OREDZIE JEGO SWIATOBLIWOSCI
PAPIEZA JANA PAWLA II
NA XXXII SWIATOWY DZIEN POKOJU
1 STYCZNIA 1999 ROKU
POSZANOWANIE PRAW CZLOWIEKA WARUNKIEM PRAWDZIWEGO POKOJU
1. Juz w pierwszej Encyklice Redemptor hominis, która
prawie dwadziescia lat temu skierowalem do wszystkich ludzi dobrej woli,
podkreslilem koniecznosc poszanowania praw czlowieka. Pokój moze
zakwitnac wówczas, gdy prawa te sa w calosci respektowane,
natomiast wojna jest skutkiem ich naruszenia i sama z kolei prowadzi do
jeszcze powazniejszego pogwalcenia tych praw.(1)
U progu nowego roku, bezposrednio poprzedzajacego Wielki Jubileusz,
pragne raz jeszcze rozwazyc to niezwykle doniosle zagadnienie wraz z wami
wszystkimi mezczyzni i kobiety z róznych czesci swiata, z
wami przywódcy polityczni narodów i zwierzchnicy wspólnot
religijnych, z wami którzy milujecie pokój i
pragniecie go umacniac na calym swiecie.
W obliczu Swiatowego Dnia Pokoju goraco pragne podzielic sie z wami
nastepujacym przekonaniem: gdy troska o ochrone godnosci czlowieka jest
zasada wiodaca, z której czerpiemy inspiracje, i gdy wspólne
dobro stanowi najwazniejszy cel dazen, zostaja polozone mocne i trwale
fundamenty pod budowe pokoju. Kiedy natomiast prawa czlowieka sa
lekcewazone lub deptane i gdy wbrew zasadom sprawiedliwosci interesy
partykularne stawia sie wyzej niz dobro wspólne, wówczas
zasiane zostaje ziarno nieuchronnej destabilizacji, buntu i przemocy.
Poszanowanie godnosci czlowieka dziedzictwem ludzkosci
2. Godnosc ludzkiej osoby jest wartoscia transcendentna, zawsze uznawana
za taka przez wszystkich, którzy szczerze poszukiwali prawdy. W
istocie rzeczy cala historie ludzkosci nalezy interpretowac w swietle tego
pewnika. Kazdy czlowiek, stworzony na obraz i podobienstwo Boze (por. Rdz
1, 26-28) i tym samym radykalnie zwrócony ku swemu Stwórcy,
pozostaje w trwalej relacji z wszystkimi, którzy zostali obdarzeni
ta sama godnoscia. Troska o dobro jednostki laczy sie wiec ze sluzba dobru
wspólnemu, zas prawa i obowiazki uzupelniaja sie i wzajemnie
umacniaja.
Wspólczesna historia ukazala w sposób tragiczny
niebezpieczenstwa, jakie sie pojawiaja, gdy prawda o ludzkiej osobie
zostaje zapomniana. Mamy przed oczyma owoce ideologii takich jak marksizm,
nazizm, faszyzm czy takze mity wyzszosci rasowej, nacjonalizmu czy egoizmu
etnicznego. Nie mniej szkodliwe, choc nie zawsze tak wyraznie widoczne, sa
konsekwencje materialistycznego konsumpcjonizmu, wedle którego
ostatecznym celem zycia jest wywyzszenie jednostki i egocentryczne
zaspokojenie jej osobistych pragnien. W tej perspektywie negatywne skutki
ponoszone przez innych nie sa w ogóle brane pod uwage. Nalezy
jednak przypomniec, ze nie wolno lekcewazyc zadnej obrazy ludzkiej
godnosci niezaleznie od tego, jaka jest jej przyczyna, jaka
konkretna forme przyjmuje i gdzie sie dokonuje.
Powszechnosc i niepodzielnosc praw czlowieka
3. W 1998 r. przypadla 50. rocznica uchwalenia « Powszechnej
Deklaracji Praw Czlowieka ». Zostala ona celowo powiazana z Karta
Narodów Zjednoczonych, z która laczy ja ta sama inspiracja.
