paschalnej. Przy Ostatniej Wieczerzy Chrystus bierze w swoje dlonie chleb i wymawia slowa pierwszej konsekracji: « To jest bowiem Cialo moje, które za was bedzie wydane ». Nastepnie nad kielichem wypelnionym winem wypowiada kolejne slowa konsekracji: « To jest bowiem kielich Krwi mojej, nowego i wiecznego Przymierza, która za was i za wielu bedzie wylana na odpuszczenie grzechów ». I dodaje: « To czyncie na moja pamiatke ». W ten sposób dokonuje sie w Wieczerniku bezkrwawa Ofiara Nowego Przymierza, która zostanie zlozona we krwi nastepnego dnia, gdy Chrystus wypowie na krzyzu slowa: « Consummatum est » — « Wykonalo sie! » (J 19,30).

Ta Ofiara, zlozona jeden jedyny raz na Kalwarii, pozostaje w rekach Apostolów, w mocy Ducha Swietego, jako Najswietszy Sakrament Kosciola. Aby uprosic tajemnicza interwencje Ducha Swietego, Kosciól, zanim wypowie slowa konsekracji, modli sie: « Pokornie blagamy Cie, Boze, uswiec moca Twojego Ducha te dary, które przynieslismy Tobie, aby sie staly Cialem i Krwia Twojego Syna, naszego Pana, Jezusa Chrystusa, który nam nakazal spelniac to misterium » (III Modlitwa Eucharystyczna). Czyz ludzkie usta moga sprawic bez mocy Boskiego Ducha, azeby chleb i wino stawaly sie do skonczenia swiata Cialem i Krwia Chrystusa? Tylko dzieki mocy Ducha Bozego Kosciól moze nieustannie wyznawac wielka tajemnice wiary: « Glosimy smierc Twoja, Panie Jezu, wyznajemy Twoje zmartwychwstanie i oczekujemy Twego przyjscia w chwale ».

Eucharystia i Sakrament Kaplanstwa to owoce tego samego Ducha: « Tak jak we Mszy sw. jest On sprawca przeistoczenia chleba i wina w Cialo i Krew Chrystusa, tak i w Sakramencie Kaplanstwa On jest sprawca konsekracji kaplanskiej czy biskupiej » (« Dar i Tajemnica », ss. 43-44).

3. Dary Ducha Swietego

Tu septiformis munere,
Digitus paternae dexterae,
Tu rite promissum Patris,
Sermone ditans guttura.

Ty darzysz laska siedemkroc,
Bo moc z prawicy Ojca masz,
Przez Boga obiecany nam,
Mowa wzbogacasz jezyk nasz.

Pragne poswiecic tutaj szczególna uwage darom Ducha Swietego, których Tradycja Kosciola, czerpiaca ze zródel biblijnych i patrystycznych, wymienia siedem (sacrum septenarium). Ta doktryna doczekala sie glebokiej interpretacji w teologii scholastycznej, która wnikliwie wyjasnia znaczenie i cechy darów Ducha.

« Bóg wyslal do serc naszych Ducha Syna swego, który wola: Abba, Ojcze! » (Ga 4,6). « Wszyscy ci, których prowadzi Duch Bozy, sa synami Bozymi. (...) Sam Duch wspiera swym swiadectwem naszego ducha, ze jestesmy dziecmi Bozymi » (Rz 8,14.16). Slowa apostola Pawla przypominaja nam, ze podstawowym darem Ducha jest laska uswiecajaca (gratia gratum faciens), wraz z która otrzymujemy cnoty teologalne: wiare, nadzieje i milosc, oraz wszystkie cnoty wlane (virtutes infusae), które usprawniaja nas do dzialania w Duchu Bozym. Oprócz tego, do nadprzyrodzonego wyposazenia duszy, oswieconej laska z nieba, naleza dary Ducha Swietego. W odróznieniu od charyzmatów, które sa uzdolnieniami udzielonymi niektórym dla pozytku bliznich, te dary Ducha zostaja ofiarowane wszystkim, poniewaz maja sluzyc uswieceniu i udoskonaleniu osoby.

