![]() |
![]() |
|
|
KONGREGACJA DS. DUCHOWIEŃSTWA KAPŁAN INSTRUKCJA
WSTĘP Niniejsza
Instrukcja skierowana jest, za pośrednictwem biskupów, do kapłanów
proboszczów oraz do ich współbraci posługujących w „cura
animarum” i konsekwentnie wchodzi w szeroki kontekst refleksji pogłębianej
już od kilku lat. Z Dyrektoriami o posłudze i życiu kapłanów oraz diakonów
stałych, z Instrukcją międzydykasterialną Ecclesiae
de mysterio i z Listem okólnikowym Kapłan
głosiciel słowa, szafarz sakramentów i przewodnik wspólnoty
w drodze do Trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa,
wznowiliśmy poszlaki dokumentów Soboru Watykańskiego II , w szczególności
Lumen Gentium i Presbyterorum
Ordinis oraz Katechizmu Kościoła
Katolickego, Kodeksu Prawa
Kanonicznego i ciągłego magisterium.
Dokument
ten, urzeczywistnia się w sposób konkretny w zarysach wielkiego wezwania
misyjnego duc in altum i określa
niezastąpione dzieło nowej ewangelizacji w Trzecim tysiącleciu
chrześcijaństwa. Oto motyw, dla którego, również w odniesieniu
do licznych próśb napływających z konsultacji na całym
świecie, wykorzystało się okazję, aby ponownie zaproponować
istotną część doktrynalnę, taką, która z większą
jasnością ukaże rzeczowe i fundamentalne elementy teologiczne i
pobudzi do działania w rozjaśnieniu istniejących wątpliwości.
Pragnie się także uwydatnić relację na płaszczyźnie
eklezjologiczno-pneumatycznej, aby w sposób istotny podkreślić posługę
kapłańską i jej wymiar eklezjologiczny, które stanowią
istotną pomoc w zrozumieniu i znaczeniu specyficznej funkcji kapłańskiej. Instrukcja
ta ma zadanie również zwrócić szczególną i owocną uwagę
na kapłanów, którzy sprwują cenny urząd proboszczowski i mimo
najliczniejszych czasem problemów, znajdują się zawsze wśród
ludzi. To właśnie ta, delikatna i szczególnie drogocenna postawa,
przeciwstawia się z coraz większą jasnością i ukazuje
coraz wyraźniej esencjalną i życiową różnicę pomiędzy
kapłaństwem chrzcielnym i urzędowym, uwypuklając tym samym
należną tożsamość kapłańską i istotny
wymiar sakramentalnej posługi. Ponieważ
pragnęło się śledzić tak bardzo bogate i praktyczne w
swoim zastosowaniu wskazania Ojca Świętgo, podkreślone w przemówieniu
do Uczestników zgromadzenia plenarnego tej Kongregacji dnia 23.XI.2001, wydaje
się pożytecznym przytoczenie tego co następuje: (tł. z
L’Oss. Rom. n. 4, ss. 29-30, 2002, wyd. pol.).
Księża
Kardynałowie, czcigodni Bracia w biskupstwie i kapłaństwie,
drodzy Bracia i Siostry! 1.
Z wielką radością przyjmuję was, przybyłych, aby wziąć
udział w zgromadzeniu plenarnym Kongregacji ds. Duchowieństwa.
Pozdrawiam serdecznie kard. Darío Castrillona Hoyosa, prefekta dykasterii, i
dziękuję mu za uprzejme słowa, które skierował do mnie w
imieniu wszystkich obecnych. Pozdrawiam księży kardynałów,
czcigodnych braci w biskupstwie i wszystkich uczestników zgromadzenia
plenarnego, które skoncentrowało swą uwagę na tak ważnym
dla życia Kościoła zagadnieniu, jakim jest posługa kapłana
jako pasterza i przewodnika wspólnoty parafialnej. Kładąc nacisk na
rolę kapłana we wspólnocie parafialnej, wskazuje się na
chrystocentryzm, który zawsze musi być widoczny w misji Kościoła. Chrystus
jest obecny dla swego Kościoła w najwzniślejszy sposób w Najświętrzym
Sakramencie Ołtarza. Sobór Watykański II w Konstytucji dogmatycznej o
Kościele Lumen gentium naucza,
że kapłan sprawuje Ofiarę Eucharystyczną i udziela sakramentów
in persona Christi (por. n.10). Chrystus – jak trafnie zauważył na podstawie Konstytucji Sacrosanctum Concilium (n. 7), mój czcigodny poprzednik Paweł VI w encyklice Mysterium fidei – jest także obecny w nauczaniu i przewodniczeniu wiernym, do czego kapłan jest osobiście powołany (por. AAS 57 (1965), 726 n.). 2.
Obecność Chrystusa, który w taki sposób urzeczywistnia się na
co dzień, czyni z parafii autentyczną wspólnotę wierzących.
Toteż posiadanie własnego pasterza w osobie kapłana ma dla
parafii podstawowe znaczenie. Określenia „pasterz” jest zarezerwowane
wyłącznie dla kapłana. Święcenia prezbiteratu w
rzeczywistości są bowiem niezbędnym warunkiem do tego, aby w sposób
ważny mógł zostać mianowany proboszczem (cfr. Kodeks
Prawa Kanonicznego, kan. 521, §1).). Pozostali wierni mogą oczywiście
aktywnie z nim wspłpacować współpracować, nawet w pełnym
wymiarze godzin, ponieważ jednak nie otrzymali daru kapłaństwa służebnego,
nie mogą zastąpić go w roli pasterza. Tym,
co określa ten specyficznie eklezjalny wymiar kapłaństwa, jest
fundamentalna relacja kapłana z Chrystusem Głową i Pasterzem, którego
jest sakramentalnym przedstawicielem. W adhortacji apostolskiej Pastores
dabo vobis, napisałem, że „odniesienie do Kościoła
wpisane jest w główne odniesienie kapłana do Chrystusa,
‘sakramentalne uobecnienie’ Chrystusa jest bowiem podstawą i inpiracją
odniesienia kapłana do Kościoła” (n. 16). Wymiar kościelny
należy do natury kapłaństwa urzędowego. Jest ono całkowicie
podporządkowane służbie Kościoła: wspólnota kościelna
koniecznie potrzebuje kapłaństwa urzędowego, aby Chrystus - Głowa
i Pasterz – był wśród niej obecnz. Jeżeli kapłaństwo
powszewchne wynika z faktu, że lud chrześcijański został
wybrany przez Boga jako pomost łączący Go z całą ludzkością,
i dotyczy ono każdego wierzącego, jako że jest on włączony
w ten lud, kapłaństwo urzędowe, przeciwnie, jest owocem wybrania,
specyficznego powołania: Jezus „przywołał swoich uczniów i
wybrał spośród nich dwunastu” (Łk 6, 13-16). Dzięki kapłaństwu urzędowemu
wierni stają się świadomi własnego uczestnictwa w kapłaństwie
powszechnym i je realizują (cfr. Ef
4, 11-12) - kapłan bowiem, przypomina im, że są Ludem Bożym,
i przygotowuje ich do „składania duchowych ofiar” (por. 1
P 2, 5), dzięki którym sam Chrystus czyni nas wiecznym darem dla Ojca
(por. 1 P 3, 18). Bez tej obecności
Chrystusa reprezentowanego przez kapłana, sakramentalnego przewodnika wspólnoty,
nie byłaby ona w pełni wspólnotą Kościoła. 3.
Powiedziałem wcześniej, że Chrystus w najwznioślejszy sposób
obecny jest w Kościele w Eucharystii, która jest źródłem i
szczytem życia kościelnego. W sposób realny obecny jest w sprawowaniu
Najświętszej Ofiary, a także wtedy, gdy konsekrowany Chleb
przechowywany jest w tabernakulum „jako duchowe centrum wspólnoty religijnej
i parafialnej” (Paweł VI, encyklika Mysterium fidei, AAS 57 (1965), 772). Dlatego
Sobór Watykański II zaleca, aby „proboszczowie zatroszczyli się, by
odprawianie Ofiary Eucharystycznej było ośrodkiem i uwieńczeniam
całego życia wspólnoty chrześcijańskiej” (Dekret Christus
Dominus, n. 30). Bez
kultu eucharystycznego, który jest bijącym sercem wspólnoty, życie
parafii zamiera. Warto w tym miejscu przypomnieć to, co napisałem w Liście
apostolskim Dies Domini: „pośród
różnych form działalności parafii, żadna nie ma tak żywotnego
znaczenia i tak silnego wpływu formacyjnego na wspólnotę, jak
niedzielna celebracja dnia Pańskiego połączona z Eucharystią”
(n. 35). Nic i nigdy nie będzie jej mogło zastąpić.
Sprawowanie samej Liturgii Słowa dla podtrzymania wiary – kiedy nie można
zapewnić obecności kapłana w niedzielę - jest godne uznania,
należy jednak zawsze mieć na uwadze, że celem jest doprowadzenie
do regularnego sprawowania Eucharystii. Tam
gdzie brak jest kapłanów, należy z wiarą i wytrwale prosić
Boga, aby wzbudził licznych i świętych robotników dla swojej
winnicy. W cytowanej adhortacji apostolskiej Pastores
dabo vobis, napisałem: „Dziś (…) modlitewne oczekiwanie na
nowe powołania winno stawać się trwałym zwyczajem, szeroko
rozpowszechnionym w całej wspólnocie chrześcijańskiej i w każdym
środowisku kościelnym” (n. 38). Piękno postawy kapłańskiej,
konsekwentne pełnienie posługi duszpasterskiej w połączeniu
z zaangażowaniem całej wspólnoty w modlitwę i osobistą
pokutę – wszystko to są niezastąpione elementy duszpasterstwa
powołaniowego, jakie niezwłocznie i zdecydowanie należy podjąć.
Byłoby wielkim błędem, gdybyśmy pogodzili się
z obecnymi trudnościami i w istocie postępowali tak, jak gdyby
należało przygotować się do wizji Kościoła jutra,
który byłby niemal pozbawiony kapłanów. W tej sytuacji – pomimo
najlepszych chęci - środki zastosowane do zaradzenia aktualnym brakom
przyniosłyby wspólnocie Kościoła szkodliwe skutki. 4.
Parafia jest też uprzywilejowanym miejscem głoszenia Słowa Bożego.
Dokonuje się to na różne sposoby i każdy wierny jest wezwany do
aktywnego udziału, zwłaszcza poprzez świadectwo życia chrześcijańskiego
oraz bezpośrednie głoszenie Ewangelii zarówno niewierzącym, aby
doprowadzić ich do wiary, jak i tym, którzy już wierzą, aby ich
pouczyć, utwierdzić i inspirować do większego zaangażowania.
Kapłan zaś „głosi Słowo jako ‘sługa’, uczestnicząc
w urzędzie prorockim Chrystusa i Kościoła” (Pastores
dabo vobis, n. 26). Aby mógł wiernie wypełnić tę posługę,
zgodnie z otrzymanym darem, „sam kapłan powinien rozwijać wielką
osobistą zażyłość ze Słowem Bożym” (tamże).
Choć może się zdarzyć, że nie posiadający święceń
wierni obdarzeni są większą niż on elokwencją, nie
zmienia to faktu, że on sam jest sakramentalnym przedstawicielem Chrystusa,
Głowy i Pasterza; stąd przede wszystkim bierze się skuteczność
jego nauczania. To właśnie tej skuteczności potrzebuje wspólnota
parafialna, zwłaszcza we właściwym momencie głoszenia słowa
przez wyświęconego kapłana: podczas odczytywania Ewangelii w obrębie
Mszy św. oraz homilii, która po niej następuje – obie te formy
zarezerwowane są dla kapłana. 5.
Także zadanie kierowania wspólnotą jako pasterz, zadanie, które
przypada proboszczowi, wynika z jego szczególnego związku z Chrystusem - Głową
i Pasterzem. Funkcja ta ma charakter sakramentalny. Nie jest powierzona kapłanowi
przez wspólnotę lecz – poprzez biskupa – pochodzi od Chrastusa. Wyraźne
podkreślenie tego faktu i pełnienie tej funkcji z pokorą, lecz z
autorytetem, charakteryzuje niezbędną posługę
prawdzie i wspólnocie Kościoła. Współpraca innych, którzy nie
otrzymali tego sakramentalnego upodobania do Chrystusa, jest pożądana,
a czasami wręcz konieczna. Osoby te nie mogą jednak w żaden sposób
zastąpić proboszcza w wykonywaniu zadań pasterkich jemu właściwych.
Skrajne przypadki braku kapłanów, w których zalecany jest intensywniejszy
i szerszy udział wiernych - nie włączonych w kapłaństwo
urzędowe - w pracy duszpasterskiej parafii, nie stanowią wyjątków
od tej podstawowej zasady dotyczącej opieki duszpasterkiej; zasady, która
w sposób niepodważalny została ustanowiona przez normy kanoniczne (
por. Kodeks Prawa Kanonicznego, kan.
517, §2). W tej dziedzinie, tak dziś aktualnej, pewną drogę, którą
należy postępować, wyznacza adhortacja międzydykasterialna Ecclesisae de mysterio, w sposób szczególny przeze mnie
aprobowana. W
wypełnianiu obowiązku przewodzenia, za który proboszcz bierze osobistą
odpowiedzialność, jest on aktywnie wspomagany przez organy doradcze,
przewidziane przez prawo (por. Kodeks
Prawa Kanonicznego, kann. 536-537); te ostatnie muszą jednak pozostać
wierne swej funkcji jako doradcy. Należy wystrzegać się wszelkich
form, które w rzeczywistości mogą prowadzić do ograniczenia
autorytetu kapłana-proboszcza jako przewodnika. W takim przypadku zafałszowaniu
uległaby także tożsamość samej wspólnoty parafialnej. 6.
Kieruje teraz swe myśli i uczucia wdzięczności do proboszczów
rozsianych po świecie, zwłaszcza do tych, którzy pracują na
odległych placówkach ewangelizacyjnych. Niech odważnie wykonują
swą trudną, lecz naprawdę cenną pracę dla całego
Kościoła. Zachęcam kaódego z nich, aby pełniąc na co
dzień pasterskie „munus”, uciekali się do matczynej pomocy Najświętszej
Dziewicy Maryi, starając się żyć w głębokiej
komunii z Nią. Posługa kapłańska, jak napisałem w Liście
do kapłanów na Wielki Czwartek 1979 r., „zawiera wspaniały i głęboki
wymiar bliskości Matki Chrystusa” (n. 11). Gdy odprawiamy Mszę
św., drodzy bracia kapłani, stoi przy nas Matka Zbawiciela, która
wprowadza nas w tajemnicę zbawczej ofiary swego Boskiego Syna. Ad
Iesum per Mariam: niech to stanie się naszym codziennym programem
życia duchowego i pasterskiego! W
takim duchu, zapewniając was o mojej modlitwie, udzielam każdemu
specjalnego Apostolskiego Błogosławieństwa, którym z radością
ogarniam także wszystkich kapłanów świata.
CZĘŚĆ
I
Kapłaństwo wspólne i kapłaństwo wynikające ze
święceń 1.
Podnieście
oczy (J 4, 35) 1. „Oto powiadam wam: Podnieście oczy i popatrzcie na pola, jak się
bielą na żniwo” (J 4, 35). Te słowa naszego Pana z mocą
ukazują rozległy horyzont posłannictwa miłości
wcielonego Słowa. Bóg posłał swojego przedwiecznego Syna, „aby
świat został przez Niego zbawiony” (J 3, 17). Cała Jego
doczesna egzystencja, oparta na pełnym utożsamieniu się ze zbawczą
wolą Ojca, jest nieustanną manifestacją Bożego
postanowienia, aby wszyscy ludzie się zbawili, aby zostali ogarnięci
zbawieniem od wieków upragnionym przez Ojca. Ten historyczny zamysł
Chrystus pozostawia jako dziedzictwo całemu Kościołowi, w sposób
zaś szczególny powierza go we wspólnocie Kościoła wyświęconym
szafarzom. „Wielka jest doprawdy tajemnica, której szafarzami zostaliśmy
ustanowieni. Jest to tajemnica bezgranicznej miłości, bo <umiłowawszy
swoich na świecie, do końca ich umiłował>” (J 13,1)[1].
Obdarzeni niezniszczalnym znamieniem i łaską sakramentu święceń
oraz ustanowieni świadkami i szafarzami Bożego miłosierdzia,
wszyscy kapłani jako słudzy Jezusa Chrystusa dobrowolnie poświęcili
się na służbę Kościołowi. W każdym kontekście
społecznym i kulturowym, we wszelkich okolicznościach historycznych,
także w dzisiejszych – nacechowanych przygnębiającą
atmosferą zeświecczenia i pogoni za użyciem, która tłumi
chrześcijańską świadomość wielu wiernych -
słudzy Pana są przekonani, że „tym... zwycięstwem,
które zwyciężyło świat, jest nasza wiara” (1 J 5,4). Współczesne
uwarunkowania społeczne sprzyjają ukazywaniu zwycięskiej mocy
wiary i miłości w Chrystusie. Przypominają, że mimo trudności
i „wyziębienia” chrześcijanie, a w swoisty sposób również
rzesze niewierzących bardzo liczą na gotowość kapłanów
do czynnej posługi duszpasterskiej. Ludzie pragną znaleźć w
kapłanie Bożego człowieka, który razem ze świętym
Augustynem mógłby powiedzieć: „Naszą wiedzą jest Chrystus
i naszą mądrością jest również Chrystus. On wpaja nam
wiarę dotyczącą rzeczywistości doczesnych; On też
objawia nam prawdy związane z rzeczywistością wieczną”[2].