Podstawowa przeslanka Deklaracji jest stwierdzenie, ze « uznanie
przyrodzonej godnosci oraz równych i niezbywalnych praw wszystkich
czlonków rodziny ludzkiej stanowi podstawe wolnosci,
sprawiedliwosci i pokoju na swiecie ».(2) Wszystkie pózniejsze
dokumenty miedzynarodowe dotyczace praw czlowieka potwierdzaja te prawde,
uznajac i gloszac, ze prawa te maja zródlo w przyrodzonej godnosci
i wartosci ludzkiej osoby.(3)
Powszechna Deklaracja jest jednoznaczna: nie nadaje praw, które
proklamuje, ale uznaje ich istnienie, sa one bowiem wpisane w istote
ludzkiej osoby i jej godnosci. W konsekwencji nikomu nie wolno pozbawiac
tych praw swojego blizniego, byloby to bowiem pogwalceniem jego natury.
Wszystkie bez wyjatku ludzkie istoty maja równa godnosc. Z tego
samego powodu omawiane prawa pozostaja w mocy we wszystkich okresach zycia
i we wszelkich okolicznosciach politycznych, spolecznych, gospodarczych
czy kulturowych. Tworza jednolita calosc, której oczywistym celem
jest ochrona dobra czlowieka i spoleczenstwa we wszystkich aspektach.
Prawa czlowieka dzieli sie zwykle na dwie rozlegle kategorie, z których
jedna obejmuje prawa cywilne i polityczne, druga zas prawa ekonomiczne,
spoleczne i kulturowe. Umowy miedzynarodowe zabezpieczaja choc w róznej
mierze obydwie kategorie; prawa czlowieka sa bowiem scisle ze soba
powiazane, jako ze wyrazaja wielorakie wymiary jednego podmiotu, którym
jest osoba. Integralna ochrona wszystkich kategorii praw czlowieka jest
rzeczywista gwarancja pelnego poszanowania kazdego poszczególnego
prawa.
Obrona powszechnosci i niepodzielnosci praw czlowieka to istotny warunek
budowy pokojowego spoleczenstwa oraz integralnego rozwoju jednostek, ludów
i krajów. Potwierdzenie tej powszechnosci i niepodzielnosci nie
wyklucza bynajmniej, ze w realizacji poszczególnych praw w
konkretnych okolicznosciach moga sie ujawnic uzasadnione róznice
natury kulturowej czy politycznej; istotne jest, aby w kazdym przypadku
respektowane byly normy okreslone przez Powszechna Deklaracje dla calej
ludzkosci.
Pamietajac o tych podstawowych zalozeniach, pragne obecnie zwrócic
uwage na pewne konkretne prawa, które wydaja sie dzis szczególnie
zagrozone przez mniej lub bardziej jawne próby ich lamania.
Prawo do zycia
4. Pierwszym wsród nich jest fundamentalne prawo do zycia. Zycie
ludzkie jest swiete i nienaruszalne od momentu poczecia az do naturalnego
kresu. Boze przykazanie « nie zabijaj » wyznacza granice, której
nigdy nie wolno przekraczac. « Bezposrednie i umyslne zabójstwo
niewinnej istoty ludzkiej jest zawsze aktem gleboko niemoralnym ».(4)
Prawo do zycia jest nienaruszalne. Sklania to do dokonania wyboru
pozytywnego, wyboru zycia. Rozwój kultury kierujacej sie ta zasada
obejmuje wszystkie dziedziny zycia i zapewnia ochrone ludzkiej godnosci w
kazdej sytuacji. Prawdziwa kultura zycia gwarantuje nie narodzonym prawo
do przyjscia na swiat i zarazem broni nowo narodzonych, zwlaszcza
dziewczynki, przed zbrodnia dzieciobójstwa. Podobnie tez zapewnia
niepelnosprawnym mozliwosc rozwijania ich potencjalu, a chorym i starszym
odpowiednia opieke.
Najnowsze zdobycze inzynierii genetycznej stawiaja nas wobec wyzwan, które
budza gleboki niepokój. Aby badania naukowe w tej dziedzinie
sluzyly dobru czlowieka, na kazdym etapie musi im towarzyszyc wnikliwa
refleksja etyczna, która znajdzie wyraz w stosownych przepisach
prawa, strzegacych nienaruszalnosci zycia ludzkiego. Zycia nigdy nie wolno
zdegradowac do poziomu przedmiotu.
Opowiedziec sie za zyciem znaczy takze odrzucic wszelkie formy przemocy;
wszelka nedze i glód, które nekaja tak wielu ludzi; wszelkie
konflikty zbrojne; zbrodniczy handel narkotykami i przemyt broni;
bezmyslne niszczenie srodowiska naturalnego.(5) We wszelkich
okolicznosciach nalezy zabezpieczac prawo do zycia stosownymi gwarancjami
prawnymi i politycznymi, nie wolno bowiem lekcewazyc zadnego wykroczenia
przeciw prawu do zycia i przeciw godnosci kazdej poszczególnej
osoby.