Ich nazwy sa znane. Wymienia je prorok Izajasz, opisujac postac przyszlego Mesjasza: « Spocznie na nim Duch Panski, duch madrosci i rozumu, duch rady i mestwa, duch wiedzy i bojazni Panskiej. Upodoba sobie w bojazni Panskiej » (por. 11,2-3). Liczba darów zostanie pózniej podniesiona do siedmiu w przekladzie Septuaginty i Wulgaty, które dodaja poboznosc, usuwaja natomiast z tekstu Izajasza powtórzenie bojazni Bozej.

Juz sw. Ireneusz wspomina o siedmiu darach i dodaje: « Nastepnie Bóg dal tego Ducha Kosciolowi (...), zsylajac Pocieszyciela na ziemie » (Adv. haereses III, 17,3). Natomiast sw. Grzegorz Wielki wymienia dary w odwrotnej kolejnosci, aby ukazac nadprzyrodzony proces, jaki Duch wzbudza w ludzkiej duszy: « Przez bojazn wzrastamy bowiem ku poboznosci, od poboznosci zas ku wiedzy, dzieki wiedzy zyskujemy mestwo, a dzieki mestwu rade, z pomoca rady zdobywamy rozum, z pomoca zas rozumu madrosc — i tak, dzieki siedmiorakiej lasce Ducha, u szczytu tej drogi otwiera sie przed nami brama zycia w niebie » (Hom. in Ezech., II, 7,7).

Dary Ducha Swietego — wyjasnia Katechizm Kosciola Katolickiego — bedac szczególnym uwrazliwieniem duszy ludzkiej i jej wladz na dzialanie Pocieszyciela, « dopelniaja i udoskonalaja cnoty tych, którzy je otrzymuja, czyniac ich uleglymi do ochotnego posluszenstwa wobec natchnien Bozych » (por. n. 1831). Tak wiec zycie moralne chrzescijan jest podtrzymywane przez te « trwale dyspozycje, które czynia czlowieka uleglym, by isc za poruszeniami Ducha Swietego » (por. n. 1830). Dzieki nim osiaga pelna dojrzalosc ów nadprzyrodzony organizm, który przez laske rozwija sie w kazdym czlowieku. Dary bowiem dostosowuja sie przedziwnie do naszych dyspozycji duchowych, udoskonalajac je i otwierajac w szczególny sposób na dzialanie samego Boga.

4. Wplyw darów Ducha Swietego na czlowieka

Accende lumen sensibus,
Infunde amorem cordibus;
Infirma nostri corporis,
Virtute firmans perpeti.

Swiatlem rozjasnij nasza mysl,
W serca nam milosc swieta wlej,
I watla slabosc naszych cial
Pokrzep staloscia mocy Twej.

Przez Ducha Bóg staje sie bliski czlowiekowi i coraz glebiej wnika w ludzki swiat: « Trójjedyny Bóg, który sam w sobie najglebiej i transcendentnie "bytuje" na sposób miedzyosobowego Daru, udzielajac sie w Duchu Swietym jako Dar czlowiekowi, przetwarza swiat ludzki od wewnatrz, od wnetrza serc i sumien » (Dominum et Vivificantem, 59).

Pod wplywem tej prawdy wielka tradycja scholastyczna uwypukla dzialanie Ducha Swietego w ludzkich dziejach i podkresla zbawcza inicjatywe Boga w zyciu moralnym: Bóg nie przekresla naszej osobowosci ani nie pozbawia nas wolnosci, a mimo to zbawia nas, wykraczajac poza nasze oczekiwania i zamysly. Dary Ducha Swietego wpisuja sie w te logike, bedac « doskonalosciami czlowieka, usprawniajacymi go, by dobrze szedl za natchnieniem Bozym » (Sw. Tomasz, Summa Theologiae I-II, q. 68, a. 2).