Przeżywamy czas nowej ewangelizacji. Musimy umieć szukać
ludzi, którzy pragną spotkać Chrystusa. 2. W sakramencie święceń Chrystus przekazał na różnych
stopniach własne posłannictwo Pasterza dusz biskupom i prezbiterom,
uzdalniając ich do działania w Jego imieniu oraz do uobecniania Jego władzy
jako Głowy Kościoła. „Głęboka jedność tego
nowego ludu nie wyklucza istnienia w jego łonie różnych i wzajemnie
uzupełniających się zadań. Tak więc z owymi pierwszymi
Apostołami związani są w szczególny sposób ci, którzy zostali
powołani, aby in persona Christi ponawiać gest, jaki Jezus wykonał
podczas Ostatniej Wieczerzy, ustanawiając Ofiarę eucharystyczną,
<źródło i szczyt całego życia chrześcijańskiego>
(por. Lumen gentium, 11). Charakter
sakramentalny, który ich wyróżnia na mocy otrzymanych święceń,
sprawia, że ich obecność i ich posługa są czymś
wyjątkowym, niezbędnym i niezastąpionym”[3].
Obecność wyświęconego szafarza jest istotnym warunkiem
życia Kościoła, a nie tylko jego dobrej organizacji. 3. Duc in altum![4]
Każdy chrześcijanin, który odczuwa w sercu światło wiary i
pragnie kroczyć w rytmie wyznaczonym przez Ojca Świętego,
powinien się starać przyoblec w czyn to głęboko misyjne
naleganie. Winni je pojąć i ochoczo wprowadzać w życie zwłaszcza
pasterze Kościoła, bo to od ich nadprzyrodzonej wrażliwości
zależy rozpoznanie szlaków, jakimi Pan Bóg pragnie prowadzić swój
lud. „Duc in altum! Chrystus wzywa
nas, byśmy wypłynęli na głębię, polegając na
Jego słowie. Korzystając z doświadczeń Jubileuszu, nie
ustawajmy w dawaniu świadectwa o Ewangelii z entuzjazmem, jaki wzbudza w
nas „kontemplacja oblicza Chrystusa!”[5] 4. Warto przypomnieć, że w rozumieniu Ojca Świętego
podstawowe perspektywy, wytyczone pod
koniec Wielkiego Jubileuszu roku 2000, zostają powierzone do wykonania Kościołom
partykularnym, które Papież wzywa, aby przełożyły „na język
postanowień i konkretnych programów działania”[6]
łaskę otrzymaną w ciągu roku jubileuszowego. Łaska ta
ogarnia ewangelizacyjną misję Kościoła, która domaga się
osobistej świętości duszpasterzy i wiernych oraz apostolskiego
zapału wszystkich, odpowiedniego do własnego powołania,
w poczuciu odpowiedzialności i konkretnych zadań, ze świadomością,
że wieczne zbawienie wielu ludzi zależy od wierności w ukazywaniu
Chrystusa słowem i życiem. Wynika stąd pilna konieczność
ożywienia kapłańskiej posługi w Kościele partykularnym,
a zwłaszcza w parafii, opartej na autentycznym rozumieniu tejże posługi
i życia prezbitera. My kapłani „zostaliśmy konsekrowani w Kościele do tej
szczególnej posługi. Zostaliśmy na różne sposoby wezwani do
tego, byśmy wszędzie, gdzie stawia nas Opatrzność,
przyczyniali się do kształtowania wspólnoty Ludu Bożego. Naszym
zadaniem (...) jest paść
powierzoną nam Bożą owczarnię, nie pod przymusem, ale z własnej
woli, nie w postawie rządców, lecz przez przykład osobistego świadectwa
(por. 1 P 5, 2-3) (...). To jest nasza droga świętości (...). To
jest nasza misja służby chrześcijańskiemu ludowi”[7]. 2.
Główne elementy posługi i życia prezbiterów[8] a) Tożsamość
prezbitera 5. Nad tożsamością kapłana trzeba rozmyślać w
świetle zbawczej woli Boga. Tożsamość ta bowiem jest owocem
sakramentalnego działania Ducha Świętego oraz uczestnictwem w
zbawczym działaniu Chrystusa, przyczyniającym się do przedłużania
Jego dzieła w Kościele, w ciągu jego dziejowego rozwoju. Chodzi
tu o tożsamość trójwymiarową: pneumatologiczną,
chrystologiczną i eklezjologiczną. Nie wolno tracić z oczu tej
pierwotnej teologicznej architektury posługiwania kapłana, który
zostaje powołany, aby był sługą zbawienia. Tylko na tej
podstawie możemy właściwie ukazać znaczenie konkretnej posługi
duszpasterskiej w parafii[9].
Prezbiter jest sługą Chrystusa po to, aby dzięki Niemu, przez
Niego i z Nim być sługą ludzi. Jego jestestwo ontologicznie
upodobnione do Chrystusa stanowi podstawę wynikającej ze święceń
służby dla dobra wspólnoty. Całkowita przynależność
do Chrystusa spotęgowana i uwydatniona poprzez święty celibat,
sprawia, iż kapłan jest na usługach wszystkich. Przedziwny dar
celibatu[10]
czerpie bowiem światło i motywację z upodobnienia do oblubieńczego
daru, jaki Syn Boży ukrzyżowany i zmartwychwstały składa z
siebie ludzkości odkupionej i odnowionej. Istnienie i działanie kapłana – jego konsekrowana osoba i
jego posługiwanie – to rzeczywistości
teologicznie nierozłączne i mające na celu pełnienie misji
Kościoła[11]:
wieczne zbawienie wszystkich ludzi. W misterium Kościoła, który został
objawiony jako Mistyczne Ciało Chrystusa oraz jako Lud Boży
pielgrzymujący poprzez dzieje, zbudowany jako powszechny sakrament
zbawienia[12],
odnajdujemy i odkrywamy głęboką rację bytu posługi
prezbiterialnej. „Wspólnota kościelna absolutnie potrzebuje kapłańskiej
posługi, aby jej zapewniała obecność Chrystusa Głowy i
Pasterza”[13]. 6. Kapłaństwo wspólne
czyli chrzcielne chrześcijan, jako rzeczywisty udział w kapłaństwie
Chrystusa, stanowi istotną właściwość nowego Ludu Bożego[14].
„Wy (...) jesteście wybranym plemieniem, królewskim kapłaństwem,
narodem świętym, ludem [Bogu] na własność
przeznaczonym” (1P 2, 9). „Uczynił nas królestwem – kapłanami
dla Boga i Ojca swojego” (Ap 1, 6). „Uczyniłeś ich Bogu naszemu królestwem
i kapłanami” (Ap 5, 10). „Będą kapłanami Boga i
Chrystusa i będą z Nim królować” (Ap 20, 5). Teksty te
przypominają słowa zapisane w Księdze Wyjścia, przenosząc
na Nowy Izrael to, co zostało powiedziane o starodawnym Izraelu: „Pośród
wszystkich narodów (...) wy będziecie Mi królestwem kapłanów i
ludem świętym” (Wj 19, 5-6). Bardziej jeszcze przypominają to,
co zostało zapisane w Księdze Powtórzonego Prawa: „Ty (...) jesteś
narodem poświęconym Panu, Bogu twojemu. Ciebie wybrał Pan, Bóg
twój, byś spośród wszystkich narodów, które są na powierzchni
ziemi, był ludem będącym Jego szczególną własnością”
(Pwt 7, 6). „Kapłaństwo
wspólne jest następstwem faktu, iż lud chrześcijański został
przez Boga wybrany jako pomost w kierunku ludzkości i obejmuje każdego
wiernego, który przynależy do tego ludu. Kapłaństwo posługi
natomiast jest owocem specjalnego wybrania i powołania: <Jezus przywołał
swoich uczniów (...) i wybrał spośród nich dwunastu> (Łk 6,
13-16). Dzięki posłudze kapłańskiej wierni zachowują
świadomość swojego kapłaństwa wspólnego i czynnie je
spełniają (por. Ef 4, 11-12). Kapłan bowiem przypomina im, że
są ludem Bożym i uzdalnia ich do składania duchowych ofiar (por.
1 P 2, 5), poprzez które sam Chrystus czyni nas wieczystym darem dla Ojca (por.
1 P 3, 18). Bez obecności Chrystusa, którego reprezentuje prezbiter jako
ustanowiony na mocy sakramentu przewodnik wspólnoty owa wspólnota nie byłaby
w pełni wspólnotą kościelną”[15].
W społeczności tego kapłańskiego ludu ustanowił
więc Pan kapłaństwo posługi, do którego zostają powołani
niektórzy wierni, aby służyli wszystkim innym z miłością
pasterską i wykonywali świętą władzę. Kapłaństwo
wspólne i kapłaństwo posługi różnią się między
sobą istotą, a nie tylko stopniem[16]:
nie chodzi tu tylko o bardziej lub mniej intensywny udział w jedynym kapłaństwie
Chrystusa, ale o istotnie różne rodzaje uczestnictwa. Kapłaństwo
wspólne opiera się na charakterze chrzcielnym. On zaś jest duchową
pieczęcią przynależności do Chrystusa, „uzdalnia i włącza
chrześcijan do służenia Bogu przez żywy udział w
liturgii Kościoła i wypełniania ich kapłaństwa na mocy
chrztu przez świadectwo świętego życia i skutecznej miłości”[17]. Kapłaństwo posługi natomiast opiera się na charakterze odciśniętym przez sakrament święceń, który upodabnia do Chrystusa Kapłana w taki sposób, iż kapłan mocą świętej władzy może działać w utożsamieniu z Chrystusem Głową in persona Christi Capitis, aby składać Ofiarę i odpuszczać grzechy[18]. Ochrzczonym, którzy otrzymali dar kapłaństwa posługi, została udzielona w sposób sakramentalny nowa i specyficzna misja: uosabiania w łonie Bożego ludu potrójnego – prorockiego, kultycznego i królewskiego – urzędu samego Chrystusa jako Głowy i Pasterza Kościoła[19]. Dlatego kapłani w wykonywaniu swoich specyficznych funkcji działają in persona Christi Capitis i, tym samym, w konsekwencji, in nomine Ecclesiae[20]. 7. „Jest więc nasze kapłaństwo sakramentalne – kapłaństwem
<hierarchicznym> i zarazem <służebnym>. Stanowi szczególne
<ministerium> - jest <posługą> względem wspólnoty
wierzących. Nie pochodzi jednakże od tej wspólnoty, z jej jak gdyby
wezwania i „delegacji”. Jest darem dla tej wspólnoty, który pochodzi
od samego Chrystusa, z pełni Jego własnego kapłaństwa
(...) Mając to na uwadze, widzimy dobrze, w jaki sposób nasze kapłaństwo
jest hierarchiczne – czyli związane z władzą <kierowania i
kształcenia ludu kapłańskiego> (por. KK 10) – a przez to
samo właśnie <służebne>. Spełniamy tę służbę,
poprzez którą sam Chrystus nieustannie <służy> Ojcu w
dziele naszego zbawienia. Cała nasza kapłańska egzystencja jest
– i powinna być – głęboko przeniknięta tą służbą,
jeśli z pełnym pokryciem mamy sprawować Ofiarę eucharystyczną
in persona Christi”[21]. W ciągu ostatnich dziesięcioleci Kościół doświadczył
problemów związanych z „kapłańską tożsamością”.
Wynikają one nierzadko z nie dość jasnej wizji teologicznej dwóch
sposobów uczestnictwa w kapłaństwie Chrystusa. W pewnych środowiskach
doszło nawet do naruszenia głębokiej równowagi teologicznej, właściwej
dla autentycznego i stałego Magisterium. Obecnie istnieją wszystkie
warunki sprzyjające przezwyciężeniu zarówno niebezpieczeństwa
„klerykalizacji” wiernych świeckich[22]
jak i „sekularyzacji” wyświęconych szafarzy. Pełen
poświecenia udział świeckich w sprawowaniu kultu, w przekazywaniu
wiary i w duszpasterskiej posłudze, zwłaszcza w obecnym czasie
niedostatku prezbiterów, powodował nierzadko, iż niektórzy wyświęceni
szafarze i świeccy ulegali pokusie wykraczania ponad to, na co zezwala Kościół
a nawet co przerasta ich ontologiczną zdolność wynikającą
z sakramentu. Skutkiem tego stało się pomniejszenie w teorii i
praktyce specyficznej misji świeckich, polegającej na uświęcaniu
struktur społeczności od wewnątrz. Z drugiej strony w tym kryzysie tożsamości
rodzi się „sekularyzacja” niektórych wyświęconych szafarzy
jako skutek przyćmienia ich specyficznej roli, absolutnie niezastąpionej
w kościelnej komunii. 8. Kapłan, alter Christus,
jest w Kościele szafarzem istotnych czynności zbawczych[23].
Poprzez swoją ofiarniczą władzę w odniesieniu do Ciała
i Krwi Odkupiciela, poprzez władzę autorytatywnego głoszenia
Ewangelii, przezwyciężania zła grzechu mocą sakramentalnego
przebaczenia, jest kapłan – in
persona Christi Capitis – przekazicielem życia i witalności w Kościele
i w swojej parafii. To nie kapłan jest źródłem tego duchowego
życia, ale Ten, który go udziela całemu ludowi Bożemu. Kapłan
jest sługą, który mocą namaszczenia Duchem Świętym,
przystępuje do sakramentalnego sanktuarium: do Chrystusa ukrzyżowanego
(por. J 19, 31-37) i zmartwychwstałego (por. J 20, 20-23), z którego
tryska zbawienie. W
Maryi, Matce Najwyższego i Wiecznego Kapłana, znajduje kapłan
źródło przekonania, że razem z Nią jest „narzędziem
zbawczej łączności między Bogiem i ludźmi”, chociaż
w różny sposób: Najświętsza Dziewica poprzez Wcielenie, kapłan
przez wykonywanie władzy święceń[24].
Wieź kapłana z Maryją jest motywowana nie tylko potrzebą
opieki i pomocy; wynika ona raczej z uświadomienia sobie sytuacji
obiektywnej: „bliskości Maryi” jako Tej, z którą „Kościół
chce (...) wspólnie przeżywać tajemnicę Chrystusa”[25]. 9. Jako uczestnik kierowniczej funkcji Chrystusa Głowy i Pasterza w
stosunku do Jego Ciała[26],
kapłan zostaje w szczególny sposób uzdolniony do tego, aby w dziedzinie
duszpasterskiej był „człowiekiem komunii”[27],
przewodnikiem gotowym do służenia wszystkim. Jest on wezwany do
umacniania jedności członków z Głową i więzi między
członkami. Z racji swego powołania kapłan jednoczy i służy,
zgodnie z dwoistym wymiarem pastoralnej funkcji Chrystusa (por. Mt 20, 28; Mk
10, 45; Łk 22, 27). Dla życia Kościoła i jego rozwoju
konieczne są moce, które jest w stanie zapewnić tylko owa posługa
komunii, przewodnictwa i służby. Nieodzowni są kapłani, którzy
całkowicie upodobnieni do Chrystusa, obdarzeni powołaniem
zakorzenionym w utożsamieniu się z Chrystusem, przeżywają
„w Nim” i „z Nim” całe bogactwo cnót, jakie objawiał w sobie
Chrystus Pasterz. Owe cnoty jawią się również w pełnym
świetle i znajdują swoją motywację w naśladowaniu przez
kapłana oblubieńczego oddania się ukrzyżowanego i
wskrzeszonego Syna Bożego odkupionej i odnowionej przez Niego ludzkości.
Stąd potrzebni są kapłani, którzy pragną być źródłami
jedności i braterskiego oddania wszystkim ludziom, zwłaszcza
najbardziej potrzebującym; uznający swoją kapłańską
tożsamość w Dobrym Pasterzu[28];
którzy nie tylko w swoim wnętrzu noszą obraz Chrystusa, ale też
ukazują go w zewnętrznym postępowaniu, tak iż wszyscy i wszędzie
mogą go rozpoznać[29]. Kapłan uobecnia Chrystusa Głowę
Kościoła poprzez posługę słowa, będącą
uczestnictwem w Jego funkcji prorockiej[30].
In persona et in nomine Christi kapłan
jest sługą słowa ewangelizującego, które wszystkich wzywa
do nawrócenia i świętości; jest sługą słowa
kultycznego, które wysławia wielkość Boga i wyraża dziękczynienie
za Jego miłosierdzie; jest sługą słowa sakramentalnego, będącego
skutecznym źródłem łaski. W tak wieloraki sposób kapłan
mocą Ducha Parakleta przedłuża naukę Boskiego Mistrza we wspólnocie
Jego Kościoła. b) Jedność
życia 10. Sakramentalne upodobnienie do Jezusa Chrystusa dyktuje kapłanowi
nowy motyw dążenia do świętości[31] z racji powierzonej mu
posługi, która jest święta ze swej natury. Nie oznacza to,
że świętość, do jakiej wezwani są kapłani, ma
być subiektywnie większa od świętości, do której z
racji chrztu zostają powołani wszyscy chrześcijanie. Świętość
jest zawsze taka sama[32],
choć wyraża się różnorako[33],
ale kapłan winien do niej dążyć z nowego motywu: by
odpowiedzieć na nową łaskę, która go ukształtowała,
aby uobecniał osobę Chrystusa, Głowy i Pasterza, aby był
żywym narzędziem w dokonywaniu dzieła zbawienia[34].