Wolnosc religijna sercem praw czlowieka
5. Religia wyraza najglebsze aspiracje czlowieka, okresla jego
swiatopoglad, ksztaltuje jego relacje z innymi: w istocie rzeczy dostarcza
odpowiedzi na pytanie o prawdziwy sens istnienia na plaszczyznie
indywidualnej i spolecznej. Wolnosc religijna stanowi zatem samo serce
praw czlowieka. Prawo to jest do tego stopnia nienaruszalne, ze domaga sie
nawet uznania wolnej decyzji czlowieka o zmianie religii, jesli nakazuje
mu to jego sumienie. Kazdy czlowiek jest bowiem zobowiazany isc w kazdej
okolicznosci za glosem wlasnego sumienia i nie moze byc zmuszany do
dzialania wbrew niemu.(6) Wlasnie dlatego nie wolno nikogo naklaniac sila
do przyjecia okreslonej religii, bez wzgledu na okolicznosci i motywacje.
Powszechna Deklaracja Praw Czlowieka uznaje, ze wolnosc religijna
obejmuje tez prawo do manifestowania swoich przekonan religijnych
indywidualnie lub wspólnie z innymi w formie publicznej lub
prywatnej.(7) Mimo to do dzisiaj istnieja na swiecie miejsca, w których
prawo do gromadzenia sie w celach kultowych nie jest uznawane albo
przysluguje tylko wyznawcom jednej religii. Takie powazne naruszenie
jednego z podstawowych praw czlowieka jest zródlem ogromnych
cierpien dla ludzi wierzacych. Gdy jakies panstwo przyznaje szczególny
status okreslonej religii, winno zadbac, aby nie przynosilo to uszczerbku
innym religiom. A przeciez powszechnie wiadomo, ze w niektórych
krajach jednostki, rodziny i cale spolecznosci sa nadal dyskryminowane i
spychane na margines z powodu wyznawanej religii.
Nie nalezy tez przemilczac innego problemu posrednio zwiazanego z
wolnoscia religijna. Miedzy spolecznosciami lub narodami o róznych
przekonaniach i kulturach religijnych powstaja czasem napiecia, które
pod wplywem silnych emocji przeradzaja sie w gwaltowne konflikty.
Stosowanie przemocy w imie wyznawanej wiary jest wypaczeniem zasad
gloszonych przez najwieksze religie swiata. Podobnie jak stwierdzili to
juz wielokrotnie rózni przedstawiciele spolecznosci religijnych,
tak i ja przypominam, ze przemoc nigdy nie znajduje rzeczywistego
uzasadnienia w religii ani nie pobudza autentycznych uczuc religijnych.
Prawo do uczestnictwa
6. Kazdy obywatel ma prawo uczestniczyc w zyciu swojej spolecznosci: to
przekonanie jest dzis powszechne. Prawo to jednak traci sens, gdy procesy
demokratyczne zostaja pozbawione skutecznosci przez róznego rodzaju
protekcje i zjawiska korupcji, które nie tylko utrudniaja legalny
udzial w sprawowaniu wladzy, ale uniemozliwiaja wrecz równoprawne
korzystanie ze wspólnych dóbr i uslug spolecznych. Moze
dochodzic nawet do manipulacji wyborczych, które maja zapewnic
zwyciestwo okreslonym partiom czy kandydatom. Jest to obraza demokracji,
która pociaga za soba powazne konsekwencje, poniewaz obywatele maja
nie tylko prawo, ale sa równiez odpowiedzialni za uczestniczenie w
zyciu publicznym: gdy im sie na to nie pozwala, traca wiare w mozliwosc
skutecznego oddzialywania i przyjmuja postawe biernej rezygnacji. Rozwój
zdrowego systemu demokratycznego staje sie wówczas praktycznie
niemozliwy.
W ostatnim czasie podjeto wiele róznych dzialan, aby zapewnic
legalnosc wyborów w krajach, w których dokonuje sie trudny
proces przejscia od jakiejs formy totalitaryzmu do systemu
demokratycznego. Jakkolwiek przydatne i skuteczne moga byc takie
przedsiewziecia w sytuacjach wyjatkowych, to jednak nie moga pozwolic na
rezygnowanie z wysilku ksztaltowania wsród obywateli wspólnej
platformy przekonan, dzieki którym zostana ostatecznie udaremnione
wszelkie próby manipulowania procesem demokratycznym.