Dzieki siedmiu darom wierzacy zyskuje mozliwosc nawiazania osobowej i glebokiej relacji z Ojcem, zachowujac wolnosc wlasciwa dzieciom Bozym. Podkresla to sw. Tomasz, ukazujac, jak Duch Swiety pobudza nas do dzialania nie za pomoca sily, ale przez milosc: « Dzieci Boze — stwierdza on — poruszone przez Ducha Swietego, dzialaja w sposób wolny, z milosci, a nie niewolniczo, z bojazni » (Contra gentiles, IV, 22). Duch Swiety sprawia, ze czyny chrzescijanina zostaja przebóstwione, to znaczy wspólbrzmia z Bozym sposobem myslenia, milowania i dzialania, tak ze wierzacy staje sie dla swiata wyrazistym znakiem Trójcy Swietej. Umocniony przyjaznia Pocieszyciela, swiatlem Slowa i miloscia Ojca, moze postawic sobie nawet tak smialy cel, jakim jest nasladowanie Bozej doskonalosci (por. Mt 5,48).

Dzialanie Ducha przejawia sie w dwóch dziedzinach, jak to przypomnial mój czcigodny poprzednik, sluga Bozy Pawel VI: « Pierwszym obszarem dzialania sa pojedyncze dusze (...) nasze "ja": do tej gleboko ukrytej i dla nas samych tajemniczej siedziby naszej egzystencji wdziera sie tchnienie Ducha Swietego, rozlewa sie w duszy jako ten pierwszy i najwiekszy charyzmat, który nazywamy laska i który jest nowym zyciem, przez co uzdalnia ja natychmiast do aktów przekraczajacych jej przyrodzone mozliwosci ». Druga dziedzina, « w której rozlewa sie moc Zeslania Ducha Swietego » jest « widzialne cialo Kosciola (...) Na pewno "Spiritus ubi vult spirat" (J 3,8), ale w Chrystusowej ekonomii Duch przenika dziedzine poslugi apostolskiej ». Na mocy tej poslugi zostala dana kaplanom wladza przekazywania wiernym Ducha Swietego « poprzez gloszenie slowa Bozego w sposób uprawniony i wiarygodny, prowadzenie Ludu Bozego i udzielanie sakramentów (por. 1 Kor 4,1), które sa zródlem laski, czyli uswiecajacego dzialania Parakleta » (Homilia na Zeslanie Ducha Swietego, 25 maja 1969 r.).

5. Dary Ducha Swietego w zyciu kaplana

Hostem repellas longius,
Pacemque dones protinus;
Ductore sic te praevio
Vitemus omne noxium.

Nieprzyjaciela odpedz w dal
I Twym pokojem obdarz wraz;
Niech w drodze za przewodem Twym
Miniemy zlo, co kusi nas.

Duch Swiety przywraca w sercu czlowieka pelna harmonie z Bogiem, a zapewniajac mu zwyciestwo nad Zlym, otwiera go na uniwersalne wymiary Bozej milosci. W ten sposób pozwala czlowiekowi przejsc od milosci samego siebie do milosci Trójcy, wprowadzajac go w doswiadczenie wewnetrznej wolnosci i pokoju oraz przygotowujac do zlozenia daru z wlasnego zycia. Tak wiec poprzez siedem swietych darów Duch wiedzie ochrzczonego ku pelnemu upodobnieniu sie do Chrystusa oraz ku doskonalemu wspólbrzmieniu z wizja Królestwa Bozego.

Skoro po takiej drodze Duch Swiety prowadzi lagodnie kazdego ochrzczonego, to z pewnoscia szczególna troska otacza tych, którzy zostali obdarzeni Sakramentem Kaplanstwa, aby mogli nalezycie spelniac swoja trudna posluge. I tak, przez dar madrosci Duch Swiety uczy kaplana patrzec na wszystko w swietle Ewangelii i pomaga mu dostrzegac we wlasnym zyciu i w doswiadczeniach Kosciola tajemniczy zamysl milosci Ojca; przez dar rozumu pomaga mu glebiej wniknac w prawdy objawione i przynagla go, by z moca i przekonaniem glosil radosna nowine zbawienia; przez dar rady Duch oswieca sluge Chrystusa, aby umial kierowac swoim dzialaniem wedle zamyslów Opatrznosci, nie zwazajac na osad swiata; przez dar mestwa wspiera go w trudnosciach, jakie niesie jego posluga, i udziela mu odwagi (parresia), niezbednej do gloszenia Ewangelii (por. Dz 4,29. 31); przez dar wiedzy uzdalnia go do zrozumienia i akceptacji tajemniczego niekiedy splotu przyczyn wtórnych z pierwsza Przyczyna wydarzen dokonujacych sie we wszechswiecie; przez dar poboznosci ozywia w nim wiez wewnetrznej komunii z Bogiem oraz ufne zawierzenie Jego Opatrznosci; wreszcie przez dar bojazni Bozej, ostatni w hierarchii darów, Duch utrwala w kaplanie swiadomosc jego ludzkiej ulomnosci oraz nieodzownej roli laski Bozej, przypominajac mu, ze « nic nie znaczy ten, który sieje, ani ten, który podlewa, tylko Ten, który daje wzrost — Bóg » (1 Kor 3,7).

