 |
DISCORSO DI GIOVANNI PAOLO II AI RAPPRESENTANTI DELL’ASSOCIAZIONE
DELLA GIOVENTŁ CATTOLICA POLACCA
Sabato Santo, 15 aprile 1995
1. Serdecznie witam przedstawicieli Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży –
KSM, którzy przybyli do Rzymu pod przewodnictwem swych duszpasterzy, z
Asystentem Generalnym ks. prał. Antonim Sołtysikiem na czele. Reprezentujecie
tutaj w tej chwili młodzież KSM–owska z całej Polski, którą poprzez was pragnę
serdecznie pozdrowić. I to przy Wielkiej Sobocie, a więc na Wielkanoc.
Gdy na was patrzę, tak licznie tu obecnych, bardzo się raduję, wszak młodzi
są nadzieją, są młodościa Kościoła. Raduję się nade wszystko jednak z tego
powodu, że po tylu latach przerwy Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży mogło się
w Polsce na nowo odrodzić. Pamiętam, że jeszcze jako młody wikariusz w parafii w
Niegowici, potem w Krakowie, byłem asystentem kół KSM–u. Wkrótce jednak, w
ramach brutalnej walki z Kościołem, KSM został rozwiązany przez władze
komunistyczne. Pamiętam jeszcze ostatnie spotkanie w Krakowie, w Domu Katolickim
z młodzieżą akademicką. Była taka grupa studiująca ABC tomizmu. Ja byłem jej
asystentem. Już się toczył wtedy proces Kurii Krakowskiej, a więc był to rok
1954. Myśmy jeszcze działali. To były już ostatnie spotkania. Parę tygodni potem
KSM został ostatecznie zlikwidowany, tam gdzie istniał. Istniał wtedy tylko w
dwóch archidiecezjach – w Krakowie i w Poznaniu.
Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, jako składowa część Akcji Katolickiej,
zapisało w dziejach Kościoła w Polsce piękne karty. Dysponujecie bogatym
dziedzictwem, do którego trzeba nawiazywąć. Chodzi jednak zawsze o nawiązywanie
twórcze, które potrafi odczytywać “znaki czasów” i do nich dostosowywać metody pracy apostolskiej.
Wiem, że chociaż istniejecie jako Stowarzyszenie od niedawna, to jest was w
Polsce już około 20 tysięcy; że działacie w 35 diecezjach w około 1000 kół
parafialnych i szkolnych. Te cyfry mówią same za siebie i pozwalają z
chrześcijańskim optymizmem patrzeć w przyszłość.
2. Przybywacie do Rzymu w okresie Triduum Paschalnego i Wielkanocy.
Pragniecie bowiem tutaj, w Rzymie przyjąć od Chrystusa to samo posłanie, jakiego
udzielił On apostołom po swoim zmartwychwstaniu: “Jak Ojciec Mnie posłał, tak i
Ja was posyłam”. Słowa te – jak może pamiętacie – stanowiły temat tegorocznego
Światowego Dnia Młodzieży, jaki obchodziliśmy w Niedzielę Palmową, a wcześniej
jeszcze w Manili na Filipinach.
W perspektywie trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa – narodzin Chrystusa –
które przybliża się, wam młodym Chrystus zawierza szczególne zadanie
apostolskie. Chrystus posyła każdego z was i każdą z was z osobna i wszystkich
razem jako apostołów, najczęściej jako apostołów świeckich, abyście głosili Jego
Ewangelię słowem i życiem wszędzie tam, gdzie jesteście, uczycie się czy
pracujecie. Bardzo ważne jest to “posłanie razem”. Tutaj dotykamy bowiem sprawy
niezmiernie doniosłej dla apostolstwa, to znaczy roli rozmaitych zrzeszeń, grup
i wspólnot w Kościele. Dzisiaj, kiedy wielu chce zredukować religię wyłącznie do
sfery życia prywatnego, szczególnej wagi nabiera budzenie świadomości
społecznego wymiaru wiary, jej przeżywania oraz zaangażowania apostolskiego.
Wyraża się w tym społeczna natura człowieka. W apostolstwie wspólnotowym,
zespołowym – takim jak wasze – wyraża się także sama tajemnica Kościoła,
Kościoła jako znaku wspólnoty i jedności w Chrystusie. Stowarzyszenia,
organizacje i ruchy katolickie dają swym członkom duchowe oparcie oraz stanowią
dzisiaj wręcz niezastąpione środowisko formacji dojrzałych postaw
chrześcijanskich.