W ramach spolecznosci miedzynarodowej narody i ludy maja prawo
uczestniczyc w procesie podejmowania decyzji, które czesto
zmieniaja radykalnie ich sposób zycia. Techniczny charakter pewnych
problemów ekonomicznych sprawia, ze istnieje tendencja do
ograniczania debaty na ich temat do waskich kregów, co rodzi
niebezpieczenstwo skupienia wladzy politycznej i finansowej w reku
niewielkiej liczby rzadzacych panstwami lub grup interesu. Dazenie do wspólnego
dobra spolecznosci narodowej i miedzynarodowej wymaga czynnej realizacji
takze w sferze ekonomicznej prawa wszystkich ludzi do udzialu w
podejmowaniu decyzji, które ich dotycza.
Szczególnie grozna forma dyskryminacji
7. Jedna z najbardziej dramatycznych form dyskryminacji polega na
odbieraniu grupom etnicznym i mniejszosciom narodowym prawa do istnienia
jako odrebne spolecznosci. Dokonuje sie to przez ich unicestwienie lub
brutalne przesiedlenia, a takze przez próby zatarcia ich tozsamosci
etnicznej, tak aby przestaly byc rozpoznawalne. Czyz mozna milczec w
obliczu tak powaznych przestepstw przeciw ludzkosci? Nie wolno szczedzic
wysilków, aby polozyc kres podobnym wypaczeniom, niegodnym
czlowieka.
Pozytywnym znakiem, swiadczacym o coraz wiekszej gotowosci panstw do
uznania swego obowiazku obrony ofiar podobnych przestepstw oraz do
przeciwdzialania im, jest inicjatywa podjeta niedawno przez Konferencje
Dyplomatyczna Narodów Zjednoczonych: specjalna rezolucja
zatwierdzila ona statut Miedzynarodowego Trybunalu Karnego, który
ma osadzac i karac winnych zbrodni ludobójstwa, zbrodni przeciw
ludzkosci oraz zbrodni wojny i agresji. Ta nowa instytucja, jesli zostanie
oparta na wlasciwych podstawach prawnych, moze sie przyczynic do
stopniowego zapewnienia na calym swiecie skutecznej ochrony praw
czlowieka.
Prawo do samorealizacji
8. Kazda ludzka istota ma pewne wrodzone zdolnosci, które powinny
byc rozwijane. Jest to warunkiem pelnej realizacji jej osobowosci, a takze
nalezytej integracji ze srodowiskiem spolecznym, w którym zyje.
Dlatego nalezy przede wszystkim zapewnic odpowiednie wyksztalcenie tym, którzy
stoja na progu zycia: od tego bowiem zalezy ich przyszla pomyslnosc.
W tej perspektywie zrozumialy niepokój budzi fakt, ze w niektórych
regionach, nalezacych do najubozszych na swiecie, zdobycie wyksztalcenia
staje sie w rzeczywistosci coraz trudniejsze, zwlaszcza na szczeblu
szkolnictwa podstawowego. Wynika to czasem z sytuacji gospodarczej kraju,
która nie pozwala na wyplacanie wynagrodzen nauczycielom. W innych
przypadkach odnosi sie wrazenie, ze fundusze przeznaczane sa raczej na
realizacje prestizowych projektów i na wyksztalcenie srednie,
brakuje ich natomiast na szkolnictwo podstawowe. Gdy ogranicza sie
mozliwosci ksztalcenia, odbierajac je zwlaszcza dziewczynkom, tworzy sie
struktury dyskryminacji, które moga wplywac na caloksztalt rozwoju
spoleczenstwa. W ten sposób moze dojsc do podzialu swiata wedle
nowego kryterium: z jednej strony znajda sie panstwa i ludzie majacy
dostep do najnowoczesniejszej techniki, z drugiej zas kraje i jednostki
dysponujace skrajnie ograniczona wiedza i umiejetnosciami. Jak latwo
przewidziec, podzial taki poglebilby jedynie i tak juz jaskrawe kontrasty
ekonomiczne, istniejace nie tylko miedzy panstwami, ale takze wewnatrz
nich samych. Wyksztalcenie i formacja zawodowa powinny znalezc sie na
pierwszym miejscu zarówno w programach krajów rozwijajacych
sie, jak i w projektach odnowy obszarów miejskich i wiejskich w
spoleczenstwach bardziej rozwinietych gospodarczo.