W pełnieniu swojej posługi ten, który jest „sacerdos in aeternum”
winien się starać, aby we wszystkim naśladować przykład
Pana, łącząc się z Nim „w uznaniu woli Ojca i w składaniu
siebie [samego] w darze dla powierzonej [mu] trzody”[35].
Na takiej podstawie umiłowania woli Bożej i pasterskiej miłości
buduje się jedność życia[36],
to znaczy wewnętrzna jedność[37]
życia duchowego i działalności związanej z posługą. Pogłębianie się tej jedności życia opiera
się na pasterskiej miłości[38],
którą z kolei podtrzymuje głębokie rozmodlenie, tak iż
prezbiter jest nierozdzielnie świadkiem miłości i mistrzem życia
wewnętrznego. 11. Cała historia Kościoła dostarcza wspaniałych przykładów
prawdziwie radykalnej gorliwości duszpasterskiej. Dostrzegamy w niej liczny
zastęp świętych kapłanów, jak np. Proboszcz z Ars, patron
proboszczów. Osiągnęli oni powszechnie uznaną świętość
poprzez ofiarne i niezmordowane poświecenie się pracy duszpasterskiej
połączone z głębokim umartwieniem i życiem wewnętrznym.
Owi duszpasterze przejęci umiłowaniem Chrystusa i wynikającą
z niego miłością pasterską, stanowią żywą
Ewangelię. Niektóre prądy współczesnej kultury lekceważą cnotę,
umartwienie i życie duchowe jako przejawy zbytniego skupiania się na
ludzkim wnętrzu, wyobcowania, a w konsekwencji jako wyraz egoizmu, który
staje się niezdolny do zrozumienia problemów świata i ludzi. W
pewnych regionach powstała nawet wieloraka typologia prezbiterów: od
socjologa do terapeuty, od robotnika do polityka i menadżera... aż do
księdza „emeryta”. W związku z tym trzeba przypomnieć, że
kapłan jest nosicielem ontologicznej konsekracji, która nie podlega
ograniczeniu w czasie. Podstawą jego tożsamości jest otrzymany w
sakramencie święceń charakter, na którego podłożu
rozwija się i przynosi owoce łaska pasterska. Dlatego prezbiter winien
być w stanie czynić wszystko, co czyni, zawsze jako kapłan. Jest
on, jak mówił ks. Jan Bosco, kapłanem przy ołtarzu, i w
konfesjonale, w szkole, na ulicy i wszędzie. Niekiedy sami kapłani pod
wpływem obecnych sytuacji skłonni są mniemać, że ich
posługa dotyczy życiowych peryferii. Tymczasem tkwi ona w samym sercu
rzeczywistości, gdyż jest zdolna nieść światło,
pojednanie i dokonywać odnowienia wszystkiego. Może się zdarzyć, że niektórzy kapłani po
rozpoczęciu posługi z entuzjazmem pełnym ideałów, popadają
w zniechęcenie i rozczarowanie, graniczące z poczuciem klęski.
Przyczyny tego stanu rzeczy są różne: od wadliwej formacji po brak więzi
braterskiej w diecezjalnym prezbiterium; od osobistej izolacji po obojętność
i odmowę poparcia ze strony samego biskupa[39]
i wspólnoty; od osobistych problemów, także zdrowotnych, po rozgoryczenie
spowodowane niemożnością znalezienia rozwiązań; od
nieufnego podejścia do ascezy i zaniedbania życia wewnętrznego
– po brak wiary. Rozmach posługi bez solidnej duchowości kapłańskiej mógłby
się przekształcić w czczy aktywizm, pozbawiony jakiegokolwiek
prorockiego namaszczenia. Jasną jest rzeczą, że naruszenie jedności
we wnętrzu kapłana to przede wszystkim następstwo wyziębienia
jego pasterskiej miłości; wyziębienia czujnej miłości,
z jaką winien „strzec <tajemnicy>, która została mu
powierzona dla dobra Kościoła i ludzkości”[40]. Dlatego trwanie na adoracji, w intymnej rozmowie z dobrym Pasterzem
obecnym w Najświętszym Sakramencie ołtarza, ma w życiu
duszpasterskim niepodważalne pierwszeństwo przed wszelkimi innymi
czynnościami. Kapłan, przewodnik wspólnoty, winien tego pierwszeństwa
przestrzegać, aby nie wyjałowieć wewnętrznie i nie stać
się nikomu nie przydatnym, wyschłym
kanałem. Trzeba uznać, że życie wewnętrzne jest najważniejszym
przedsięwzięciem pastoralnym. Wszelkie duszpasterskie plany,
zamierzenia misyjne, wszelkie wysiłki ewangelizacji, nie oparte na pierwszeństwie
duchowości i kultu Bożego, byłyby skazane na porażkę. c) Specyficzna
droga ku świętości 12. Kapłaństwo posługi, w takiej mierze, w jakiej upodabnia do
kapłańskiego sposobu bytowania i działania Chrystusa, wprowadza
nowość w duchowe życie tego, kto ten dar otrzymał. To
duchowe życie polega na uczestnictwie w funkcji Chrystusa jako Głowy
Kościoła i rozwija się przez pełnienie służby Kościołowi:
jest to świętość osiągana w posłudze i przez posługę.
13. Z tego względu wielkie znaczenie dla duchowego życia kapłana
i dla skuteczności jego posługi ma pogłębianie „świadomości,
że jest szafarzem”[41].
Służebny związek z Jezusem Chrystusem „ustanawia w kapłanie
i wymaga od niego następnego związku, który opiera się na
<intencji>, czyli świadomej i wolnej woli czynienia, za pośrednictwem
znaku sakramentalnego, tego, co pragnie czynić Kościół”[42]. Wyrażenie: „mieć
intencję czynienia tego, co czyni Kościół” rzuca światło
na duchowe życie wyświęconego szafarza i wzywa go, aby uznawał
się za osobowe narzędzie w służbie Chrystusa i Kościoła
oraz oddawał je do dyspozycji w konkretnych czynnościach posługi.
„Intencja” w tym sensie zakłada w sposób konieczny związek z działaniem
Chrystusa Głowy, przeżywany w Kościele i przez Kościół,
zgodność z Jego wolą, wierność Jego rozporządzeniom,
posłuszeństwo wobec Jego gestów: działanie służebne
jest narzędziem działania Chrystusa i Kościoła jako Jego Ciała. Chodzi tu o trwałą osobistą postawę woli: „Tego
rodzaju związek, w sposób naturalny staje się bardzo szeroki i
niezwykle głęboki, obejmując rozum, uczucia, życie, to
znaczy cały ciąg <predyspozycji moralnych> i duchowych odnoszących
się do znaków posługiwania spełnianych przez kapłana”[43]. Kapłańska duchowość wymaga oddychania w
klimacie bliskości Pana Jezusa, przyjaźni i osobistego
spotkania, „współudziału” w posłannictwie sługi, miłości
i oddania Jego Osobie w „osobie” Kościoła jako Ciała i
Oblubienicy Chrystusa. Miłość do Kościoła i oddanie mu
się w posłudze zakłada głębokie umiłowanie Pana
Jezusa. „Ta zaś miłość pasterska wypływa głównie
z Ofiary eucharystycznej, ponieważ całe życie prezbitera jest w
niej zakorzenione, tak iż to, co dokonuje się na ołtarzu
ofiarnym, kapłańskie serce stara się odnieść do siebie.
Nie można zaś tego osiągnąć, jeśli sami kapłani
nie będą wnikali przez modlitwę coraz głębiej w
misterium Chrystusa”[44]. W tym wnikaniu w misterium wspomaga nas Najświętsza Maryja
Panna, zjednoczona z Odkupicielem. „Kiedy bowiem sprawujemy Mszę świętą,
jest wśród nas obecna Matka Syna Bożego, która nas wprowadza w
misterium Jego odkupieńczej Ofiary. W ten sposób staje się Ona pośredniczką
łask spływających z tej Ofiary na Kościół i na
wszystkich wiernych”[45].
„Maryja bowiem została w sposób jedyny złączona z kapłańską
Ofiarą Chrystusa, kiedy jednoczyła się z Jego wolą zbawienia
świata przez Krzyż. Stała się Ona pierwszą i
najdoskonalszą duchową uczestniczką Jego Ofiary jako Kapłana
i Hostii. Z tego powodu może Ona otrzymać i dać tym, którzy na płaszczyźnie
służebnej uczestniczą w kapłaństwie Jej Syna, łaskę
pozwalającą coraz głębiej odpowiadać na wymagania
duchowej ofiary, jaką kapłaństwo zakłada. W szczególny sposób
łaskę wiary, nadziei i wytrwania w doświadczeniach, przyjmowanych
jako przynaglenie do bardziej ochoczego udziału w Ofierze odkupienia”[46]. Eucharystia winna zajmować w życiu kapłana „miejsce
naprawdę centralne”[47],
ponieważ w niej zawiera się całe duchowe dobro Kościoła
i jest ona źródłem i szczytem całej ewangelizacji[48].
Stąd płynie wyjątkowe znaczenie przygotowania do Mszy świętej
i codziennego jej sprawowania[49], dziękczynienia oraz
nawiedzenia w ciągu dnia Jezusa obecnego w Najświętszym
Sakramencie! 14. Oprócz Ofiary eucharystycznej kapłan sprawuje również
codziennie liturgię Godzin, która jest dobrowolnie przyjętym, poważnym
obowiązkiem. Poprzez bezkrwawą Ofiarę Chrystusa uobecnianą
na ołtarzu i sprawowanie liturgii godzin wraz z całym Kościołem,
w sercu kapłana umacnia się miłość ku Boskiemu
Pasterzowi i staje się coraz bardziej dostrzegalna dla wiernych. Kapłan
otrzymał przywilej „przemawiania do Boga w imieniu wszystkich”; stał
się „jakby ustami całego Kościoła”[50]; dopełnia on w
modlitwie liturgicznej braków w oddawaniu chwały Chrystusowi i jako
uwierzytelniony ambasador w sposób
jak najbardziej skuteczny wyjednuje światu zbawienie[51]. d)
Wierność kapłana wobec dyscypliny kościelnej 15. „Świadomość bycia sługą” zawiera w sobie także
poczucie działania w jedności z całym Ciałem Chrystusa.
Albowiem dla rozwoju życia i posłannictwa Kościoła konieczny
jest porządek, potrzebne są reguły, zasady postępowania,
jednym słowem – ład wynikający z dyscypliny. Trzeba koniecznie
przezwyciężyć wszelkie uprzedzenia do kościelnej dyscypliny,
poczynając od samego jej określenia oraz pokonać lęki i
kompleksy, które powstają kiedy się na nią powołujemy czy
też domagamy się jej przestrzegania. Tam gdzie szanowane są normy
i zasady będące oparciem dla kościelnej dyscypliny, unika się
napięć mogących udaremniać jednolity wysiłek
duszpasterski, jakiego Kościół potrzebuje dla skutecznego wypełnienia
swej misji ewangelizacyjnej. Dojrzałe przyjęcie obowiązków posługi
wiąże się z przekonaniem, że Kościół
„potrzebuje zasad, aby jego hierarchiczna i organiczna struktura była
widoczna i aby mógł pełnić funkcje powierzone mu z Bożego
rozporządzenia, zwłaszcza związane ze świętą władzą
i udzielaniem sakramentów”[52]. Ponadto świadomość kapłana, że jest sługą
Chrystusa i Jego mistycznego Ciała, zakłada obowiązek wiernego
spełniania woli Kościoła wyrażającej się
konkretnie w normach prawa[53]. Celem kościelnego
prawodawstwa jest bowiem wzrost doskonałości życia chrześcijańskiego
poprzez lepsze wypełnienie jego zbawczej misji podejmowanej ze szczerym
sercem i dobrą wolą. Wśród wszystkich wyliczonych aspektów szczególne znaczenie ma posłuszeństwo
prawom i liturgicznym rozporządzeniom Kościoła, czyli miłość
i wierność wobec norm, mających na celu kształtowanie czynności
kultu zgodnie z wolą Najwyższego i Wiecznego Kapłana oraz Jego
mistycznego Ciała. Liturgię pojmujemy jako wypełnianie kapłańskiej
funkcji Jezusa Chrystusa[54],
jako czynność w najwyższym stopniu świętą, jako
szczyt, „do którego zmierza działalność Kościoła i
zarazem [źródło], z którego wypływa cała jego moc”[55].
Stąd szczególnie w tej dziedzinie winien mieć kapłan głęboką
świadomość, że jest sługą oraz że działa
w zgodzie ze zobowiązaniami dobrowolnie i uroczyście przyjętymi w
obliczu Boga i wspólnoty. „Prawo kierowania sprawami liturgii należy wyłącznie
do władzy Kościoła. Przysługuje ono Stolicy Apostolskiej
oraz, zgodnie z prawem, biskupowi (...) Dlatego nikomu innemu, choćby nawet
był kapłanem, nie wolno na własną rękę niczego
dodawać, ujmować ani zmieniać w liturgii”[56].
Dowolność, wyrażenia o wydźwięku subiektywnym,
improwizacje, nieposłuszeństwo w celebracji eucharystycznej, są w
sposób oczywisty sprzeczne z istotą Najświętszej
Eucharystii jako Ofiary Chrystusa. To samo dotyczy sprawowania innych
sakramentów, zwłaszcza sakramentu pokuty, w którym dostępujemy
przebaczenia grzechów i pojednania z Kościołem[57].
Z podobną troską niech kapłani zwracają uwagę na
autentyczny i świadomy udział wiernych w liturgii świętej, o
jaki Kościół nieustannie zabiega[58].
W liturgii istnieją funkcje, jakie mogą być wykonywane przez
wiernych, którzy nie otrzymali sakramentu święceń; inne zaś
są absolutnie zastrzeżone
wyłącznie dla szafarzy wyświęconych[59].
Poszanowanie dla tożsamości osób należących do różnych
stanów życia i dla komplementarności ich funkcji w posłannictwie
Kościoła, wymaga unikania jakiegokolwiek zamętu w tej dziedzinie.
e)
Kapłan w kościelnej komunii 16. Aby
służyć Kościółowi – który złożony jest ze
wspólnoty wiernych obdarzonych tą samą godnością
ochrzczonych, lecz z różnymi charyzmatami, i upoważnionych do pełnienia
różnych funkcji - trzeba go znać i kochać, i to nie w duchu
modnych i przemijających nurtów myślowych czy ideologicznych, ale
zgodnie z wolą Jezusa Chrystusa, założyciela Kościoła.
Kapłan, któremu na mocy upodobnienia do Chrystusa Głowy została
powierzona funkcja służby wspólnocie, winien znać i szanować
specyfikę roli wiernych świeckich oraz na wszelki możliwy sposób
zabiegać o to, by każdy członek wspólnoty podejmował w niej
własną odpowiedzialność. Kapłan jest na służbie
wspólnoty, ale jest także przez nią podtrzymywany. Potrzebuje on
pomocy laikatu nie tylko dla zapewnienia swojej wspólnocie organizacji i zarządzania,
ale także dla rozwoju wiary i miłości. Istnieje swoista osmoza między
wiarą prezbitera i wiarą innych wiernych. Chrześcijańskie
rodziny i gorliwe wspólnoty wspomagały często pomocy kapłanów w
chwilach kryzysu. Z tej samej racji jest ogromnie ważne, aby prezbiterzy
znali i darzyli szacunkiem różne formy naśladowania Chrystusa właściwe
dla osób konsekrowanych oraz traktowali je jako bezcenny skarb Kościoła
i jako świadectwo płodności Ducha Świętego w jego wspólnocie.
Prezbiterzy są tym bardziej wyrazistymi znakami
i sługami kościelnej komunii, im bardziej żyją w Kościele
zakorzenionym w czasie, czyli w świętej tradycji strzeżonej przez
Magisterium. Odniesienie do tradycji zapewnia posłudze prezbitera trwałość
i obiektywizm świadectwa dawanego prawdzie, której historyczne objawienie
dokonało się w Chrystusie. Pomaga to kapłanowi uniknąć
niezdrowej pogoni za nowinkami, która przynosi szkodę wspólnocie oraz
pozbawia kapłańską posługę jej głębi i
wiarygodności. W sposób szczególny proboszcz winien być cierpliwym tkaczem więzów
komunii własnej parafii z Kościołem partykularnym i z Kościołem
powszechnym. Powinien się stawać prawdziwym wzorem wierności
wobec Nauczycielskiego Urzędu Kościoła i jego wielkiej
dyscypliny. f)
Poczucie powszechności w tym, co partykularne 17. „Kapłan musi być świadomy, że jego <bycie w
Kościele lokalnym> stanowi,
ze swej natury, element pozwalający żyć duchowością
chrześcijańską. W tym sensie właśnie w przynależności
do Kościoła lokalnego i poświeceniu się mu prezbiter
znajduje źródło wartości, kryteriów oceny i działania, które
kształtują tak jego misję pasterską, jak i życie
duchowe”[60].
