|
Kongregacja Nauki Wiary
UWAGI O RAPORCIE KOŃCOWYM "ARCIC I"
- Ocena ogólna
- Aspekty pozytywne
- Aspekty negatywne
- Trudności doktrynalne
I. Eucharystia
- Eucharystia jako ofiara
- Rzeczywista obecność
- Trwałość i adoracja Eucharystii
II. Urząd i święcenia
- Kapłaństwo urzędowe
- Sakramentalność i święcenia
- Święcenia kobiet
III. Autorytet w Kościele
- Interpretacja tekstów Piotrowych Nowego Testamentu
- Prymat i jurysdykcja Biskupa Rzymu
- Nieomylność i wolność od braku
- Sobór Powszechny
- "Recepcja"
- Inne zagadnienia do uwzględnienia w przyszłym dialogu
0. Sukcesja apostolska
1. Nauczanie moralne
- Uwagi końcowe
Współprzewodniczący Międzynarodowej Komisji Anglikańsko-Rzymskokatolickiej ("ARCIC")
przesłali do Jego Świątobliwości Papieża Jana Pawła II Raport końcowy,
wynik dwunastu lat pracy nad zagadnieniami doktryny eucharystycznej, urzędu i
święceń, oraz autorytetu w Kościele. Na prośbę Ojca Świętego Święta Kongregacja
Nauki Wiary przeprowadziła analizę doktrynalną Raportu, i jej wnioski są
zawarte w niniejszych uwagach.
A. Ocena ogólna
1) Kongregacja pragnie przede wszystkim w pełni uznać aspekty pozytywnej
pracy wykonanej przez "ARCIC" w ciągu dwunastu lat dialogu ekumenicznego, która
w wielu punktach może być uznana za wzorcową. Współrozmówcy, odkładając na bok
pustą polemikę, podjęli się w cierpliwym i starannym dialogu przezwyciężenia
trudności doktrynalnych, w perspektywie przybliżenia pełnej komunii między
Kościołem katolickim i Wspólnotą anglikańską. Chodziło równocześnie o doniosły
wysiłek w kierunku pojednania. Szczególnie godne uwagi są:
i) jakość zbliżenia doktrynalnego wypracowanego w poważnym dążeniu do zbieżnej
interpretacji wartości uważanych za podstawowe przez każdą ze stron;
ii) fakt, że "ARCIC" uwzględniła pewne uwagi przedstawione wcześniej przez
Kongregację w odpowiedzi na deklaracje z Windsor, Canterbury i Wenecji oraz
podjęła starania, by dać na nie zadowalającą odpowiedź w dwóch seriach
wyjaśnień; w sprawie doktryny eucharystycznej oraz urzędu i święceń (1979) i w
sprawie autorytetu w Kościele (1981).
2) Kongregacja jest jednak zobowiązana zwrócić uwagę na niektóre aspekty
negatywne metody przyjętej przez "ARCIC":
I) Pierwszy aspekt może wydawać się drugorzędny, chociaż nie jest bez znaczenia
dla czytelników dokumentu. "ARCIC" nie uważała za konieczne korygować
deklaracji; dostarczyła natomiast dwie modyfikacje w dwóch seriach wyjaśnień.
Wpływa to na brak harmonii i jednolitości oraz może prowadzić do różnego
odczytania i nieusprawiedliwionego wykorzystania tekstów Komisji.
Kolejne aspekty są ważniejsze, i, mimo że dotyczą stosowanej metody, mają także
znaczenie doktrynalne.
II) Dwuznaczność wyrażenia "porozumienie istotne".
Przymiotnik angielski nie oznaczałby nic innego, jak "rzeczywiste" czy
"podstawowe". Jego tłumaczenia jednak, przynajmniej w językach łacińskich, "substantiel",
"sostanziale" - przede wszystkim uwzględniając sens słowa w teologii katolickiej
- prowadzą do odczytania porozumienia jako podstawowego w punktach, które mają
rzeczywiście istotny charakter (niżej okaże się, że Kongregacja ma słuszne
zastrzeżenia w tym względzie).
Inne źródło dwuznaczności znajduje się w następującym fakcie: zestawienie trzech
tekstów (Wyjaśnienia, Salisbury 1979, 2.9; Autorytet w Kościele, Wenecja
1976, 26) pokazuje, że porozumienie określane jako "substancjalne", chociaż jest
uważane przez "ARCIC" rzeczywiście za szerokie, nie jest jednak pełne. Nie
pozwala to na stwierdzenie, czy w oczach członków "ARCIC" pozostające różnice
lub rzeczy opuszczone przez dokument dotyczą tylko punktów drugorzędnych (na
przykład struktury celebracji liturgicznych, opinii teologicznych, dyscypliny
eklezjalnej, duchowości), czy też są punktami, które autentycznie dotyczą wiary.