Inne podstawowe prawo, którego realizacja jest warunkiem
osiagniecia godziwego poziomu zycia, to prawo do pracy. Czyz mozna bowiem
bez pracy zdobyc zywnosc, odziez i dach nad glowa, zapewnic sobie opieke
medyczna i zaspokoic tyle innych jeszcze potrzeb zyciowych? Jednakze brak
pracy jest dzisiaj powaznym problemem: dewastujace zjawisko bezrobocia
dotyka bardzo wielu ludzi we wszystkich czesciach swiata. Istnieje pilna
koniecznosc, aby wszyscy, a zwlaszcza ci, którzy sprawuja wladze
polityczna i ekonomiczna, starali sie wszelkimi mozliwymi srodkami
rozwiazac ten jakze bolesny problem. Nie mozna poprzestawac na skadinad
niezbednych dzialaniach doraznych, przewidzianych na wypadek utraty pracy,
choroby lub podobnych okolicznosci, które wymykaja sie spod
kontroli jednostki,(8) ale nalezy zabiegac o to, aby bezrobotnym umozliwic
wziecie odpowiedzialnosci za wlasne zycie i odrzucenie ponizajacej
zaleznosci od systemu opieki socjalnej.
Globalny postep w duchu solidarnosci
9. Gwaltowny proces globalizacji systemów ekonomicznych i
finansowych sprawia, ze nalezy jak najpilniej ustalic, kto ma byc
gwarantem dobra wspólnego ludzkosci oraz poszanowania praw
ekonomicznych i spolecznych. Sam wolny rynek nie moze spelniac tego
zadania, jako ze w rzeczywistosci nie zaspokaja wielu ludzkich potrzeb. «
Wazniejsze niz logika wymiany równowartosci i niz rózne
formy sprawiedliwosci, które sie z tym wiaza, jest to, co nalezy
sie czlowiekowi, poniewaz jest czlowiekiem, ze wzgledu na jego wzniosla
godnosc ».(9)
Skutki niedawnych kryzysów ekonomicznych i finansowych bardzo
dotkliwie odbily sie na wielkiej rzeszy ludzi, którzy zostali
pograzeni w skrajnym ubóstwie. Wielu z nich dopiero niedawno
znalazlo sie w sytuacji, która pozwolila im zywic pewne nadzieje na
przyszlosc. Bez zadnej winy z ich strony nadzieje te zostaly brutalnie
zniszczone, co ma tragiczne konsekwencje dla nich samych i dla ich dzieci.
A czyz mozna lekcewazyc skutki gwaltownych zalaman na rynkach finansowych?
Pilnie potrzebna jest nowa wizja calosciowego postepu zgodnego z zasada
solidarnosci, wizja integralnego i zrównowazonego rozwoju
spoleczenstwa, który pozwoli wszystkim jego czlonkom realizowac swój
potencjal.
W tym kontekscie zwracam sie z naglacym apelem do wszystkich, którzy
sa odpowiedzialni za relacje finansowe na skale swiatowa, aby usilnie
starali sie rozwiazac niepokojacy problem miedzynarodowego zadluzenia krajów
ubozszych. Miedzynarodowe instytucje finansowe podjely juz w tym kierunku
konkretna inicjatywe godna uznania. Apeluje do tych wszystkich, którzy
zajmuja sie ta sprawa, zwlaszcza do narodów zamozniejszych, aby
udzielajac tej inicjatywie niezbednego wsparcia zapewnily jej pelne
powodzenie. Potrzebne jest szybkie i zdecydowane dzialanie, aby w
perspektywie roku 2000 jak najwiecej krajów moglo wyjsc z sytuacji,
której nie mozna dluzej tolerowac. Jestem przekonany, ze jesli
zainteresowane instytucje podejma dialog dazac do porozumienia, zdolaja
znalezc zadowalajace i ostateczne rozwiazanie. Umozliwi to dlugofalowy
rozwój krajom mniej uprzywilejowanym, aby bliskie juz trzecie
tysiaclecie takze dla nich stalo sie czasem nowej nadziei.