W tej ważnej dziedzinie konieczne jest szerokie rozeznanie, które
pozwala nam sobie uświadomić, że „przynależność
do Kościoła lokalnego i poświęcenie się mu nie stanowią
ograniczenia działalności i życia prezbitera: nie mogą być
one ograniczone zarówno ze względu na istotę Kościoła
lokalnego, jak i posługi kapłańskiej”[61].
Koncepcja inkardynacji, zmodyfikowana przez Sobór Watykański II i
ujęta w Kodeksie[62],
pozwala przezwyciężyć niebezpieczeństwo zamknięcia posługi
prezbitera w pewnych ciasnych granicach, nie tyle geograficznych, ile raczej
psychologicznych a nawet teologicznych. Przynależność do jakiegoś
Kościoła partykularnego i posługa duszpasterska pełniona w
jego wspólnocie – elementy porządku eklezjologicznego – także w
wymiarze egzystencjalnym nadają ramy życiu i działalności
prezbiterów oraz kształtują u nich swoiste oblicze, zależne od
specyficznego ukierunkowania duszpasterskiego, od wyznaczanych celów, od
osobistego poświęcenia się w pełnieniu określonych zadań,
od duszpasterskich spotkań, od podzielanych wspólnie zainteresowań.
Aby rozumieć i skutecznie kochać Kościół partykularny oraz
cenić sobie przynależność do niego i służyć
mu z gotowością poświęcenia nawet swego życia, jest
rzeczą konieczną, by wyświęcony szafarz coraz głębiej
sobie uświadamiał, że Kościół powszechny „jest
rzeczywistością ontologicznie
i czasowo uprzednią w stosunku do każdego pojedynczego Kościoła
partykularnego”[63].
Kościół powszechny bowiem nie jest sumą Kościołów
partykularnych. Kościoły partykularne istniejąc w łonie Kościoła
powszechnego i traktując Kościół powszechny jako punkt wyjścia,
winny być otwarte na rzeczywistość prawdziwej komunii osób,
charyzmatów, duchowych tradycji, bez granic geograficznych, intelektualnych lub
psychologicznych[64].
Dla prezbitera musi być jasne, że jest tylko jeden Kościół!
Powszechność, czyli katolickość musi sobą wypełniać
to, co partykularne. Głęboka, prawdziwa i żywotna więź
komunii ze Stolicą Piotrową stanowi gwarancję i konieczny warunek
tego wszystkiego. Jej wyrazem jest już samo przyjęcie ze zrozumieniem
oraz rozpowszechnianie i wprowadzanie w życie dokumentów wydanych przez
papieża i urzędy Kurii Rzymskiej. Zastanawialiśmy się dotąd nad życiem i działaniem
każdego kapłana. Obecnie naszą szczególną refleksją
ogarniemy kapłana pełniącego urząd posługi proboszcza. CZĘŚĆ
II Parafia
i proboszcz 3.
Parafia i urząd posługi proboszcza 18. Najbardziej znaczące eklezjologiczne, teologiczno-prawne rysy pojęcia parafii zostały ukazane przez Sobór Watykański II w świetle tradycji i nauki katolickiej w zakresie eklezjologii komunii, potem zaś znalazły ujęcie w przepisach Kodeksu Prawa Kanonicznego. Zostały następnie rozwinięte z wielu punktów widzenia w posoborowym nauczaniu papieży, bądź w sposób wyraźny lub uboczny, zawsze w kontekście pogłębienia nauki o kapłaństwie wynikającym ze święceń. Pożyteczne więc będzie krótkie przypomnienie głównych punktów teologicznej i kanonicznej nauki w tej materii, zwłaszcza po to, aby klarownie odpowiedzieć na duszpasterskie wyzwania, stawiane pod adresem posługi prezbiterów jako proboszczów na początku trzeciego tysiąclecia. To, co się mówi o proboszczu, przez analogię i w szerokiej
mierze obejmującej obowiązek duszpasterskiego przewodnictwa, odnosi się
także do tych kapłanów, którzy świadczą jakąkolwiek
pomoc w parafii i pełnią różne specyficzne funkcje
duszpasterskie, na przykład w zakładach karnych, w domach opieki, na
uniwersytetach i w szkołach, w duszpasterstwie migrantów i cudzoziemców,
itd. Parafia jest to konkretna społeczność wiernych communitas
christifidelium, ustanowiona na stałe w obrębie Kościoła
partykularnego i powierzona pasterskiej pieczy proboszcza, jako jej pasterza
podporządkowanego władzy biskupa diecezjalnego[65].
Całe życie parafii, jak i znaczenie jej apostolskich zadań w
stosunku do społeczeństwa, winny być pojmowane i przeżywane
w duchu organicznej komunii między kapłaństwem wspólnym i kapłaństwem
posługi, w atmosferze braterskiej i dynamicznej współpracy pasterzy i
wiernych, z absolutnym poszanowaniem praw, obowiązków i funkcji drugich,
we wspólnocie, w której każdy ma swoje kompetencje i ponosi własną
odpowiedzialność. Proboszcz „trwając w ścisłej więzi
z biskupem i z wszystkimi wiernymi (...), będzie unikał w
duszpasterstwie zarówno jakiejś niezrozumiałej władczości,
jak i niezgodnego z istotą swej posługi demokratyzmu”[66].
W tej dziedzinie ciągle pozostaje w mocy miedzydykasterialna instrukcja Ecclesiae
de Mysterio, zatwierdzona w specjalny sposób (in forma specifica) przez
papieża. Wierne jej stosowanie zapewnia poprawną praktykę kościelną
na tym polu o podstawowym znaczeniu dla życia Kościoła. Wewnętrzna więź ze wspólnotą diecezjalną i jej
biskupem, w hierarchicznej komunii z Następcą św. Piotra,
gwarantuje parafialnej wspólnocie przynależność do Kościoła
powszechnego. Chodzi więc o cześć diecezji (pars dioecesis)[67]
ożywioną tym samym duchem komunii, wynikającą z chrztu współodpowiedzialnością,
udziałem w tym samym życiu liturgicznym, skupionym wokół
celebracji Eucharystii[68],
tym samym duchem misyjnym, jaki przenika całą społeczność
parafialną. Każda parafia bowiem „jest zbudowana na gruncie
rzeczywistości teologicznej, bowiem jest ona wspólnotą eucharystyczną,
czyli wspólnotą zdolną do sprawowania Eucharystii, będącej
żywym źródłem jej
wzrostu i sakramentalnym węzłem doskonałej komunii z całym
Kościołem. Ta zdolność wynika z tego, że parafia jest
wspólnotą wiary oraz wspólnotą organiczną, czyli taką, która
składa się z wyświęconych kapłanów i z innych chrześcijan,
i w której proboszcz, reprezentujący biskupa diecezji, jest hierarchicznym
ogniwem łączącym parafię z całym Kościołem
partykularnym”[69]. W tym sensie parafia będąca jakby komórką diecezji, winna
dawać wyraźny przykład „wspólnotowego apostolstwa, gromadząc
w jedno wszelką, występującą w niej różnoraką
aktywność ludzką i wszczepiając ją w powszechność
Kościoła”[70].
Społeczność wierzących communitas
christifidelium, stanowi w koncepcji parafii istotny i podstawowy element
personalny. Wyrażenie to uwydatnia dynamiczny związek między
osobami, które w określony sposób parafię tworzą pod
nieodzownym przewodnictwem własnego pasterza. Zgodnie z ogólną zasadą
chodzi tu o wszystkich wiernych przebywających na danym terytorium; albo też
tylko o niektórych wiernych – w przypadku parafii personalnych, utworzonych z
uwzględnieniem obrządku, języka, narodowości albo dla innych
określonych racji[71].
19. Innym podstawowym elementem koncepcji parafii jest duszpasterska troska,
właściwa dla urzędu proboszcza, przejawiająca się głównie
w głoszeniu Bożego słowa, sprawowaniu sakramentów i pasterskim
kierownictwie wspólnotą[72].
W parafii będącej terenem zwyczajnej troski pasterskiej „proboszcz
jest własnym pasterzem zleconej sobie parafii, podejmującym pasterską
troskę o powierzoną mu wspólnotę pod władzą biskupa
diecezjalnego. Powołany jest do uczestnictwa w posłudze Chrystusa, ażeby
dla tejże wspólnoty wykonywał zadania nauczania, uświęcenia
i kierowania, przy współpracy także innych prezbiterów i diakonów
oraz niosących pomoc wiernych świeckich, zgodnie z przepisami prawa”[73].
Ta koncepcja funkcji proboszcza ukazuje wielkie bogactwo teologiczne i nie
przeszkadza biskupowi ustanawiać nowych form duszpasterstwa zgodnie z
prawem. Istnieje konieczność dostosowania opieki duszpasterskiej w
parafiach do aktualnych okoliczności, gdy w wielu miejscach panuje niedobór
kapłanów, ale też są przeludnione
parafie miejskie i rozproszone parafie wiejskie albo
wspólnoty obejmujące niewielu wiernych. W tych sytuacjach wskazane
są, zapewne nie tytułem
zasady, pewne innowacje w powszechnym prawie Kościoła w odniesieniu do
tego, kto piastuje pasterską troskę o parafię. Jedna z tych
innowacji polega na powierzeniu kilku kapłanom in
solidum pasterskiej troski o jedną parafię lub o wiele parafii,
pod tym wszakże niepodważalnym warunkiem, że tylko jeden z nich będzie
ich przewodnikiem, prowadzącym wspólną działalność i
odpowiedzialnym za nią osobiście wobec biskupa[74].
Jedyny więc urząd proboszcza, jedna troska duszpasterska o parafię
zostaje powierzona wieloosobowemu zespołowi różnych kapłanów,
którzy otrzymują takie samo przygotowanie do powierzonego im urzędu
pełnionego pod osobistym kierownictwem jednego ze współbraci.
Powierzenie pasterskiej pieczy in solidum
okazuje się przydatne dla sprostania trudnościom istniejącym w
tych diecezjach, gdzie jest mało kapłanów, a muszą podołać
zbyt licznym obowiązkom. Rozwiązanie to może się również
przyczynić do rozbudzenia duszpasterskiej współodpowiedzialności
u prezbiterów, a w sposób szczególny ułatwić praktykę wspólnego
życia kapłanów, do którego ustawicznie są zachęcani[75]. Roztropność nie pozwala jednak przeoczyć pewnych trudności,
jakie mogą powstać wskutek powierzenia pieczy duszpasterskiej in
solidum - choć zawsze zespół mający ją pełnić
składa się z samych kapłanów - gdyż naturalnym bowiem
zjawiskiem jest utożsamianie się wiernych z własnym
duszpasterzem, a to może wprowadzić wśród nich dezorientację
lub niezrozumienie z powodu zmieniających się prezbiterów, choć
współpracujących ze sobą. Oczywiste jest przecież bogactwo
duchowego ojcostwa proboszcza jako „pater familias” parafii na płaszczyźnie
sakramentalnej jak też wynikające stąd więzi, które
zapewniają przekazywanie Bożego życia. W przypadkach pastoralnej konieczności biskup diecezjalny może
na pewien czas powierzyć kilka parafii pasterskiej pieczy jednego
proboszcza[76].
Kiedy wymagają tego okoliczności, może być też
zastosowane rozwiązanie tymczasowe[77] polegające na
powierzeniu parafii administratorowi[78].
Wypada jednak przypomnieć, że urząd proboszcza mający z
natury charakter pastoralny, domaga się wykonywania w pełnym wymiarze
i na sposób stały[79].
Proboszcz winien być ikoną obecności Chrystusa historycznego.
Wynika to z faktu upodobnienia się do Chrystusa, które uwypukla rację
tego pierwszoplanowego zadania. 20. Wykonywanie posłannictwa pasterza parafii, obejmujące pełną
pieczę duszpasterską, zakłada w sposób absolutny pełnienie
władzy wypływającej ze święceń kapłańskich[80].
Dlatego aby ktoś mógł zostać ważnie mianowany proboszczem,
zgodnie z wyraźnym wymaganiem prawa kanonicznego winien trwać we wspólnocie
Kościoła[81]
i przynależeć na mocy święceń do stanu prezbiteratu[82].
Kan. 528, który podkreśla odpowiedzialność proboszcza za
głoszenie Bożego słowa i za przekazywanie autentycznej nauki
katolickiej, wymienia wyraźnie homilię i nauczanie katechetyczne; mówi
o podejmowaniu inicjatyw sprzyjających szerzeniu ewangelicznego ducha w każdej
dziedzinie ludzkiego życia; o katolickiej formacji dzieci i młodzieży
oraz podkreśla staranie o to, by przy odpowiedniej współpracy świeckich
wiernych orędzie Ewangelii mogło dotrzeć do tych, którzy
porzucili praktyki religijne albo też nie wyznają prawdziwej wiary[83],
tak aby przy pomocy Bożej łaski mogli się nawrócić.
Logiczne jest, że wykonywanie wszystkich tych zadań nie będzie
osobistym obowiązkiem samego proboszcza. Jego powinnością jest
czuwanie nad ich właściwym wykonaniem w parafii, zgodnie z prawowitą
nauką i kościelną dyscypliną, stosownie do okoliczności
i przy założeniu osobistej odpowiedzialności proboszcza. Niektóre
z tych funkcji, na przykład homilia w czasie celebracji Eucharystii[84],
muszą być pełnione zawsze i wyłącznie przez wyświęconego
szafarza. „Nawet gdyby inni wierni nie wyświęceni przewyższali
kapłana zdolnością wymowy, nie przekreśliłoby to faktu,
iż jest on sakramentalnym uobecnieniem Chrystusa Głowy i Pasterza i
że stąd przede wszystkim płynie skuteczność jego
przepowiadania”[85].
Niektóre inne funkcje, na przykład katechizacja, mogą być także
na sposób stały pełnione przez odpowiednio przygotowanych wiernych
świeckich, którzy trzymają się prawowiernej nauki i wiodą
wzorowe życie chrześcijańskie, przy czym duszpasterz winien
zawsze pozostawać w osobistym kontakcie z katechizowanymi. Błogosławiony
Jan XXIII pisał, że „jest ogromnie ważne, aby duchowni wszędzie
i w każdym czasie byli wierni swemu obowiązkowi nauczania”.
Natomiast św. Pius X mówił w związku z tym: „Trzeba tylko to
podkreślać i na to kłaść nacisk, że jest to
najpoważniejszy obowiązek każdego kapłana, że jest to
najdonioślejsze zadanie, które na nim spoczywa ”[86]. Jasną jest rzeczą, że prawdziwa miłość
pasterska proboszcza winna się wyrażać nie tylko w zachęcaniu
do dobra, ale i w troskliwej opiece, jaką otacza on wszystkich i poszczególnych
swoich współpracowników. W niektórych krajach, gdzie przebywają
wierni należący do różnych grup językowych, jeśli nie
zostanie ustanowiona parafia personalna[87]
lub nie znajdzie się inne stosowne rozwiązanie, miejscowy proboszcz[88]
winien uwzględnić szczególne potrzeby tych wiernych, także gdy
chodzi o ich specyficzną wrażliwość kulturową. 21. Jeśli idzie o zwyczajne środki uświęcenia, kan. 528
postanawia, że proboszcz winien szczególnie zabiegać o to, by Najświętsza
Eucharystia stanowiła ośrodek życia wspólnoty parafialnej i aby
wszyscy wierni mogli osiągnąć pełnię chrześcijańskiego
życia przez świadome i czynne uczestnictwo w liturgii świętej,
w sprawowaniu sakramentów, modlitwę i dobre uczynki. Na
uwagę zasługuje fakt, iż Kodeks wspomina o częstym
przyjmowaniu Eucharystii oraz o regularnym przystępowaniu do sakramentu
pokuty. Wynika stąd, że przy ustalaniu w parafii godzin sprawowania
Mszy świętych i spowiedzi winien proboszcz brać pod uwagę,
jaki czas najbardziej odpowiada większości wiernych oraz ułatwiać
przystępowanie do sakramentów tym, którzy napotykają szczególne
trudności w dostosowaniu się do wyznaczonego planu. Szczególną
wagę winni proboszczowie przywiązywać do spowiedzi indywidualnej
zgodnie z duchem i formą ustaloną przez Kościół[89].
Należy pamiętać, że dzieci obowiązkowo winny przystępować
do spowiedzi przed pierwszą Komunią świętą[90].
Przypomina się również, że z oczywistych powodów
duszpasterskich i dla ułatwienia wiernym, można słuchać
indywidualnych spowiedzi także podczas sprawowania Mszy świętej[91].
Trzeba ponadto „szanować wrażliwość penitenta, jeśli chodzi o wybór sposobu spowiadania się: twarzą w twarz lub poprzez kratę konfesjonału”[92]. Także spowiednik może mieć duszpasterskie powody, dla których woli zasiadać w konfesjonale wyposażonym w kratę[93]. Z
całą gorliwością należy dbać o utrzymanie praktyki
adoracji Najświętszego Sakramentu, przewidując w tym celu na sposób
stały, aby przez możliwie jak najdłuższy czas kościół
pozostawał otwarty. Godny pochwały
jest wprowadzony przez wielu proboszczów zwyczaj uroczystego wystawienia Najświętszego
Sakramentu i udzielania błogosławieństwa na zakończenie.