Jakkolwiek by było, Kongregacja musi stwierdzić, że niekiedy potwierdza się ta
druga hipoteza (na przykład w przypadku adoracji eucharystycznej, prymatu
papieża, dogmatów maryjnych), i że nie jest możliwe w tym przypadku odwoływanie
się do "hierarchii prawd", o których mówi w numerze 11 Dekret Unitatis
redintegratio Soboru Watykańskiego II (por. Dekl. Mysterium Ecclesiae,
4, 3).
III) Możliwość dwuznacznej interpretacji tekstów.
Niektóre formuły Raportu nie są wystarczająco ścisłe i z tego powodu mogą
powodować podwójną interpretację, w której każda ze stron mogłaby znaleźć
potwierdzenie swojego poprzedniego stanowiska.
Ta możliwość przeciwnego odczytania formuł, pozornie wystarczających dla obydwu
stron, stawia problem efektywnej zgody dwóch Wspólnot, pasterzy i wszystkich
wiernych. Faktycznie, jeśli jedna formuła, która otrzymała zgodę ekspertów, może
być interpretowana na różne sposoby, jak może służyć za podstawę do pojednania
na poziomie życia i praktyki Kościołów?
Co więcej, kiedy członkowie "ARCIC" mówią o "zgodzie, którą osiągnęliśmy" (por.
Doktryna eucharystyczna, Windsor 1971, 1), nie zawsze jest zrozumiałe,
czy dotyczy to wiary faktycznie wyznawanej przez obydwie Wspólnoty w dialogu,
czy przekonania, do którego doszli członkowie Komisji i do którego pragną
prowadzić współwyznawców.
Z tego punktu widzenia byłoby użyteczne - dla oceny ścisłego znaczenia wielu
punktów porozumienia - by "ARCIC" przedstawiła własne stanowisko w sprawie
dokumentów, które w decydującym stopniu przyczyniły się do ukształtowania
tożsamości anglikańskiej (The Thirtynine Articles of Religion, Book of Common
Prayer, Ordinal) w tych przypadkach, w których uzgodnienia Raportu końcowego
wydają się niezgodne z tymi dokumentami. Brak zestawienia ze stanowiskiem tych
dokumentów może prowadzić do niepewności co do właściwego znaczenia osiągniętego
porozumienia.
Na koniec Kongregacja musi odnotować, że z katolickiego punktu widzenia w
Raporcie końcowym "ARCIC" pozostają pewne trudności na poziomie sformułowań
doktrynalnych, które dotykają samej istoty wiary. Zostaną wymienione teraz te
trudności - ich opis i ich uzasadnienie - według porządku przyjętego przez
Raport końcowy (Doktryna eucharystyczna - urząd i święcenia. Wyjaśnienia,
Salisbury 1979; Autorytet w Kościele II; Autorytet w Kościele: wyjaśnienie,
Windsor 1981).
B. Trudności doktrynalne stwierdzone przez Kongregację
I - Eucharystia (por. Wyjaśnienia, Salisbury 1979)
1) Eucharystia jako ofiara
W Wyjaśnieniach, 5, "ARCIC" przedstawiła swoje powody użycia pojęcia
anamnesis i słusznie przyjęła sprecyzowanie anamnesis jako ofiary w
odniesieniu do tradycji Kościoła i jego liturgii. Jednak, o ile było to
przedmiotem kontrowersji w przeszłości, nie można zadowolić się wyjaśnieniem,
które nie zawiera istotnego aspektu misterium.
Tekst ten mówi, jak stwierdza to Deklaracja z Windsor (5): "Kościół
wchodzi w ruch samoofiarowania (Chrystusa)" i wspomnienie eucharystyczne, które
opiera się na "urzeczywistnianiu w teraźniejszości wydarzenia przeszłego", jest
"skutecznym głoszeniem przez Kościół aktów mocy Boga". Nasuwa się pytanie, co
rzeczywiście rozumie się przez słowa: "Kościół wchodzi w ruch samoofiarowania
(Chrystusa)" i "urzeczywistnianie w teraźniejszości wydarzenia przeszłego".
Byłoby użyteczne zgodzić się z katolikami, widząc w pełni ich wiarę odnośnie do
tego punktu, w celu wyjaśnienia, że rzeczywista obecność ofiary Chrystusa
wypełniana przez słowa sakramentu, to znaczy przez urząd kapłana, który "in
persona Christi" wypowiada słowa Pana, jest złączona z uczestnictwem Kościoła,
Ciała Chrystusa, w geście ofiarnym swojego Pana, tak, że ofiaruje on w Nim i z
Nim w sposób sakramentalny swoją ofiarę. Co więcej, szczególną wartością, którą
dogmat katolicki przyznaje Eucharystii, a która nie została wspomniana przez "ARCIC",
jest właśnie to, że jest ona ofiarą sakramentalną (por. SOB. TRYD.: DS
1743.1753; JAN PAWEŁ II, List Dominicae coenae, 8, 4).