Odpowiedzialnosc za srodowisko naturalne
10. Z promocja ludzkiej godnosci wiaze sie tez prawo do zdrowego
srodowiska naturalnego. Prawo to bowiem rzuca swiatlo na dynamike relacji
miedzy jednostka a spoleczenstwem. Formalny ksztalt nadaje mu stopniowo
system przepisów miedzynarodowych, regionalnych i krajowych
dotyczacych srodowiska naturalnego. Jednakze same srodki prawne nie
wystarczaja. Aby zapobiec powaznym niebezpieczenstwom, jakie zagrazaja
ziemi i morzu, klimatowi, faunie i florze, konieczna jest radykalna zmiana
stylu zycia typowego dla wspólczesnego spoleczenstwa
konsumpcyjnego, a zwlaszcza dla krajów bogatszych. Nie nalezy tez
lekcewazyc innego zagrozenia, choc jest ono mniej dramatyczne: zdarza sie,
ze ludzie zyjacy w nedzy na obszarach wiejskich zmuszeni sa do nadmiernej
eksploatacji niewielkich polaci ziemi, które maja do dyspozycji.
Trzeba zatem zapewnic im wlasciwe wyksztalcenie, aby umieli harmonijnie
laczyc uprawe ziemi z ochrona srodowiska.
Terazniejszosc i przyszlosc swiata zaleza od ochrony rzeczywistosci
stworzonej, poniewaz czlowiek i przyroda nieustannie oddzialuja na siebie
nawzajem. Uznanie zasady, ze najwazniejszym motywem troski o srodowisko
jest dobro samego czlowieka, to najpewniejsza gwarancja ochrony
stworzenia; w ten sposób bowiem zostaje pobudzona odpowiedzialnosc
kazdego czlowieka za zasoby naturalne i za ich rozumne wykorzystanie.
Prawo do pokoju
11. Ochrona prawa do pokoju jest w pewien sposób gwarancja
poszanowania wszystkich innych praw, poniewaz sprzyja budowie
spoleczenstwa, w którym relacje oparte na sile ustepuja miejsca wspólpracy
sluzacej dobru wspólnemu. We wspólczesnym swiecie nie brak
dowodów na to, ze przemoc jako srodek rozwiazywania problemów
politycznych i spolecznych jest nieskuteczna. Wojna niszczy zamiast
budowac; podkopuje moralne fundamenty spoleczenstwa, tworzy nowe podzialy
i trwale napiecia. Mimo to nieustannie docieraja do nas informacje o
wojnach i konfliktach zbrojnych, pociagajacych niezliczone ofiary w
ludziach. Ilez razy moi Poprzednicy i ja sam wzywalismy do polozenia kresu
tym okropnosciom! Bede to czynil nadal, dopóki wszyscy nie
zrozumieja, ze wojna jest kleska wszelkiego autentycznego humanizmu.(10)
Dzieki Bogu w niektórych regionach powzieto liczne dzialania w
celu umocnienia pokoju. Nalezy uznac wielkie zaslugi odwaznych polityków,
którzy nie lekaja sie kontynuowac negocjacji nawet wówczas,
gdy sytuacja czyni to niemozliwym. Zarazem jednak nie wolno milczec wobec
zbrodni nadal popelnianych w innych regionach, gdzie cale narody sa
wypedzane ze swojej ziemi, a ich domy i uprawy zostaja zniszczone. Majac
przed oczyma niezliczone ofiary, apeluje do przywódców
panstw i do ludzi dobrej woli, aby pospieszyli na ratunek tym, którzy
zwlaszcza w Afryce wciagnieci sa w wir krwawych konfliktów,
czasem podsycanych przez obce interesy ekonomiczne, i pomogli im je
zakonczyc. Konkretnym dzialaniem w tym kierunku jest z pewnoscia
zniesienie dostaw broni do krajów prowadzacych wojne oraz wsparcie
przywódców tych panstw w poszukiwaniu dróg dialogu.
Oto jest droga godna czlowieka, oto jest droga pokoju!
Z bólem mysle tutaj o tych, którzy zyjac i dorastajac w
warunkach wojennych nie zaznali niczego prócz konfliktów i
przemocy. Jesli przezyja, przez reszte zycia nosic beda rany zadane przez
te straszliwe doswiadczenia. A cóz powiedziec o
dzieciachzolnierzach? Czyz mozna pogodzic sie z takim niszczeniem zycia,
które dopiero zaczyna sie rozwijac? Dzieci te, wyszkolone w
zabijaniu i czesto przymuszane do zabijania, z pewnoscia napotkaja ogromne
trudnosci, gdy beda kiedys chcialy wlaczyc sie w zycie cywilnego
spoleczenstwa. Przerywa sie ich edukacje i nie rozwija ich zdolnosci do
pracy; jakiez konsekwencje bedzie to mialo dla ich przyszlosci? Dzieci
potrzebuja pokoju i maja do niego prawo.