Przynosi to obfite owoce w życiu parafii. Najświętszą
Eucharystię trzeba z miłością przechowywać w
tabernakulum „jako duchowe serce wspólnoty zakonnej i parafialnej”[94].
„Bez kultu eucharystycznego, jako bijącego
serca parafia obumiera”[95].
Pius XII mówił do duchowieństwa Rzymu: „Jeśli chcecie, aby
wierni chętnie i pobożnie się modlili, uprzedzajcie ich w kościele
swoim przykładem, modląc się w ich obecności. Kapłan klęczący
przed tabernakulum w godnej i głęboko skupionej postawie, jest dla
ludu budującym przykładem, napomnieniem i zachętą do
modlitewnego współzawodnictwa”[96].
22. Kan. 529 uwydatnia podstawowe wymogi wynikające z pełnienia
funkcji proboszcza i charakteryzuje jego służebną postawę.
Jako pasterz stara się on poznać wiernych oddanych pod jego opiekę,
unikając przy tym niebezpieczeństwa funkcjonalizmu: nie jest on bowiem
urzędnikiem pełniącym określoną rolę i świadczącym
usługi tym, którzy ich od
niego wymagają. Jako człowiek Boży pełni swą posługę
w sposób całościowy: szuka wiernych, odwiedza rodziny, zaradzając
ich potrzebom i biorąc udział w ich radościach; roztropnie zwraca
uwagę, otacza opieką starców, słabych, opuszczonych, chorych,
bliskich śmierci; szczególną troską ogarnia ubogich i cierpiących;
podejmuje trud nawracania grzeszników i błądzących oraz każdemu
pomaga w spełnianiu własnych obowiązków, przyczyniając się
do rozwoju chrześcijańskiego życia w rodzinach[97].
Wychowywanie do pełnienia dzieł miłosierdzia względem
duszy i ciała pozostaje jednym z duszpasterskich priorytetów i znakiem
żywotności chrześcijańskiej wspólnoty. Przed proboszczem stoi także ważne zadanie, aby pobudzał
świeckich wiernych do pełnienia właściwej im funkcji w posłannictwie
Kościoła. Polega ona na ożywianiu i doskonaleniu rzeczywistości
doczesnych przez przepajanie ich ewangelicznym duchem oraz dawaniu w ten sposób
świadectwa o Chrystusie, zwłaszcza przez wykonywanie zadań pośród
świata[98]. Z drugiej strony proboszcz winien tak współpracować z biskupem
i z innymi prezbiterami diecezji, aby wierni stanowiący wspólnotę
parafialną, czuli się także członkami diecezji i Kościoła
powszechnego[99].
Wzrastający proces przemieszczania się ludzi w dzisiejszym społeczeństwie
wymaga, aby parafia nie zamykała się w sobie, ale potrafiła
przyjmować wiernych przybywających z innych parafii, aby też nie
traktowała nieufnie tych, którzy uczestniczą w życiu innych wspólnot,
kościołów rektoralnych czy kapelanii. W sposób szczególny na proboszczu spoczywa obowiązek specjalnej
troski o budzenie i rozwój powołań kapłańskich[100].
Skuteczność tej nieodzownej formy duszpasterstwa zależeć będzie
od takich czynników, jak: przykład osobistego świadectwa, dawanego
także w sposób widzialny[101] o własnej tożsamości
oraz zgodne z nim życie, troska o indywidualną spowiedź i duchowe
kierownictwo młodych, katecheza na temat kapłaństwa wynikającego
ze święceń. „Szczególnym zadaniem kapłańskiej posługi
było zawsze rzucanie ziaren powołania do życia całkowicie poświeconego
Bogu i budzenie umiłowania dziewictwa”[102]. Kodeks wymienia następujące funkcje jako szczególnie
powierzone proboszczowi[103]:
udzielanie chrztu; udzielanie sakramentu bierzmowania tym, którzy znajdują
się w niebezpieczeństwie śmierci, zgodnie z normą kan. 883,
3[104];
udzielanie Wiatyku i namaszczenia chorych, przy zachowaniu przepisu kan. 1003,
§§ 2 i 3[105] oraz udzielanie
apostolskiego błogosławieństwa; asystowanie przy zawieraniu małżeństwa
i błogosławienie zaślubionych; sprawowanie obrzędów
pogrzebowych; błogosławienie wody chrzcielnej w Okresie Wielkanocnym;
prowadzenie procesji i udzielanie uroczystych błogosławieństw
poza kościołem; celebrowanie Najświętszej Eucharystii w sposób
bardziej uroczysty w niedziele i obowiązujące święta. Nie są to funkcje przysługujące wyłącznie
proboszczowi tak, jakby były jego ekskluzywnym prawem; są mu
powierzone w specjalny sposób z racji jego szczególnej odpowiedzialności; w miarę
możności winien je przeto pełnić osobiście, albo
przynajmniej czuwać nad ich wykonaniem.
23. Tam, gdzie istnieje niedobór kapłanów, można przyjąć,
jak to ma miejsce w niektórych okolicach, że biskup po roztropnym rozważeniu
wszystkiego, w sposób kanonicznie dozwolony powierzy „ad tempus” współpracę
w duszpasterstwie parafialnym jednej lub kilku osobom nie posiadającym
charakteru kapłańskiego[106].
W tych przypadkach jednak muszą być dokładnie zachowane i
zagwarantowane właściwości związane z rozróżnieniem i
komplementarnością darów i funkcji tak wyświęconych
szafarzy jak i wiernych świeckich. Właściwości te przysługują
bowiem Kościołowi, który z Bożego ustanowienia ma strukturę
organiczną. Zdarzają sie sytuacje obiektywnie nadzwyczajne, które
usprawiedliwiają taką współpracę. Nie może ona jednak
przekraczać prawnych rozgraniczeń specyfiki kapłańskiej posługi
i funkcji świeckich.
Pragnąc oczyścić terminologię, która mogłaby
powodować zamęt w tej materii, Kościół zastrzegł wyłącznie
dla kapłanów określenie „capitalitŕ”, które wskazuje na
„funkcję Głowy”, jako: „pasterza”, „kapelana”,
„dyrektora”, „koordynatora” i tym podobnie[107].
Kodeks bowiem w tytule poświęconym prawom i obowiązkom
wiernych świeckich, rozróżnia zadania i funkcje, które z tytułu
własnego prawa i powinności przysługują każdemu świeckiemu
od innych (funkcji), jakie znajdują się na linii współpracy z
posługą duszpasterską. Stanowią one capacitas
czyli habilitas, których wykonywanie
zależy od upoważnienia przekazanego przez prawowitych pasterzy[108].
Nie są to więc prawa. 24. Wszystko
to wyłożył Jan Paweł II w posynodalnej adhortacji
apostolskiej Christifideles laici:
„Zbawczą misję Kościoła w świecie realizują nie
tylko ci, którzy czynią to na mocy święceń, ale także
wszyscy świeccy. Oni to na mocy Chrztu i specyficznego powołania
uczestniczą, każdy we właściwym sobie stopniu, w urzędzie
kapłańskim, prorockim i królewskim. Toteż pasterze winni
uznawać i popierać rozwój tych posług, urzędów i
funkcji, które opierając się na sakramentalnym fundamencie Chrztu,
Bierzmowania, a wielu wypadkach także Małżeństwa, są
spełniane przez katolików świeckich. Pasterze mogą też w razie potrzeby, kierując się
zawsze pożytkiem Kościoła i stosując do norm prawa
powszechnego, powierzać świeckim określone funkcje, które choć
są związane z urzędem pasterza, nie wymagają święceń
kapłańskich” (n. 23). Ten sam dokument przypomina również
fundamentalną zasadę, leżącą u podstaw takiej współpracy
oraz wyznacza jej nieprzekraczalne granice: „Jednakże sam fakt
wykonywania tych zadań nie czyni człowieka świeckiego pasterzem,
bowiem o urzędowej naturze posługi nie stanowi rodzaj spełnianych
funkcji, lecz przyjęcie sakramentalnych święceń. Tylko
sakrament kapłaństwa przesądza o tym, że posługa urzędowa
jest szczególną formą uczestnictwa w urzędzie Chrystusa Głowy
i Pasterza, i w Jego wiecznym kapłaństwie. Do spełniania niektórych
funkcji w zastępstwie pasterza uprawnia w sposób bezpośredni i
formalny oficjalne upoważnienie otrzymane od samego pasterza, a ich
konkretna realizacja odbywa się pod kierunkiem władzy kościelnej”
(n. 23)[109].
W tych przypadkach powierzenia współpracy wiernym nie wyświęconym koniecznie musi być ustanowiony również jakiś kapłan jako moderator, mający władzę i uprawnienia proboszcza, aby osobiście kierował duszpasterstwem[110]. Zrozumiałe jest, że uczestnictwo w urzędzie proboszcza będzie inne w przypadku, gdy do kierowania działalnością duszpasterską zostanie wyznaczony prezbiter wyposażony w uprawnienia proboszcza i wykonujący czynności, które przysługują wyłącznie kapłanowi, a inne w przypadku, kiedy osoby nie mające świeceń prezbiteratu, uczestniczą pomocniczo w innych funkcjach[111]. Zakonnik nie kapłan, zakonnica, wierny świecki, upoważnieni do udziału w duszpasterstwie, mogą pełnić funkcje administracyjne, dbać o formację i duchowe pogłębienie, nie mogą jednak – co jest zrozumiałe – wykonywać czynności związanych z pełnym duszpasterstwem, ponieważ wymaga ono posiadania święceń kapłańskich. Mogą więc zastępować nieobecnego szafarza wyświęconego w czynnościach liturgicznych odpowiadających ich sytuacji kanonicznej, wyliczonych w kan. 230 § 3: wykonywać „posługę słowa, przewodniczyć modlitwom liturgicznym, udzielać chrztu, a także rozdzielać Komunię świętą, zgodnie z przepisami prawa”[112]. Diakoni, chociaż nie można ich stawiać na tej samej płaszczyźnie, co innych wiernych, nie mogą jednak wykonywać pełnego duszpasterstwa[113]. Wypada,
aby biskup diecezjalny z największą roztropnością i pasterską
przezornością zbadał, czy w danej parafii istnieje sytuacja
prawdziwej konieczności oraz ustalił, jakie warunki muszą spełniać
wyznaczone osoby, by były uznane za zdatne do współpracy; aby określił
funkcje, jakie każdej z nich mają być powierzone zależnie od
sytuacji poszczególnych wspólnot parafialnych. W każdym przypadku, gdy
brak jasnego podziału funkcji, do kapłana moderatora należy określenie
sposobu działania. Wyjątkowy i tymczasowy charakter powyższych
rozwiązań wymaga budzenia w tych wspólnotach parafialnych przekonania
o absolutnej konieczności powołań kapłańskich. Trzeba z
troskliwą miłością rozwijać ich zaczątki,
otaczać je zbiorową i
osobistą modlitwą oraz zabiegać o świętość
kapłanów. Aby ułatwić rozkwit powołań kapłańskich we
wspólnocie, trzeba ze wszech miar zabiegać o poszanowanie i autentyczną
miłość do Kościoła jako Oblubienicy Chrystusa, która współpracuje
z Duchem Świętym w dziele zbawienia. Należałoby ciągle podtrzymywać w sercach wiernych
radość i świętą dumę z przynależności do
Kościoła, tak jasno ukazaną na przykład w Pierwszym Liście
Piotra i w Apokalipsie (por. 1 P 3, 14; Ap 2, 13. 17; 7, 9; 14, 1nn; 19, 6; 22,
14). Bez tej radości i dumy byłoby rzeczą psychologicznie bardzo
trudną zachować i pogłębiać życie z wiary. Nie może
nas dziwić, że w niektórych sytuacjach właśnie z racji
psychologicznych kapłańskie powołania z niemałym trudem się
rodzą i osiągają dojrzałość. „Byłoby fatalnym błędem, gdybyśmy się
poddawali obecnym trudnościom
i czuli się zmuszeni przygotowywać Kościół jutra, którzy
sobie wyobrażamy jako pozbawiony kapłanów. Wskutek tego rozwiązania
podejmowane dla zaradzenia aktualnym brakom, okazałyby się, mimo
dobrej woli, groźne dla wspólnoty kościelnej”[114]. 25. „Kiedy chodzi o uczestnictwo w sprawowaniu posługi pasterskiej w
jakiejś parafii – w przypadkach, gdy wskutek braku prezbiterów nie mogłaby
ona być objęta bezpośrednią pieczą proboszcza –
diakoni stali mają zawsze pierwszeństwo przed wiernymi nie wyświęconymi”[115].
Na mocy świeceń „diakon jest nauczycielem jako ten, który głosi
i wyjaśnia słowo Boże; jest sprawcą uświęcenia,
kiedy udziela sakramentu chrztu i Eucharystii oraz sprawuje sakramentalia,
uczestniczy w celebracji Mszy świętej jako <szafarz Krwi Pańskiej>,
gdy przechowuje i rozdziela Eucharystię; jest przewodnikiem jako animator
wspólnoty lub różnych działów życia kościelnego”[116]. Bardzo ochotnie winni być przyjmowani diakoni, którzy jako
kandydaci do kapłaństwa pełnią posługę pasterską
w parafii. Proboszcz w porozumieniu z przełożonymi seminarium będzie
dla nich przewodnikiem i nauczycielem, świadomym tego, że również
od jego świadectwa zgodnego z kapłańską tożsamością,
od misyjnej ofiarności w służbie i od umiłowania parafii będzie
zależeć całkowite oddanie się Chrystusowi ze strony
kandydata do kapłaństwa. 26. Prawo kanoniczne przewiduje, że
biskup diecezjalny według swego uznania
i po zasięgnięciu opinii rady kapłańskiej[117]
może ustanowić na wzór diecezjalnej rady duszpasterskiej[118]
także duszpasterską radę parafialną. Jej podstawowym celem
jest zapewniać w sposób instytucjonalny współpracę wiernych w
rozwoju działalności duszpasterskiej[119]
właściwej prezbiterom. Chodzi tu o organ konsultatywny ustanowiony po
to, aby wierni, wyrażając swoją odpowiedzialność
wynikającą z chrztu, mogli wspomagać przewodniczącego radzie
proboszcza[120],
zgłaszając sugestie w dziedzinie duszpasterskiej[121].
„Świeccy winni nabierać coraz głębszego przekonania o tym,
jak bardzo istotne jest apostolskie zaangażowanie na terenie własnej
parafii”; należy popierać „coraz szersze, mocniejsze i zdecydowane
dowartościowanie parafialnych rad duszpasterskich”[122].
Motyw jest jasny i spójny: „W aktualnych warunkach świeccy mogą i
powinni czynić bardzo wiele dla rozwoju autentycznej, kościelnej jedności
we własnych parafiach oraz dla rozbudzania misyjnego zapału w stosunku
do niewierzących, jak i tych, którzy zachowując wiarę porzucają
lub zaniedbują praktykę chrześcijańskiego życia”[123].
„Wszyscy wierni mają prawo, owszem
niekiedy także obowiązek wypowiadania swej opinii w sprawach dotyczących
dobra Kościoła. Może się to odbywać także dzięki
ustanowionym w tym celu instytucjom [...] Rada duszpasterska może być
tutaj bardzo użyteczną pomocą... wysuwając propozycje i
sugestie dotyczące inicjatyw misyjnych, katechetycznych i apostolskich
[...] w odniesieniu do rozwijania formacji doktrynalnej i życia
sakramentalnego wiernych; wspomagania działalności duszpasterskiej kapłanów
w różnych środowiskach społecznych i na różnych terenach;
co do sposobu coraz lepszego uwrażliwiania opinii publicznej itp.”[124].
Rada duszpasterska należy do
dziedziny relacji wzajemnej służby między proboszczem i jego
wiernymi. Nie miałoby więc sensu traktowanie jej jako organu, który
wyręcza proboszcza w kierowaniu parafią i posługując się
kryterium większości, praktycznie ogranicza przewodnią rolę
pasterza. W tym samym sensie systemy decyzyjne dotyczące ekonomicznych spraw
parafii, przy zachowaniu normy prawnej odnoszącej się do odpowiedniego
i uczciwego zarządzania, nie mogą ograniczać duszpasterskiej roli
proboszcza, który jest prawnym rzecznikiem i administratorem dóbr parafii[125]. 4.
Pozytywne wyzwania teraźniejszości w duszpasterstwie parafialnym 27. Na początku tego nowego
tysiąclecia cały Kościół został wezwany do zaczerpnięcia
nowych energii „dla chrześcijańskiego życia” opartego na przeświadczeniu,
że zmartwychwstały Chrystus jest obecny pośród nas[126].
Musimy przeto wyciągnąć stąd wnioski dla
duszpasterstwa w parafiach.
Nie chodzi o wyszukiwanie nowych programów duszpasterskich, gdyż
chrześcijański program skupiony wokół samego Chrystusa polega
zawsze na tym, aby Go poznawać, kochać i naśladować; aby w
Nim żyć w zjednoczeniu z Trójcą Świętą i z Nim
przemieniać historię aż osiągnie swą pełnię:
„Program ten nie zmienia się mimo upływu czasu i ewolucji kultur,
chociaż bierze pod uwagę epokę i kulturę, aby możliwy
był prawdziwy dialog i rzeczywiste porozumienie”[127]. W szerokim i zobowiązującym zakresie zwyczajnego duszpasterstwa
„właśnie w Kościołach lokalnych można określić
konkretne elementy programu – cele i metody pracy, zasady formacji i
doskonalenia duszpasterzy i ich współpracowników, sposoby poszukiwania
potrzebnych środków – dzięki którym orędzie Chrystusa może
docierać do ludzi, kształtować wspólnoty, głęboko na
nie oddziaływać poprzez świadectwo o wartościach
ewangelicznych, składane także w życiu społecznym i
kulturze”[128].