Jak widzicie, odsłania się tutaj przed Katolickim Stowarzyszeniem Młodzieży,
przed KSM–em, olbrzymie pole działania apostolskiego w jedności z waszymi
pasterzami: biskupami, kapłanami. Chrystus zmartwychwstały mówi do was dzisiaj
ze szczególną mocą: “Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam”.
Bardzo dobrze, że usłyszałem dzisiaj tutaj to dawne KSM–owskie “gotów”.
Pamiętam sprzed wojny. Pamiętam także z okresu powojennego to słowo takie bardzo
zwięzłe, wiele mówiące. To jest właśnie odpowiedź na to posłanie Chrystusa. “Ja
was posyłam” – “gotów!”.
3. Przybyliście do Rzymu z pielgrzymką – do miasta, które dla chrześcijaństwa
ma znaczenie szczególne. Strzeże ono grobów Świętych Apostołów Piotra i Pawła i
tylu innych męczenników, którzy własną krwią przypieczętowali swoją wiarę w
Chrystusa. Wczoraj odprawialiśmy
Drogę Krzyżowa wieczorną w Koloseum – to jest symbol, który to wszystko
wyraża. Przy grobach Apostołów Piotra i Pawła pragniecie uczyć się, co to znaczy
dawać świadectwo Chrystusowi. Męczennicy są bowiem dla nas ciągłym wyzwaniem,
zmuszają nas poniekąd do krytycznej rewizji naszych postaw i naszej wiary,
nieraz zbyt uległej wygodnym kompromisom. Tu, w Rzymie, przy grobach Apostołów,
męczenników – martyres, czyli świadków, pragniecie zaczerpnąć odwagi do bardziej
autentycznego świadectwa wiary. A dzisiaj w Polsce odwagi potrzeba niemało.
Czasy się zmieniły. Pod pewnym względem stały się trudniejsze. Te dawne czasy
pamiętam z własnego doświadczenia. O tym mówię na podstawie informacji,
obserwacji, pośrednio także i doświadczenia.
Zdaje mi się, że czasy stały się poniekąd trudniejsze. Wzmógł się bowiem
zamęt w umysłach i sercach wielu wierzących – także w sercach wielu waszych
rówieśników. W takiej sytuacji łatwo ulec sugestiom fałszywych proroków i
mistrzów podejrzeń, jak to się mówi w filozofii. Wiele potrzeba dzisiaj wam –
młodym – ducha mądrości i umiejętności “rozróżniania duchów”, abyście potrafili
odróżnić prawdę od fałszu, abyście – wtedy gdy zajdzie potrzeba – umieli pójść
“pod prąd” nacisków środowiska, obowiązującej mody, czy jeszcze bardziej presji
ze strony prasy, radia, telewizji. Musicie być mocni w wierze! Chrystus na was liczy i wzywa was do wielkich
rzeczy. Nie wstydźcie się waszych ideałów – wręcz przeciwnie, głoście je i
broncie ich! Liczy na was Chrystus, liczy na was Pani Jasnogórska, liczy na was
Kościół. Liczy na wasi potrzebuje was Polska! Właśnie jako KSM. Wszak waszym hasłem jest zawołanie:
“Przez cnotę – naukę – pracę służyć Bogu i Ojczyźnie!”. “Gotów!” – jak
usłyszeliśmy przed chwilą.
“Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam”.
Dziękuję wam za to dzisiejsze spotkanie w Wielką Sobotę i życzę, aby rosły w
liczbę wasze szeregi; życzę, abyście to posłanie Chrystusa zmartwychwstałego
ciągle na nowo przyjmowali i dawali na nie odpowiedź na miarę dzisiejszych
potrzeb Kościoła, świata i Polski. Na tę drogę każdemu i każdej z was, waszym
duszpasterzom i całemu Katolickiemu Stowarzyszeniu Młodzieży w Ojczyźnie z
całego serca błogosławię.
Niech was błogosławi Bóg Wszechmogący: Ojciec, Syn i Duch Święty! Niech będzie
pochwalony Jezus Chrystus!
© Copyright 1995 - Libreria Editrice Vaticana
|