6. Duch Swiety wprowadza w zycie trynitarne

Per te sciamus da Patrem,
Noscamus atque Filium,
Teque utriusque Spiritum
Credamus omni tempore.

Daj nam przez Ciebie Ojca znac,
Daj, by i Syn poznany byl,
i Ciebie, jedno tchnienie Dwóch,
Niech wyznajemy z wszystkich sil.

Jak piekny jest obraz kaplana, który z tymi slowami na ustach podaza wraz z wiernymi, powierzonymi jego pasterskiej pieczy, na spotkanie z Panem! Pragnie razem z nimi osiagnac prawdziwe poznanie Ojca i Syna, aby w ten sposób przejsc od doswiadczenia dzialania Pocieszyciela w historii « per speculum in aenigmate » (1 Kor 13,12), do kontemplacji « facie ad faciem » (tamze) pulsujacej zyciem Rzeczywistosci trynitarnej. Jest w pelni swiadom, ze podejmuje « dluga przeprawe na malych lódkach » i ze wzlatuje ku niebu « na watlych skrzydlach » (por. Sw. Grzegorz z Nazjanzu, Poematy teologiczne, 1); ale wie tez, ze moze liczyc na Tego, który ma zadanie nauczyc uczniów wszystkiego (por. J 14,26).

Nauczywszy sie odczytywac znaki Bozej milosci w swoim zyciu, kaplan, w miare jak zbliza sie godzina jego ostatecznego spotkania z Chrystusem, modli sie coraz usilniej i wytrwalej, pragnac przyjac z dojrzala wiara wole Ojca, Syna i Ducha Swietego.

Pocieszyciel — « droga, która wspinamy sie ku Bogu » (Sw. Ireneusz, Adv. haereses, III, 24,1) — przyciaga go do Ojca, wzbudza w jego sercu zarliwe pragnienie ujrzenia Jego oblicza. Poucza go o wszystkim, co dotyczy Syna, i podsyca tesknote za Nim. Objawia mu tajemnice swojej Osoby i sprawia, ze potrafi dostrzec Jego obecnosc we wlasnym zyciu i w dziejach.

Tak to posród radosci i trudów, cierpien i nadziei, jakie niesie posluga, kaplan uczy sie oczekiwac ostatecznego zwyciestwa milosci dzieki nieustannemu dzialaniu Pocieszyciela, który mimo ulomnosci ludzi i instytucji prowadzi Kosciól do pelnego przezywania tajemnicy jednosci i prawdy. Wie zatem, ze moze zaufac mocy slowa Bozego, które przewyzsza wszelkie slowa ludzkie, i potedze laski, która zwycieza ludzkie grzechy i braki. To czyni go silnym w chwili próby — mimo ludzkiej slabosci — i zawsze gotowym, aby powrócic sercem do Wieczernika, gdzie trwajac na modlitwie z Maryja i bracmi, bedzie mógl odzyskac zapal, który pozwoli mu podjac na nowo trud apostolskiej poslugi.

7. Unizeni w obecnosci Ducha Swietego

Deo Patri sit gloria,
Et Filio, qui a mortuis
Surrexit, ac Paraclito,
In saeculorum saecula.
Amen.

Niech Bogu Ojcu chwala brzmi,
Synowi, który zmartwychwstal,
i Temu, co pociesza nas,
Niech hold wieczystych plynie chwal.
Amen.