Takie oto otwierają się horyzonty, w których
„czeka nas (...) porywające zadanie – mamy podjąć na
nowo pracę duszpasterską”[129].
Prowadzenie wiernych do głębokiego życia wewnętrznego,
opartego na zasadach chrześcijańskiej nauki przeżywanej i głoszonej
przez świętych – to zapewne najważniejsze duszpasterskie
przedsięwzięcie. Ten właśnie aspekt winien zajmować
uprzywilejowane miejsce w pastoralnym planowaniu. Bardziej niż kiedykolwiek
trzeba nam odkrywać, że modlitwa, życie sakramentalne, medytacja,
milcząca adoracja w zjednoczeniu serca z Sercem naszego Pana, codzienne
praktykowanie cnót, które do Niego upodabniają, przynosi o wiele obfitsze
owoce niż jakakolwiek dyskusja, a w każdym razie warunkuje jej
skuteczność.
W Liście Novo Millennio
ineunte zostało wyliczonych siedem priorytetów duszpasterskich: świętość,
modlitwa, Najświętsza niedzielna Eucharystia, sakrament pojednania,
pierwszeństwo łaski, słuchanie słowa i przepowiadanie słowa[130].
Owe priorytety, które ukazały się szczególnie dzięki przeżyciu
Wielkiego Jubileuszu, stanowią nie tylko istotną treść
zagadnień, nad którymi winni z uwagą rozmyślać
proboszczowie i wszyscy kapłani uczestniczący w duszpasterstwie
parafialnym, lecz także streszczają w sobie ducha, który winien być
natchnieniem dzieła duszpasterskiej odnowy. List Novo Millennio ineunte
ukazuje jeszcze jedną wielką dziedzinę, „w której należy
podjąć zdecydowane i planowe działania na płaszczyźnie
Kościoła powszechnego i Kościołów partykularnych: komunię
(koinonia), będącą ucieleśnieniem i objawieniem samej istoty
tajemnicy Kościoła” (n. 42) oraz wzywa do rozwijania duchowości
komunii: „czynić Kościół domem i szkołą komunii: oto
wielkie wyzwanie, jakie czeka nas w rozpoczynającym się tysiącleciu,
jeśli chcemy pozostać wierni Bożemu zamysłowi, a jednocześnie
odpowiedzieć na najgłębsze oczekiwania świata” (n. 43). W
dalszych słowach precyzuje: „zanim przystąpimy do programowania
konkretnych przedsięwzięć, należy krzewić duchowość
komunii, podkreślając jej znaczenie jako zasady wychowawczej wszędzie
tam, gdzie kształtuje się człowiek i chrześcijanin, gdzie
formują się szafarze ołtarza,
duszpasterze i osoby konsekrowane, gdzie powstają rodziny i wspólnoty”
(n. 43). Prawdziwe duszpasterstwo zmierzające do uświęcenia naszych
wspólnot parafialnych zakłada: autentyczną pedagogię modlitwy;
odnowioną, przekonującą i skuteczną katechezę na temat
znaczenia Najświętszej Eucharystii niedzielnej a także
codziennej, wspólnotowej i osobistej adoracji Najświętszego
Sakramentu, częstego i indywidualnego przystępowania do sakramentu
pojednania, kierownictwa duchowego, kultu Najświętszej Maryi Panny, naśladowania
świętych; podkreślanie apostolskiego zapału w podejmowaniu
codziennych zadań we wspólnocie i w życiu osobistym; stosowne do
potrzeb duszpasterstwo rodzin; zgodny z wiarą udział w życiu społeczno-politycznym.
Takie duszpasterstwo nie jest możliwe, jeśli nie czerpie
natchnienia i oparcia od kapłanów obdarzonych tym właśnie
duchem: „Przykład i świadectwo kapłana może być dla
wiernych wielką pomocą (...), gdy odkrywają parafię jako
<szkołę> modlitwy, w której „spotkanie z Chrystusem wyraża
się nie tylko w błaganiu o pomoc, lecz także w dziękczynieniu,
uwielbieniu, adoracji, kontemplacji, słuchaniu, w zapale uczuć graniczącym
z prawdziwym porywem serca”[131].
„biada (...), gdybyśmy zapomnieli, że bez Chrystusa <nic nie możemy
uczynić> (por. J 15, 5). Modlitwa sprawia, że w życiu
towarzyszy nam świadomość tej właśnie prawdy.
Przypomina nam nieustannie o pierwszeństwie Chrystusa i – przez
odniesienie do Niego – o pierwszeństwie życia wewnętrznego i
świętości. Kiedy ta zasada nie jest przestrzegana (...) niech
zatem także naszym udziałem stanie się doświadczenie uczniów
opisane w ewangelicznej relacji o cudownym połowie: <Całą
noc pracowaliśmy i niceśmy nie ułowili> (Łk 5, 5).
W takim momencie potrzebna jest wiara, modlitwa i dialog z Bogiem, aby serce
otworzyło się na strumień łaski, a słowo Chrystusa mogło
przeniknąć nas z całą swoją mocą: Duc
in altum!”[132].
Bez kapłanów prawdziwie świętych trudno byłoby o
dobry laikat i wszystko zostałoby jakby przygaszone; podobnie też bez
chrześcijańskich rodzin – domowych Kościołów – trudno
marzyć o nadejściu wiosny powołań. Dlatego popełniają
błąd ci, którzy dla uwydatnienia roli laikatu spychają w cień
sakramentalne kapłaństwo. Czyniąc tak, ostatecznie wymierzają
karę samemu laikatowi i narażają na bezpłodność całą
misję Kościoła. 28. Wytyczanie drogi i budowanie fundamentu
dla całego programu duszpasterskiego polega więc na tym, aby pomagać
naszym wspólnotom w ponownym odkryciu powszechnego powołania wszystkich
chrześcijan do świętości. Trzeba przypominać, że
dusza wszelkiego apostolstwa zakorzenia się w wewnętrznym życiu
Bożym; że niczego nie można stawiać ponad miłość
Chrystusa; że w każdej sprawie mamy szukać większej chwały
Bożej, że mamy przeżywać chrystocentryczny dynamizm
maryjnej zasady „totus tuus!” Pedagogia świętości jest
„fundamentem programu duszpasterskiego”[133]
i stanowi główne duszpasterskie wyzwanie w kontekście obecnego czasu.
W Kościele świętym wszyscy wierni są powołani do świętości. Główne zadanie w pedagogii świętości polega więc
na niezmordowanym głoszeniu wszystkim, że świętość
to cel egzystencji każdego chrześcijanina: „wszyscy w Kościele,
niezależnie od tego, czy należą do hierarchii, czy są
przedmiotem jej pasterskiego posługiwania, powołani są do świętości,
zgodnie ze słowami Apostoła: <wolą Bożą jest wasze uświęcenie>
(1 Tes 4, 3; por. Ef 1, 4)”[134].
Oto pierwszy element, jaki należy rozwijać w katechezie na temat Kościoła,
zmierzający do tego, aby upowszechniła się świadomość
potrzeby osobistej świętości. To głoszenie powszechnego powołania do świętości
domaga się pojmowania życia chrześcijanina jako naśladowania
Chrystusa (sequela Christi), jako upodobnienia się do Chrystusa. Niech
chodzi tu o odtwarzanie w zewnętrznym sposobie bycia moralnych postaw
Chrystusa, ale o osobiste poddanie się mocy Jego łaski. Takie
upodobnienie się do Chrystusa jest istotą uświęcenia i
specyficznym celem chrześcijańskiej egzystencji. Dla jego osiągnięcia
chrześcijanin potrzebuje pomocy Kościoła, będącego mater
et magistra. Pedagogia świętości
jest wyzwaniem wymagającym i zarazem atrakcyjnym dla tych wszystkich, którzy
są w Kościele odpowiedzialni za przewodnictwo i formację. 29. Priorytetem o szczególnym znaczeniu dla Kościoła, a więc
także dla duszpasterstwa parafialnego, jest misyjny zapał
ewangelizacyjny[135].
„Nawet w krajach, do których Ewangelia dotarła wiele wieków temu,
przestało już istnieć <społeczeństwo chrześcijańskie>,
które mimo licznych ułomności, jakie cechują wszystko co
ludzkie, odwoływało się do wartości ewangelicznych. Dzisiaj
trzeba odważnie stawić czoło sytuacji, która się staje
coraz trudniejsza i bardziej zróżnicowana w związku z globalizacją
oraz powstawaniem nowych i zmiennych współzależności między
narodami i kulturami”[136].
Wydaje się, że w społeczeństwie nacechowanym obecnie
przez kulturowy, religijny i etyczny pluralizm, po części także
przez relatywizm, indyferentyzm, irenizm i synkretyzm, niektórzy chrześcijanie
przywykli do jakiejś formy „chrześcijaństwa” pozbawionego
rzeczywistego odniesienia do Chrystusa i Jego Kościoła. Istnieje także
tendencja sprowadzania koncepcji duszpasterstwa do zagadnień społecznych
ujmowanych w perspektywie wyłącznie antropologicznej, z jakimś ogólnym
odniesieniem do pacyfizmu, uniwersalizmu i niezbyt precyzyjnie rozumianych
„wartości”. Ewangelizację współczesnego świata trzeba będzie
podejmować, biorąc za punkt wyjścia ponowne odkrycie osobowej,
społecznej i kulturowej tożsamości chrześcijan. Oznacza to
nade wszystko ponowne odkrycie Jezusa Chrystusa, Wcielonego Słowa i
jedynego Zbawiciela ludzi![137].
Z tego przeświadczenia rodzi się w szczególny sposób w sercu każdego
kapłana wewnętrzne przynaglenie do podjęcia misji, które za jego
pośrednictwem winno się udzielać całej parafii i wszelkiej
wspólnocie, przez niego prowadzonej. „Jesteśmy przekonani, że nie
do pomyślenia jest, aby istniała jedyna metoda duszpasterska dająca się
zastosować do wszystkich. Przed nami Grzegorz z Nazjanzu tak sformułował
zasadę swego nauczania. Wykluczone jest stosowanie jedynej metody. Aby
budować wszystkich w miłości, konieczne jest
używanie różnych sposobów, aby poruszać serca,
nie zmieniając nauki. Będzie to więc przystosowanie
sposobu duszpasterstwa a nie przystosowanie doktryny”[138].
Proboszcz winien zabiegać o to, aby istniejące w parafii
stowarzyszenia, ruchy i różne zrzeszenia
wnosiły swój własny wkład do życia misyjnego. „Bardzo ważnym
dla komunii jest obowiązek popierania różnych form zrzeszania się,
zarówno tradycyjnych, jak i nowszych ruchów kościelnych, ponieważ
nadają one Kościołowi żywotność, która jest darem
Bożym i przejawem prawdziwej ‘wiosny Ducha’. Jest oczywiście
konieczne, aby stowarzyszenia i ruchy, zarówno w Kościele powszechnym, jak
i w Kościołach partykularnych, działały w pełnej
harmonii ze wspólnotą kościelną i okazywały posłuszeństwo
wskazaniom pasterzy”[139].
W strukturze parafii trzeba unikać wszelkiego wyłączania się
i zamykania się w sobie poszczególnych grup. Misyjność bowiem
opiera się na niezłomnym przekonaniu, które wszyscy winni
podzielać, że „Jezus Chrystus ma dla ludzkości i dla jej
dziejów znaczenie i wartość jedyną, Jemu tylko właściwą,
wyłączną, powszechną, absolutną. Jezus jest bowiem Słowem
Bożym, które stało się człowiekiem dla zbawienia
wszystkich”[140].
Kościół ma zaufanie do codziennej wierności prezbiterów
ich pasterskiej posłudze, do niezastąpionej misji, jaką pełnią
dla dobra powierzonych im parafii. Z całą pewnością nie omijają proboszczów i
innych prezbiterów służących różnym wspólnotom,
duszpasterskie trudności, duchowe i fizyczne zmęczenie i
przepracowanie, któremu nie zawsze mogą zaradzić poprzez okresy
zdrowego wewnętrznego skupienia i zasłużonego wypoczynku. Jakiej
wreszcie doznają goryczy, gdy często muszą stwierdzić,
że podmuch sekularyzacji wysusza glebę, na której z długotrwałym
trudem siali dobre ziarno! Szerząca się kultura sekularyzmu, która usiłuje uwięzić
kapłana w systemie właściwych jej kategorii myślenia, ogołocić
go z podstawowego dla jego życia wymiaru misteryjno-sakramentalnego, jest w
znacznej mierze odpowiedzialna za to zjawisko. Stąd rodzą się
przypadki zniechęcenia, które mogą prowadzić do izolacji, do
pewnego rodzaju depresyjnego fatalizmu albo do rozpraszającego aktywizmu.
Nie przeszkadza to jednak, że znaczna większość kapłanów
w całym Kościele, podzielając zatroskanie swoich biskupów, mężnie
stawia czoło trudnym wyzwaniom obecnego biegu historii oraz potrafi przeżywać
z niezmąconą radością swoją kapłańską tożsamość
i ofiarnie pełnić pasterską posługę. Z drugiej strony nie brak także pochodzących od wewnątrz
zagrożeń, jak biurokracja, traktowanie posługi tylko w
kategoriach urzędowych funkcji, tendencja do demokratycznego zrównania
wszystkich, planowanie bardziej menadżerskie niż pastoralne. Niestety,
w niektórych okolicznościach prezbiter może być przygnieciony
balastem struktur nie zawsze potrzebnych, a powodujących w końcu jego
przepracowanie, z następstwami szkodliwymi tak dla jego stanu
psychofizycznego jak duchowego, a więc zgubnymi dla samej posługi. Nad tego rodzaju sytuacjami winien pilnie czuwać biskup jako ojciec
przede wszystkim swoich pierwszych i najcenniejszych współpracowników.
Bardziej niż kiedykolwiek konieczne jest obecnie zespolenie w Kościele
wszystkich sił, aby móc przezwyciężyć zasadzki zastawiane
przed kapłanem i jego posługą. 30. Kongregacja ds. Duchowieństwa, biorąc pod uwagę obecne
okoliczności życia Kościoła i wymogi nowej ewangelizacji
oraz rozważając odpowiedź, jaką z racji swego powołania
winni dawać kapłani, postanowiła zaofiarować ten
dokument jako pewną pomoc, zachętę i bodziec do bardziej owocnej
posługi prezbiterów w duszpasterstwie parafialnym. W obrębie parafii
bowiem dokonuje się bardziej bezpośrednie spotkanie Kościoła
z całym ludem. Dlatego nasze rozważania ograniczają się do
osoby kapłana jako proboszcza. W nim staje się obecny Jezus Chrystus
jako Głowa swego Mistycznego Ciała, jako Dobry Pasterz zatroskany o każdą
owcę. Pragnęliśmy ukazać misteryjno-sakramentalną naturę
tej posługi. Dokument ten zredagowany w świetle nauki Soboru Powszechnego Watykańskiego
II i apostolskiej adhortacji Pastores dabo
vobis, stanowi kontunuację Dyrektorium
o posłudze i życiu kapłanów wraz z międzydykasterialną
instrukcją Ecclesiae de mysterio
oraz listem okólnym Kapłan głosiciel
słowa, szafarz sakramentów i przewodnik wspólnoty w drodze do trzeciego
tysiąclecia chrześcijaństwa. Przeżywanie codziennej posługi staje się
dla kapłana możliwe tylko w powiązaniu z troską o
osobiste uświęcenie, które zawsze winno się opierać na
nadprzyrodzonej mocy sakramentów Najświętszej Eucharystii i Pokuty. „Eucharystia jest centrum, z którego wszystko promieniuje i ku któremu
wszystko prowadzi (...) W ciągu stuleci liczni kapłani znajdowali w
Eucharystii pokrzepienie obiecane im przez Jezusa w dniu Ostatniej Wieczerzy,
sposób na przezwyciężenie samotności, pomoc w znoszeniu cierpień,
pokarm dający siłę, by znów wyruszyć w drogę po każdym
rozczarowaniu, wewnętrzną energię, która pozwala dochować
wierności dokonanemu wyborowi”[141].
Do pogłębienia życia
sakramentalnego i zapewnienia stałej formacji[142]
niemało przyczynia się braterskie życie kapłanów, które
nie polega tylko na zwykłym mieszkaniu pod jednym dachem, ale wyraża
się w zjednoczeniu na modlitwie, w podejmowaniu wspólnych zamierzeń i
w duszpasterskiej współpracy, połączonej z przyjaźnią
wzajemną i z biskupem. Wszystko to stanowi cenną pomoc w przezwyciężaniu
trudności i doświadczeń, na jakie wystawiona jest święta
posługa. Każdy prezbiter potrzebuje nie tylko pomocy w formie posługi
swoich współbraci, ale też potrzebuje ich samych jako współbraci. Należałoby przeznaczyć w diecezji jakiś dom dla tych
wszystkich kapłanów, którzy okresowo znajdowaliby tam miejsce sprzyjające
skupieniu i modlitwie oraz mieliby do dyspozycji pomoce niezbędne do ich uświęcenia.