Myslac o tych dzieciach pragne zarazem wspomniec o mlodocianych ofiarach
min i innych srodków niszczenia, pozostawionych przez wojne. Mimo
podjetych juz wysilków w celu usuniecia min, jestesmy dzis
swiadkami niewiarygodnego i okrutnego paradoksu: wbrew wyraznej woli rzadów
i narodów, które pragna polozyc kres stosowaniu tej jakze
podstepnej broni, nadal rozsiewa sie miny, i to nawet na terenach, skad
wczesniej je usunieto.
Plaga wojny szerzy sie takze w konsekwencji niekontrolowanego handlu
bronia lekka, która jak sie zdaje w masowych
ilosciach przeplywa swobodnie miedzy obszarami, gdzie tocza sie walki,
wzniecajac na swoim szlaku kolejne konflikty. Obowiazkiem rzadów
jest podjecie odpowiednich dzialan w celu objecia kontrola produkcji,
sprzedazy, importu i eksportu tych narzedzi smierci. Tylko w ten sposób
mozna skutecznie stawic czolo calemu problemowi masowego nielegalnego
handlu bronia.
Kultura praw czlowieka odpowiedzialnosc spoczywajaca na
wszystkich
12. Nie jest tu mozliwe szczególowe omówienie tej
problematyki. Pragne jednak podkreslic, ze zadne z praw ludzkich nie jest
zabezpieczone, jezeli nie staramy sie chronic wszystkich jednoczesnie.
Kiedy godzimy sie biernie z lamaniem któregokolwiek z podstawowych
praw czlowieka, zagrozone zostaja wszystkie pozostale. Niezbedne jest
zatem calosciowe podejscie do kwesti ludzkich praw i zdecydowana wola ich
obrony. Tylko wówczas gdy kultura praw czlowieka, respektujaca rózne
tradycje, stanie sie integralna czescia moralnego dziedzictwa ludzkosci,
bedzie mozna spokojnie i z ufnoscia patrzec w przyszlosc.
Czyz bowiem mogloby dojsc do wojny, gdyby wszystkie ludzkie prawa byly
szanowane? Integralne przestrzeganie praw czlowieka jest najpewniejsza
droga do zbudowania trwalych relacji miedzy panstwami. Kultura praw
czlowieka musi byc kultura pokoju. Kazde ich pogwalcenie niesie z soba
zasiew konfliktu. Juz mój czcigodny Poprzednik, sluga Bozy Pius
XII, po zakonczeniu drugiej wojny swiatowej zapytywal: « jesli jakis
naród zostaje zmiazdzony przemoca, któz odwazy sie obiecywac
reszcie swiata bezpieczenstwo i trwaly pokój? ».(11)
Aby mozna bylo krzewic kulture praw ludzkich, która przeniknie do
sumien, potrzebna jest wspólpraca wszystkich sil spolecznych.
Pragne wspomniec tu w szczególnosci o roli srodków
spolecznego przekazu, które wywieraja tak wielki wplyw na
ksztaltowanie opinii publicznej, a tym samym takze na postepowanie
obywateli. Podobnie jak nie mozna zaprzeczyc ich odpowiedzialnosci za
lamanie praw czlowieka, gdy jest ono skutkiem przemocy propagowanej przez
media, tak tez nalezy uznac ich wklad w chwalebne inicjatywy dialogu i
solidarnosci, które zostaly podjete dzieki szerzonym przez media
wezwaniom do wzajemnego porozumienia i pokoju.
Czas wyboru, czas nadziei
13. Nowe tysiaclecie stoi u drzwi i jego bliskosc budzi w sercach wielu
ludzi nadzieje na swiat bardziej sprawiedliwy i solidarny. To pragnienie
powinno, a nawet wiecej musi sie urzeczywistnic.