Kiedy dzisiaj, w Wielki Czwartek, rozpamietujemy narodziny naszego kaplanstwa, kazdy z nas przypomina sobie przejmujacy moment lezenia krzyzem na posadzce podczas liturgii swiecen kaplanskich. Jakze potrzebny byl ten gest glebokiego unizenia i poslusznego otwarcia dla przygotowania naszych dusz na sakramentalne wlozenie rak, poprzez które Duch Swiety wstapil w nas, by dokonac swojego dziela. Potem, kleczac przed biskupem, otrzymalismy swiecenia kaplanskie, a nastepnie przyjelismy od niego namaszczenie rak do sprawowania najswietszej Ofiary, podczas gdy zgromadzeni wierni spiewali: « Tys namaszczeniem naszych dusz, zdrój zywy, milosc, ognia zar ».

Te symboliczne gesty, wskazujace na obecnosc i dzialanie Ducha Swietego, wzywaja nas, bysmy codziennie powracali do tego doswiadczenia, bysmy utrwalali w sobie Jego dary. Jest bowiem wazne, azeby On nadal dzialal w nas, abysmy dzialali pod Jego wplywem, a bardziej jeszcze — aby On dzialal przez nas. Kiedy pokusa staje sie natarczywa i brak nam ludzkich sil, wtedy wlasnie trzeba zarliwiej przyzywac Ducha, aby pospieszyl z pomoca naszej slabosci i pozwolil nam byc po Bozemu roztropnymi i meznymi. Trzeba miec serce zawsze otwarte na to dzialanie, które uwzniosla i uszlachetnia sily czlowieka, nadaje nam duchowa glebie, aby dojrzewalo w nas poznanie i umilowanie niewyslowionej tajemnicy Boga.

Drodzy bracia w kaplanstwie! Uroczysta modlitwa do Ducha Swietego i wymowny gest pokory, wykonany podczas liturgii swiecen kaplanskich, sprawily, ze takze w naszym zyciu zabrzmialo echo owego fiat, które Maryja wypowiedziala w chwili zwiastowania. W ciszy Nazaretu Maryja poddaje sie na zawsze woli Bozej, a za sprawa Ducha Swietego poczyna sie w Jej lonie Chrystus, zbawienie swiata. To posluszenstwo okazane na poczatku przenika cale Jej ziemskie zycie i osiaga szczyt u stóp Krzyza.

Kaplan jest powolany, aby swoim fiat nieustannie zblizal sie do wzoru, jaki dala mu Maryja, i tak jak Ona poddawal sie przewod nictwu Ducha. Najswietsza Panna pomoze mu wytrwac w ewangelicznym ubóstwie i nauczy go wsluchiwac sie szczerze i z pokora w glos braci, aby w ich dramatach i dazeniach mógl odkrywac « niewyslowione blagania » Ducha (por. Rz 8,26); da mu zdolnosc sluzenia im z madra delikatnoscia dla wychowywania ich w duchu wartosci ewangelicznych; wzbudzi w nim wole gorliwego poszukiwania « tego, co w górze » (Kol 3,1), aby byl wiarygodnym swiadkiem prymatu Boga. Maryja pomoze mu przyjac dar czystosci jako wyraz milosci najwiekszej, która Duch wzbudza w nim, aby mógl rodzic do Bozego zycia wielu braci. Poprowadzi go drogami ewangelicznego posluszenstwa, aby poddajac sie przewodnictwu Ducha Swietego umial wyjsc poza wlasne plany i podporzadkowac sie calkowicie zamyslom Bozym.

Kaplan, wspomagany przez Maryje, bedzie odnawial swoja konsekracje kazdego dnia, az do chwili, gdy pod przewodnictwem tegoz Ducha, którego z ufnoscia przyzywa w swoim zyciu ludzkim i kaplanskim, zanurzy sie w niezmierzonej swiatlosci Trójcy.

Za wstawiennictwem Maryi, Matki kaplanów, modle sie o szczególne wylanie Ducha milosci na was wszystkich.

Przyjdz, Duchu Swiety! Przyjdz, aby nasza sluzba Bogu i braciom przynosila owoce!

Z pozdrowieniem i zyczeniami wszelkiej Bozej pomocy w waszym poslugiwaniu pasterskim, z calego serca udzielam wam wszystkim Apostolskiego Blogoslawienstwa.

W Rzymie, dnia 25 marca 1998, w uroczystosc Zwiastowania Panskiego, w dwudziestym roku mego Pontyfikatu.

  

top