W Wieczerniku apostołowie trwali jednomyślnie na modlitwie
razem z Maryją Matką Jezusa (Dz 1, 14). Z myślą o tym
spotkaniu powierzamy Jej te stronice napisane z miłością i wdzięcznością
względem wszystkich rozproszonych po świecie kapłanów
duszpasterzy. Oby każdy z nich pełniąc swój codzienny „urząd”
pasterskiej posługi, mógł się cieszyć macierzyńską
pomocą Królowej Apostołów i był z Nią złączony
więzią głębokiej komunii. „Jest [bowiem] w naszym służebnym
kapłaństwie zdumiewający i przejmujący wymiar bliskości
wobec Matki Chrystusa”[143].
Pociechą jest dla nas świadomość, że „towarzyszy nam
Matka Odkupiciela, która wprowadza nas w misterium odkupieńczej ofiary
swojego Boskiego Syna. „Ad Iesum per Mariam”: niech to będzie nasz
codzienny program życia duchowego i duszpasterskiego!”[144].
Modlitwa proboszcza do Najświętszej Maryi Panny Maryjo,
Matko Jezusa Chrystusa, Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego, Ty,
która dzieliłaś ze swoim Synem Daj
mi siłę w mrocznych godzinach mojego życia, Ty,
która w milczeniu towarzyszyłaś Jezusowi Spraw,
abym mógł ją zawsze prowadzić Poświęcam
się i powierzam Tobie, Maryjo, Spraw,
abym pełniąc moją posługę, Uproś
mi, o Matko, abym podczas sprawowania Eucharystii, O
Maryjo, pod Twoją macierzyńską opiekę Prowadź
mnie, abym stawał się Obym
pamiętał,
[1] JAN PAWEŁ II, List do kapłanów na Wielki Czwartek 2001 roku (25 marca 2001), n. 1. [2] ŚW. AUGUSTYN, De Trinitate, 13, 19, 24: NBA 4, p. 555. [3] JAN PAWEŁ II, List do kapłanów na Wielki Czwartek 2000 roku (23 marca 2000), n. 5. [4] Por. JAN PAWEŁ II, List apostolski Novo Millennio ineunte (6 stycznia 2001), n. 15: AAS 93 (2001), s. 276. [5] JAN PAWEŁ II, List do kapłanów na Wielki Czwartek 2001 roku (25 marca 2001), n. 2. [6] JAN PAWEŁ II, List apostolski Novo Millennio ineunte (6 stycznia 2001), n. 3: dz. cyt., s. 267. [7] JAN PAWEŁ II, Homilia z okazji jubileuszu prezbiterów (18 maja 2000), n. 5. [8] Por. KONGREGACJA ds. DUCHOWIEŃSTWA, Kapłan głosiciel słowa, szafarz sakramentów i przewodnik wspólnoty w drodze do Trzeciego Tysiąclecia chrześcijaństwa (19 marca 1999). [9] W tym sensie ważna będzie refleksja, którą podejmiemy na dalszych stronicach tego dokumentu, nad tym, co Jego Świątobliwość Jan Paweł II określił jako świadomość prezbitera, „że jest kapłanem Jezusa Chrystusa (...) Głowy i Pasterza Kościoła”: Apostolska adhortacja posynodalna Pastores dabo vobis (25 marca 1992), n. 25: AAS 84 (1992), ss. 695-696. [10] Por. KONGREGACJA DS. DUCHOWIEŃSTWA, Dyrektorium o posłudze i życiu kapłanów Tota Ecclesia (31 stycznia 1994), n. 59: Libreria Editrice Vaticana 1994. . [11] Por. JAN PAWEŁ II, Apostolska adhortacja posynodalna Pastores dabo vobis (25 marca 1992), n. 70: dz. cyt.. ss. 778-782. [12] Por. SOBÓR WATYKAŃSKI II, Konstytucja dogmatyczna Lumen gentium, n. 48. [13] JAN PAWEŁ II, Przemówienie do uczestników plenarnego posiedzenia Kongregacji ds. Duchowieństwa (23 listopada 2001): AAS 94 (2002), ss. 214 -215. [14] Por. KONSTYTUCJE APOSTOLSKIE, III, 16, 3: S.C. 329, s. 147; ŚW. AMBROŻY, De Mysteriis 6, 29-30: SC bis, s. 173; ŚW. TOMASZ Z AKWINU, Summa Theologiae, III, 63, 3; SOBÓR WATYKAŃSKI II, Konstytucja dogmatyczna Lumen gentium, nn. 10-11; Dekret Presbyterorum Ordinis, n. 2; KPK, kan. 204. [15] JAN PAWEŁ II, Przemówienie do uczestników plenarnego posiedzenia Kongregacji ds. Duchowieństwa (23 listopada 2001), dz. cyt., s. 215. [16]
Por. SOBÓR WATYKAŃSKI II, Konstytucja dogmatyczna Lumen
gentium, n. 10; Dekret Presbyterorum
Ordinis, n. 2; PIUS XII, Encyklika Mediator
Dei (20 listopada 1947): AAS
39 (1948), s. 555; Przemówienie Magnificate
Dominum: AAS 46 (1954), s.
669: KONGREGACJA DS. DUCHOWIEŃSTWA, PAPIESKA RADA DS. ŚWIECKICH,
KONGREGACJA NAUKI WIARY, KONGREGACJA DS. KULTU BOŻEGO I DYSCYPLINY
SAKRAMENTÓW, KONGREGACJA DS. BISKUPÓW, KONGREGACJA DS. EWANGELIZACJI NARODÓW,
KONGREGACJA DS. INSTYTUTÓW ŻYCIA KONSEKROWANEGO I STOWARZYSZEŃ
ŻYCIA APOSTOLSKIEGO, PAPIESKA RADA DS. INTERPRETACJI TEKSTÓW PRAWNYCH,
Instrukcja o niektórych kwestiach dotyczących współpracy
wiernych świeckich w ministerialnej posłudze kapłanów Ecclesiae
de mysterio (15 sierpnia 1997), „Zasady teologiczne”, n. 1: AAS
89 (1997), ss. 860-891. [17] Por. Katechizm Kościoła Katolickiego, n. 1273. [18] Por. SOBÓR TRYDENCKI, Sesja XXIII, Nauka o sakramencie święceń (15 lipca 1563): DS., 1763- 1778; SOBÓR WATYKAŃSKI II, Dekret Presbyterorum Ordinis, nn. 2; 13; Dekret Christus Dominus, n. 15; Mszał Rzymski: Wprowadzenie ogólne, nn. 4, 5 i 60; Pontyfikał Rzymski: Święcenia, nn. 131 i 123; Katechizm Kościoła Katolickiego, nn. 1366-1372, 1544-1553, 1562-1568, 1581-1587. [19] Por. JAN PAWEŁ II, Apostolska adhortacja posynodalna Pastores dabo vobis (25 marca 1992), nn. 13-15; dz. cyt., ss. 677-681. [20] Por. SOBÓR WATYKAŃSKI II, Konstytucja Sacrosanctum Concilium, n. 33; Konstytucja dogmatyczna Lumen gentium, nn. 10, 28, 37; Dekret Presbyterorum Ordinis, nn. 2, 6, 12. KONGREGACJA DS. DUCHOWIEŃSTWA, Dyrektorium o posłudze i życiu prezbiterów Tota Ecclesia (31 stycznia 1994), nn. 6-12; ŚW. TOMASZ Z AKWINU, S. Theol., III, 22, 4. [21] JAN PAWEŁ II, List do kapłanów na Wielki Czwartek roku 1979 Novo incipiente (8 kwietna 1979), n. 4: AAS 71 (1979), s. 399. [22]
Por. JAN PAWEŁ II, Apostolska adhortacja posynodalna Christifideles
laici (30 listopada 1998), n. 23: AAS 81 (1989), s. 431; KONGREGACJA DS.
DUCHOWIEŃSTWA, PAPIESKA RADA DS. ŚWIECKICH, KONGREGACJA NAUKI
WIARY, KONGREGACJA DS. KULTU BOŻEGO I DYSCYPLINY SAKRAMENTÓW,
KONGREGACJA DS. BISKUPÓW, KONGREGACJA DS. EWANGELIZACJI NARODÓW,
KONGREGACJA DS. INSTYTUTÓW ŻYCIA KONSEKROWANEGO I STOWARZYSZEŃ
ŻYCIA APOSTOLSKIEGO, PAPIESKA RADA DS. INTERPRETACJI TEKSTÓW PRAWNYCH,
Instrukcja o niektórych kwestiach dotyczących współpracy
wiernych świeckich w ministerialnej posłudze kapłanów Ecclesiae
de mysterio (15 sierpnia 1997), „Zasady teologiczne”, n. 4: dz.
cyt., ss. 860-861. KONGREGACJA DS. DUCHOWIEŃSTWA, Kapłan
głosiciel słowa, szafarz sakramentów i przewodnik wspólnoty w
drodze do trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa (19 marca
1999), s. 36.
[23] Por. KONGREGACJA DS. DUCHOWIEŃSTWA, Dyrektorium o posłudze i życiu kapłanów Tota Ecclesia (31 stycznia 1994), n. 7. [24] Por. PAWEŁ VI, Katecheza podczas audiencji generalnej w dniu 7 października 1964: Insegnamenti di Paolo VI 2 (1964), s. 958. [25] Por. PAWEL VI, Adhortacja Marialis cultus (2 lutego 1974), nn. 11, 32, 50, 56: AAS 66 (1974), ss. 123, 144, 159, 162. [26] Por. JAN PAWEŁ II, Apostolska adhortacja posynodalna Pastores dabo vobis (25 marca 1992), n. 21: dz. cyt., s. 689. [27] Tamże, n. 18, dz. cyt., s. 684: por. KONGREGACJA DS. DUCHOWIEŃSTWA, Dyrektorium o posłudze i życiu kapłanów Tota Ecclesia (31 stycznia 1994), n. 30. [28] Por. SOBÓR WATYKAŃSKI II, Dekret Presbyterorum Ordninis, n. 13. [29] Por. KONGREGACJA DS. DUCHOWIEŃSTWA, Dyrektorium o posłudze i życiu kapłanów Tota Ecclesia (31 stycznia 1994), n. 46. [30] Por. JAN PAWEŁ II, Apostolska adhortacja posynodalna Pastores dabo vobis (25 marca 1992), n. 26: dz. cyt., s. 698; KONGREGACJA DS. DUCHOWIEŃSTWA, Dyrektorium o posłudze i życiu kapłanów Tota Ecclesia (31 stycznia 1994), nn. 45-47. [31] Por. SOBÓR WATYKAŃSKI II, Dekret Presbyterorum Ordinis, n. 12; KPK, kan. 276 § 1. [32] Por. SOBÓR WATYKAŃSKI II, Konstytucja dogmatyczna Lumen gentium, n. 41. [33] Por. ŚW. FRANCISZEK SALEZY, Wprowadzenie do życia pobożnego, częsć 1, rozdz. 3. [34] Por. SOBÓR WATYKAŃSKI II, Dekret Presbyterorum Ordinis, n. 12; KPK, kan. 276 § 1. [35] Por. SOBÓR WATYKAŃSKI II, Dekret Presbyterorum Ordinis, n. 14. [36] Por. Tamże. [37] Por. JAN PAWEŁ II, Apostolska adhortacja posynodalna Pastores dabo vobis (25 marca 1992), dz. cyt., s. 786. [38] Tamże. [39] SOBÓR WATYKAŃSKI II, Dekret Christus Dominus, n. 16: „Szczególną miłością niech zawsze [biskupi] otaczają kapłanów, uważając ich za synów i przyjaciół, zwłaszcza że oni podejmują po części ich zadania i troski i spełniają je gorliwie z codzienną starannością. Dlatego niech się starają być zawsze gotowi, by ich wysłuchać, a poprzez pełen zaufania szacunek do nich, troszczyć się o pracę duszpasterską w całej diecezji. Niech się troszczą o ich sytuację duchową, intelektualną i materialną, aby mogli oni żyć święcie i pobożnie oraz wiernie i owocnie wypełniać swoją posługę”. [40] JAN PAWEŁ II, Adhortacja posynodalna Pastores dabo vobis (25 marca 1992), n. 72: dz. cyt., s. 787. [41] Tamże, n. 25: dz. cyt., s. 695. [42] Por. tamże. [43] Tamże. [44] SOBÓR WATYKAŃSKI II, Dekret Presbyterorum Ordinis, n. 14. [45] JAN PAWEŁ II, Wprowadzenie do Mszy świętej w uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej, „L’ Ossservatore Romano”, 26 sierpnia 2001. [46] JAN PAWEŁ II, Katecheza podczas audiencji generalnej w dniu 30 czerwca 1993 roku, Maryja jest Matką Najwyższego i Wiecznego Kapłana: „L’Osservatore Romano”, 30 czerwca – 1 lipca 1993. [47] JAN PAWEŁ II, Apostolska adhortacja posynodalna Pastores dabo vobis (25 marca 1992), n. 26: dz. cyt., s. 699. [48] SOBÓR WATYKAŃSKI II, Dekret Presbyterorum Ordinis, n.5. [49] Tamże, n. 13; por. KPK, kan. 904 i 909. [50] ŚW. BERNARDYN ZE SIENY, Sermo XX: Opera omnia, Venetiis 1591, s. 132. [51] ŚW. KOLUMBA MARMION, Chrystus wzorem kapłana, rozdz. 14, Maredsous 1951. [52] JAN PAWEŁ II, Konstytucja apostolska Sacrae disciplinae leges (25 stycznia 1983): AAS 75, II (1983), s. XIII. [53] Por. tamże. [54] Por. SOBÓR WATYKAŃSKI II, Konstytucja Sacrosanctum Concilium, n. 7. [55] Tamże, n. 10. [56] Tamże, n. 22. [57] Por. KPK, kan. 959. [58] SOBÓR WATYKAŃSKI II, Konstytucja Sacrosanctum Concilium, n. 23. [59]
KONGREGACJA DS. DUCHOWIEŃSTWA, PAPIESKA RADA DS. ŚWIECKICH,
KONGREGACJA NAUKI WIARY, KONGREGACJA DS. KULTU BOŻEGO I DYSCYPLINY
SAKRAMENTÓW, KONGREGACJA DS. BISKUPÓW, KONGREGACJA DS. EWANGELIZACJI NARODÓW,
KONGREGACJA DS. INSTYTUTÓW ŻYCIA KONSEKROWANEGO I STOWARZYSZEŃ
ŻYCIA APOSTOLSKIEGO, PAPIESKA RADA DS. INTERPRETACJI TEKSTÓW PRAWNYCH,
Instrukcja o niektórych kwestiach dotyczących współpracy
wiernych świeckich w ministerialnej posłudze kapłanów Ecclesiae
de mysterio (15 sierpnia 1997), „Zasady teologiczne”, n. 3;
„Rozporządzenia praktyczne”, art. 6 i 8: AAS
89 (1997), ss. 859, 869, 870- 872; PAPIESKA RADA DS. INTERPRETACJI TEKSTÓW
PRAWNYCH, Odpowiedź (11 lipca 1992): AAS