W tej perspektywie zwracam sie teraz w szczególny sposób
do was, drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie, którzy na calym
swiecie kierujecie sie Ewangelia jako regula zycia: badzcie oredownikami
godnosci czlowieka! Wiara uczy nas, ze kazda osoba zostala stworzona na
obraz i podobienstwo Boze. Milosc Ojca Niebieskiego pozostaje wierna nawet
wówczas, gdy czlowiek ja odrzuca; jest to milosc bez granic. Ojciec
zeslal swego Syna Jezusa Chrystusa, aby odkupil kazdego czlowieka,
przywracajac mu pelna godnosc.(12) Czy w obliczu takiej postawy mozemy
pozostawic kogokolwiek poza zasiegiem naszej troski? Przeciwnie, musimy
dostrzegac Chrystusa w najubozszych i najbardziej pokrzywdzonych, bo do
sluzenia im zobowiazuje nas Eucharystia zjednoczenie w Ciele i Krwi
Chrystusa, które za nas zostaly zlozone w ofierze.(13) Jak ukazuje
wyraznie przypowiesc o bogaczu, który na zawsze pozostanie
bezimienny, i o nedzarzu imieniem Lazarz, « w sytuacji jaskrawego
kontrastu miedzy nieczulymi bogaczami a nedzarzami pozbawionymi
wszystkiego, Bóg stoi po stronie tych ostatnich ».(14) My
takze musimy stanac po ich stronie.
Trzeci i ostatni rok przygotowan do Jubileuszu przezywamy jako duchowa
pielgrzymke ku Ojcu: kazdy zostaje wezwany, by przejsc droge autentycznego
nawrócenia, które oznacza odrzucenie zla i swiadomy wybór
dobra. Stajac juz na progu Roku 2000, mamy obowiazek z nowa energia bronic
godnosci ubogich i odrzuconych oraz przez konkretne dzialania okazywac
szacunek dla praw tych, którzy zostali ich pozbawieni.
Razem podniesmy glos w ich obronie, realizujac w pelni misje, która
Chrystus powierzyl swoim uczniom! Taki jest duch bliskiego juz
Jubileuszu.(15) Jezus nauczyl nas, ze mamy nazywac Boga naszym Ojcem, Abba,
przez co objawil nam glebie naszej relacji z Nim. Nieskonczona i wieczna
jest Jego milosc do kazdego czlowieka i do calej ludzkosci. Wymownie
swiadcza o tym slowa Boga w Ksiedze proroka Izajasza:
« Czyz moze niewiasta zapomniec o swym niemowleciu, ta, która kocha syna swego lona? A nawet, gdyby ona zapomniala, Ja nie zapomne o tobie. Oto wyrylem cie na obu dloniach » (Iz 49, 15-16).
Przyjmijmy zaproszenie do udzialu w tej milosci! W niej kryje sie
tajemnica poszanowania praw kazdej kobiety i kazdego mezczyzny. Dzieki
temu, gdy wzejdzie swit nowego tysiaclecia, bedziemy lepiej przygotowani,
by wspólnie budowac pokój.
Watykan, 8 grudnia 1998 roku.
(1) Por. Redemptor hominis (4 marca 1979), 17: AAS 71
(1979), 296.
(2) Powszechna Deklaracja Praw Czlowieka, Wstep.
(3) Por. w szczególnosci Deklaracja Wiedenska (25 czerwca
1993), Preambula, 2.
(4) Jan PaweL II, Enc. Evangelium vitae (25 marca 1995), 57:
AAS 87 (1995), 465.
(5) Por. tamze, 10, l.c. 412.
(6) Por. Sobór Wat. II, Dekl. o wolnosci religijnej Dignitatis
humanae, 3.
(7) Por. art. 18.
(8) Por. Powszechna Deklaracja Praw Czlowieka, art. 251.
(9) Jan PaweL II, Enc. Centesimus annus (1 maja 1991), 34: AAS
83 (1991), 836.
(10) Por. miedzy innymi Katechizm Kosciola Katolickiego,
2307-2317.
(11) Przemówienie do komisji przedstawicieli Kongresu Stanów
Zjednoczonych Ameryki (21 sierpnia 1945): Discorsi e Radiomessaggi
di Pio XII, VII, 1945-1946, 141.
(12) Por. Jan PaweL II, Enc. Redemptor hominis (4 marca 1979),
13-14: AAS 71 (1979), 282-286.
(13) Por. Katechizm Kosciola Katolickiego, 1397.
(14) Jan PaweL II, Aniol Panski z 27 wrzesnia 1998: L'Osservatore
Romano, 28-29 wrzesnia 1998, s.5.
(15) Por. Jan PaweL II, List apost. Tertio millennio adveniente (10
listopada 1994), 49-51: AAS 87 (1995), 35-36.
|