86 (1994), ss. 541- 542. [60] JAN PAWEŁ II, Apostolska adhortacja posynodalna Pastores dabo vobis (25 marca 1992), n. 31: dz. cyt., s. 708. W liście Kongregacji Nauki Wiary Communionis notio (28 maja 1992), n. 7 czytamy: „Kościół Chrystusa (...) można nazwać powszechną wspólnotą uczniów Pana, uobecniającą się i działającą pośród różnych osób, grup, czasów i miejsc. Wśród tych wielu konkretnych form zbawczej obecności jedynego Kościoła Chrystusa, począwszy od czasów apostolskich istnieją rzeczywistości, które są same w sobie Kościołami, ponieważ mimo że są partykularne, uobecnia się w nich Kościół powszechny z wszystkimi swoimi istotnymi elementami. Są one ukształtowane <na obraz Kościoła powszechnego>, i każdy z nich <stanowi cześć Ludu Bożego, powierzoną pasterskiej trosce biskupa i współpracujących z nim prezbiterów> (AAS 85 [1993], s. 842). [61] JAN PAWEŁ II, Apostolska adhortacja posynodalna Pastores dabo vobis (25 marca 1992), n. 32: dz. cyt., s. 709. [62] Por. SOBÓR WATYKŃSKI II, Dekret Christus Dominus, n. 28; Dekret Presbyterorum Ordinis, n.10; KPK, kan. 265-272. [63] KONGREGACJA NAUKI WIARY, List do Biskupów Kościoła katolickiego o niektórych aspektach Kościoła pojętego jako komunia, Communionis notio (28 maja 1992), n. 9: dz. cyt., s. 843. [64] Por. SOBÓR WATYKAŃSKI II, Konstytucja dogmatyczna Lumen gentium, n. 23. [65] Por. SOBÓR WATYKAŃSKI II, Dekret Christus Dominus, n. 30; KPK, kan. 515 § 1. [66] KONGREGACJA DS. DUCHOWIEŃSTWA, Kapłan głosiciel słowa, szafarz sakramentów i przewodnik wspólnoty w drodze do trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa (19 marca 1999), n. 3; por. KONGREGACJA DS. DUCHOWIEŃSTWA, Dyrektorium o posłudze i życiu kapłanów Tota Ecclesia (31 stycznia 1994), n. 17. [67] Por. KPK, kan. 374 § 1. [68] Por. SOBÓR WATYKAŃSKI II, Konstytucja Sacrosanctum Concilium, n. 42; Katechizm Kościola Katolickiego n. 2179; JAN PAWEŁ II, List apostolski Dies Domini (31 maja 1998), nn. 34-36: AAS 90 (1998), ss. 733- 736; List apostolski Novo Millennio ineunte (6 stycznia 2001), n. 35: dz. cyt., s. 290. [69] JAN PAWEŁ II, Posynodalna adhortacja apostolska Christifideles laici (30 grudnia 1988), n. 26: dz. cyt., s. 438; por. KONGREGACJA DS. DUCHOWIEŃSTWA, PAPIESKA RADA DS. ŚWIECKICH, KONGREGACJA NAUKI WIARY, KONGREGACJA DS. KULTU BOŻEGO I DYSCYPLINY SAKRAMENTÓW, KONGREGACJA DS. BISKUPÓW, KONGREGACJA DS. EWANGELIZACJI NARODÓW, KONGREGACJA DS. INSTYTUTÓW ŻYCIA KONSEKROWANEGO I STOWARZYSZEŃ ŻYCIA APOSTOLSKIEGO, PAPIESKA RADA DS. INTERPRETACJI TEKSTÓW PRAWNYCH, Instrukcja o niektórych kwestiach dotyczących współpracy wiernych świeckich w ministerialnej posłudze kapłanów Ecclesiae de mysterio (15 sierpnia 1997), „Rozporządzenia praktyczne”, art. 4: AAS 89 (1997), s. 866. [70] SOBÓR WATYKAŃSKI II, Dekret Apostolicam actuosiatatem, n. 10. [71] Por. KPK, kan 518. [72] Por. SOBÓR TRYDENCKI, Sesja XXIV (11 listopada 1563), kan. 18; SOBÓR WATYKAŃSKI II, Dekret Christus Dominus, n. 30: „Szczególnymi współpracownikami biskupa są proboszczowie, którym jako właściwym pasterzom, pod jego zwierzchnictwem, powierzana jest troska o dusze w określonej części diecezji”. [73] KPK, kan. 519. [74] Por. KPK, kan. 517 § 1. [75] Por. SOBÓR WATYKAŃSKI II, Dekret Christus Dominus, n. 30; Dekret Presbyterorum Ordinis, n. 8; KPK, kan. 280; 550 § 2; KONGREGACJA DS. DUCHOWIEŃSTWA< Dyrektorium o posłudze i życiu kapłanów Tota Ecclesia (31 stycznia 1994), n. 29. [76] Por. SOBÓR TRYDENCKI, Sesja XXI (16 lipca 1562), kan. 5; PAPIESKA DS. RADA INTERPRETACJI TEKSTÓW PRAWNYCH, Nota wyjaśniająca opublikowana w porozumieniu z KONGREGACJĄ DS. DUCHOWIEŃSTWA na temat przypadków, w których piecza duszpasterska nad więcej niż jedną parafią zostaje powierzona tylko jednemu kapłanowi (13 listopada 1997): Communicationes 30 (1998), ss. 28-32. [77] Por. KPK, kan. 526 § 1. [78] Tamże, kan. 539. [79] Por. tamże, kan. 151, 539-540. [80] Por. SOBÓR LATERAŃSKI III (rok 1179), kan. 3; SOBÓR LIOŃSKI II (rok. 1274), konst. 13; KPK, kan. 150. [81] Por. KPK, kan. 149 § 1. [82] Por. tamże, kan. 521 § 1. W § 2 są wymienione, choć nie wyczerpująco, główne przymioty osobowe, składające się na kanoniczną zdatność kandydata na urząd proboszcza: zdrowa nauka i dobre obyczaje, gorliwość pasterska oraz inne cnoty jak również przymioty wymagane czy to prawem powszechnym (to znaczy winien spełniać wymagania określone dla duchownych w ogóle, por. kan. 273-279), czy prawem partykularnym (to znaczy winien oznaczać się przymiotami mającymi szczególne znaczenie w jego Kościele partykularnym). [83] Por. tamże, kan. 528 §1. [84]
Por. KONGREGACJA DS. DUCHOWIEŃSTWA, PAPIESKA RADA DS. ŚWIECKICH,
KONGREGACJA NAUKI WIARY, KONGREGACJA DS. KULTU BOŻEGO I DYSCYPLINY
SAKRAMENTÓW, KONGREGACJA DS. BISKUPÓW, KONGREGACJA DS. EWANGELIZACJI NARODÓW,
KONGREGACJA DS. INSTYTUTÓW ŻYCIA KONSEKROWANEGO I STOWARZYSZEŃ
ŻYCIA APOSTOLSKIEGO, PAPIESKA RADA DS. INTERPRETACJI TEKSTÓW PRAWNYCH,
Instrukcja o niektórych kwestiach dotyczących współpracy
wiernych świeckich w ministerialnej posłudze kapłanów Ecclesiae
de mysterio (15 sierpnia 1997), „Rozporządzenia
praktyczne”, art. 3: AAS 89
(1997), s. 864. [85] JAN PAWEŁ II, Przemówienie do uczestników plenarnego posiedzenia Kongregacji ds. Duchowieństwa (23 listopada 2001): dz. cyt., s. 216. [86] JAN XXIII, Encyklika Sacerdotii Nostri primordia, w stulecie śmierci świętego Proboszcza z Ars (1 sierpnia 1959), III część: AAS (1959), s. 572. [87] Por. KPK, kan. 518. [88] Por. tamże, kan. 519, 529 § 1. [89] Por. „Propozycje” w odniesieniu do elementów stanowiących znak sakramentalny i form celebracji, zebrane przez JANA PAWŁA II w posynodalnej adhortacji apostolskiej Reconciliatio et paenitentia (2 grudnia 1984), nn. 31, III; 32: AAS 77 (1985), ss. 260-264. 267. [90] Por. KPK, kan. 914. [91] Por. KONGREGACJA KULTU BOŻEGO I DYSCYPLINY SAKRAMENTÓW, Notitiae 37 (2001), ss. 259-260. [92] JAN PAWEŁ II, Przemówienie do członków Penitencjarii Apostolskiej (27 marca 1993): AAS 86 (1994), s. 78. [93] Por. KPK, kan. 964 § 3; JAN PAWEŁ II, Motu proprio Misericordia Dei (7 kwietnia 2002), 9b; PAPIESKA RADA DS. INTERPRETACJI TEKSTÓW PRAWNYCH, Odpowiedź w związku z kan. 964 § 2 (7 lipca 1998): AAS 90 (1998), s. 711. [94] Por. PAWEŁ VI, Encyklika Mysterium fidei (3 września 1965): AAS 57 (1965), s. 772. [95] JAN PAWEŁ II, Przemówienie do uczestników plenarnego posiedzenia Kongregacji ds. Duchowieństwa (23 listopada 2001), dz. cyt., s. 215. [96] JAN XXIII, Encyklika Sacerdotii nostri primordia w stulecie śmierci św. Proboszcza z Ars (1 sierpnia 1959), II część: dz. cyt., s. 562. [97] Por. KPK, kan. 529 § 1. [98] Por. tamże, kan. 225. [99] Por. tamże, kan. 529 § 2. [100] Por. KPK, kan. 233 § 1; JAN PAWEŁ II, Posynodalna adhortacja apostolska Pastores dabo vobis (25 marca 1992), n. 41: dz. cyt., 727. [101] Por. KONGREGACJA DS. DUCHOWIEŃSTWA, Dyrektorium o posłudze i życiu kapłanów Tota Ecclesia (31 stycznia 1994), n. 66. [102] ŚW. AMBROŻY, De Virginitate 5, 26: PL 16, 286. [103] Por. KPK, kan. 530. [104] Tamże, kan. 883, 3: „Na mocy samego prawa władzę udzielania bierzmowania posiadają: (...) 3: W odniesieniu do osób znajdujących się w niebezpieczeństwie śmierci, proboszcz, a nawet każdy prezbiter”. [105] Tamże, kan. 1003 § 2: „Obowiązek i prawo udzielania namaszczenia chorych mają wszyscy kapłani, którym zlecono duszpasterstwo w stosunku do wiernych, powierzonych ich pasterskiej trosce. Z uzasadnionej przyczyny jakikolwiek inny kapłan może udzielić tego sakramentu za domniemaną przynajmniej zgodą kapłana, o którym wyżej”. § 3: „Każdy kapłan może nosić ze sobą olej poświecony, ażeby w razie konieczności mógł udzielić sakramentu namaszczenia chorych”. [106] Por. KPK, kan. 517 § 2. [107] JAN PAWEŁ II, Przemówienie do uczestników plenarnego posiedzenia Kongregacji Kultu Bożego (23 listopada 2001): dz. cyt., s. 214. [108] Por. KPK, kan. 228; 229 §§ 1 i 3; 230. [109] Por. także dekret Presbyterorum Ordinis, n. 2; Katechizm Kościoła Katolickiego, n. 1563. [110] Por. KPK, kan. 517 § 2; Katechizm Kościoła Katolickiego, n. 911. [111]
Por. KONGREGACJA DS. DUCHOWIEŃSTWA, PAPIESKA RADA DS. ŚWIECKICH,
KONGREGACJA NAUKI WIARY, KONGREGACJA DS. KULTU BOŻEGO I DYSCYPLINY
SAKRAMENTÓW, KONGREGACJA DS. BISKUPÓW, KONGREGACJA DS. EWANGELIZACJI NARODÓW,
KONGREGACJA DS. INSTYTUTÓW ŻYCIA KONSEKROWANEGO I STOWARZYSZEŃ
ŻYCIA APOSTOLSKIEGO, PAPIESKA RADA DS. INTERPRETACJI TEKSTÓW PRAWNYCH,
Instrukcja o niektórych kwestiach dotyczących współpracy
wiernych świeckich w ministerialnej posłudze kapłanów Ecclesiae
de mysterio (15 sierpnia 1997), „Zasady
teologiczne” i „Rozporządzenia praktyczne”, art. 3: AAS
89 (1997), s. 856-875; KPK, kan.
517 § 2. [112]
Por. KONGREGACJA DS. DUCHOWIEŃSTWA, PAPIESKA RADA DS. ŚWIECKICH,
KONGREGACJA NAUKI WIARY, KONGREGACJA DS. KULTU BOŻEGO I DYSCYPLINY
SAKRAMENTÓW, KONGREGACJA DS. BISKUPÓW, KONGREGACJA DS. EWANGELIZACJI NARODÓW,
KONGREGACJA DS. INSTYTUTÓW ŻYCIA KONSEKROWANEGO I STOWARZYSZEŃ
ŻYCIA APOSTOLSKIEGO, PAPIESKA RADA DS. INTERPRETACJI TEKSTÓW PRAWNYCH,
Instrukcja o niektórych kwestiach dotyczących współpracy
wiernych świeckich w ministerialnej posłudze kapłanów Ecclesiae
de mysterio (15 sierpnia 1997), „Rozporządzenia praktyczne”,
art. 6; 8: AAS 89 (1997), s. 869; 870-872. [113] Por. KPK, kan. 150; Katechizm Kościoła Katolickiego, nn. 1554; 1570. [114] JAN PAWEŁ II, Przemówienie do uczestników plenarnego posiedzenia Kongregacji ds. Duchowieństwa (23 listopada 2001): dz. cyt., s. 216. [115] KONGREGACJA DS. DUCHOWIŃSTWA, Dyrektorium o posłudze i życiu diakonów stałych Diaconatus originem (22 lutego 1998), n. 41: AAS 90 (1998), s. 901. [116] Tamże, n. 22: dz. cyt., s. 889. [117] Por. KPK, kan. 536 § 1. [118] Por. SOBÓR WATYKAŃSKI II, Dekret Christus Dominus, n. 27; KPK, kan. 511-514. [119] Por. tamże, kan. 536 § 1. [120] Por. tamże, kan. 536 § 1. [121] Por. KONGREGACJA DS. DUCHOWIEŃSTWA, PAPIESKA RADA DS. ŚWIECKICH, KONGREGACJA NAUKI WIARY, KONGREGACJA DS. KULTU BOŻEGO I DYSCYPLINY SAKRAMENTÓW, KONGREGACJA DS. BISKUPÓW, KONGREGACJA DS. EWANGELIZACJI NARODÓW, KONGREGACJA DS. INSTYTUTÓW ŻYCIA KONSEKROWANEGO I STOWARZYSZEŃ ŻYCIA APOSTOLSKIEGO, PAPIESKA RADA DS. INTERPRETACJI TEKSTÓW PRAWNYCH, Instrukcja o niektórych kwestiach dotyczących współpracy wiernych świeckich w ministerialnej posłudze kapłanów Ecclesiae de mysterio (15 sierpnia 1997), „Rozporządzenia praktyczne”, art. 5: AAS 89 (1997), s. 867-868. [122] Por. JAN PAWEŁ II, Posynodalna adhortacja apostolska Christifideles laici (30 grudnia 1988), n. 27: dz. cyt., s. 441. [123] Tamże. [124] ŚWIETA KONGREGACJA DS. DUCHOWIEŃSTWA, List okólny Omnes christifideles (25 stycznia 1973), nn. 4; 9. [125] Por. KPK, kan. 532 i 1279 § 1. [126] Por. JAN PAWEŁ II, List apostolski Novo Millennio ineunte (6 stycznia 2001), n. 29: dz. cyt., ss. 285-286. [127] Tamże. [128] Tamże. [129] Tamże. [130] Tamże. [131] JAN PAWEŁ II, Przemówienie do proboszczów i duchowieństwa Rzymu (1 marca 2001), n. 3; por. List apostolski Novo Millennio ineunte (6 stycznia 2001), n. 33: dz. cyt., s. 289. [132] Tamże, n. 38: dz. cyt., s. 293. [133] Tamże, n. 31: dz. cyt., s. 287. [134] SOBÓR WATYKAŃSKI II, Konstytucja dogmatyczna Lumen gentium, n. 39. [135] Por. PAWEŁ VI, Adhortacja apostolska Evangelii nuntiandi, n. 14; JAN PAWEŁ II, Przemówienie do Świętej Kongregacji ds. Duchowieństwa (20 października 1984): „stąd wynika potrzeba, aby parafia odkryła swoją specyficzną funkcję wspólnoty wiary i miłości, która stanowi jej rację bytu i jest jej najgłębszym rysem charakterystycznym. Oznacza to, że ewangelizacja winna stać się ośrodkiem całego duszpasterstwa, jako jego wymóg naczelny, najważniejszy, uprzywilejowany. W ten sposób zostaje skorygowana wizja czysto horyzontalna oparta na obecności w wymiarze tylko społecznym, uwydatnia się natomiast sakramentalny aspekt Kościoła” (AAS 77 [1985], ss. 307-308). [136] JAN PAWEŁ II, List apostolski Novo Millennio ineunte (6 stycznia 2001), n. 40: dz. cyt., s. 294. [137] Por. KONGREGACJA NAUKI WIARY, Deklaracja Dominus Iesus (6 sierpnia 2000): AAS 92 (2000), ss. 742-765. [138] ŚW. GRZEGORZ WIELKI, Regula pastoralis, Wstęp do trzeciej części. [139] JAN PAWEŁ II, List apostolski Novo Millennio ineunte (6 stycznia 2001), n. 46: dz. cyt., s. 299. [140] KONGREGACJA NAUKI WIARY, Deklaracja Dominus Iesus (6 sierpnia 2000), n. 15: AAS (2000), s. 756. [141] JAN PAWEŁ II, List do kapłanów na Wielki Czwartek 2000 roku (23 marca 2000), nn 0. 14. [142] Por. KONGREGACJA DS. DUCHOWIEŃSTWA, Dyrektorium o posłudze i życiu kapłanów Tota Ecclesia (31 stycznia 1994), rozdz. III. [143] JAN PAWEŁ II, List do kapłanów na Wielki Czwartek 1979 roku (8 kwietnia 1979), n. 11: dz. cyt., s. 416. [144]
JAN PAWEŁ II, Przemówienie do uczestników plenarnego
zgromadzenia Kongregacji ds. Duchowieństwa (23 listopada 2001), dz.
cyt., s. 217. [145] SOBÓR WATYKAŃSKI II, Dekret Presbyterorum Ordinis, n. 18. [146] SOBÓR WATYKAŃSKI II, Konstytucja Sacrosanctum Concilium, n. 103. [147] JAN PAWEŁ II, List do kapłanów na Wielki Czwartek roku 1979 Novo incipiente (8 kwietnia 1979), n. 11: dz. cyt., s. 416. [148] Por. JAN PAWEŁ II, Przemówienie do uczestników plenarnego posiedzenia Kongregacji ds. Duchowieństwa (23 listopada 2001): dz. cyt., s. 217. [149] JAN PAWEŁ II, Przemówienie wygłoszone w uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej, L’Osservatore Romano, 26 sierpnia 2001. [150] SOBÓR WATYKAŃSKI II, Konstytucja dogmatyczna Lumen gentium, n. 62.
|
|