2) Rzeczywista obecność
Zauważa się z zadowoleniem, że liczne wyrażenia jasno przyjmują rzeczywistą
obecność ciała i krwi Chrystusa w sakramencie, na przykład: "Przed Modlitwą
Eucharystyczną na pytanie: 'Co to jest?', wierzący odpowiada: 'Chleb'. Po
Modlitwie Eucharystycznej na to samo pytanie odpowiada: 'Jest to rzeczywiście
Chrystus, chleb życia'" (Wyjaśnienia z Salisbury, 6; por. także
Deklaracja z Windsor, 6.10).
Jednak niektóre inne sformułowania, przede wszystkim te, które dążą do wyrażenia
pełni tej obecności, nie wydają się wyjaśniać w sposób adekwatny tego, co
Kościół wyraża przez pojęcie "przeistoczenie" ("cudowna i jedyna zamiana całej
substancji chleba w Jego ciało i całej substancji wina w Jego krew, podczas gdy
pozostają postacie chleba i wina": SOB. TRYD.: DS 1652; PAWEŁ VI, Encykl.
Mysterium fidei: AAS 57 [1965] 766).
To prawda, że Deklaracja z Windsor mówi w jednym przypisie, że trzeba ją
rozumieć jako "misteryjną i radykalną zamianę", która dokonuje się przez "zmianę
elementów w rzeczywistości wewnętrznej". Oprócz tego ta sama deklaracja mówi o
"obecności sakramentalnej przez chleb i wino", a Wyjaśnienia
mówią: "Jego ciało i Jego krew są dawane przez działanie Ducha Świętego,
który łączy się z chlebem i winem, tak, że stają się pokarmem nowego
stworzenia". Znajdują się tam także wyrażenia: "złączenie obecności
sakramentalnej z konsekrowanym chlebem i winem". Sformułowania te mogą być
rozumiane w ten sposób, że po Modlitwie Eucharystycznej chleb i wino pozostają
takie w swojej substancji ontologicznej, mimo przyjęcia pośrednictwa
sakramentalnego ciała i krwi Chrystusa. W świetle tych obserwacji jednak wydaje
się konieczne powiedzieć, że uzgodnienie substancjalne, które "ARCIC" z taką
troską chce pokazać, musi otrzymać późniejsze wyjaśnienie.
3) Trwałość i adoracja Eucharystii
Wyjaśnienia (9) dopuszczają możliwość rozbieżności nie tylko w praktyce adoracji
Chrystusa w Najświętszym Sakramencie, ale także w odnoszących się do tego
zagadnienia "poglądach teologicznych". Adoracja Najświętszego Sakramentu jest
przedmiotem definicji dogmatycznej Kościoła katolickiego (por. SOB. TRYD.: DS
1643.1656). Mógłby zrodzić się problem odnośnie do rozpowszechnionego przepisu
Wspólnoty anglikańskiej, tak zwanej "Czarnej rubryki" z Book of Common Prayer:
"...chleb i wino sakramentu pozostają w ich naturalnych substancjach, a więc nie
mogą być adorowane".
II - Urząd i święcenia (por. Wyjaśnienia, Salisbury 1979)
1) Kapłaństwo urzędowe
Wyjaśnienia (12) rozróżniają kapłaństwo powszechne Ludu Bożego i kapłaństwo
szafarza wyświęconego oraz w następujący sposób wyjaśniają, że tylko kapłan jest
upoważniony do sprawowania celebracji eucharystycznej: "Tylko szafarz wyświęcony
przewodniczy Eucharystii, w której w imieniu Chrystusa i na pożytek Kościoła
wypowiada słowa opisu Ostatniej Wieczerzy i wzywa Ducha Świętego nad darami
ofiarnymi". Sformułowanie to oznacza jednak, że chodzi o kapłana w znaczeniu
katolickim tylko wtedy, jeśli rozumie się, że przez niego Kościół składa w
sposób sakramentalny ofiarę Chrystusa. Co więcej, jak wcześniej zauważono,
dokument nie mówi jasno o takiej ofierze sakramentalnej. Ponieważ natura
sakramentalna szafarza wyświęconego zależy od charakteru ofiarniczego
Eucharystii, dlatego brak wyjaśnienia odnośnie do tego zagadnienia czyni
problematycznym rzeczywiste uzgodnienie w tym względzie (por. SOB. TRYD.: DS
1740-1741, 1752, 1764, 1771; JAN PAWEŁ II, List Dominicae coenae: 8, 4;
9, 2).
2) Sakramentalność święceń
"ARCIC" uznaje naturę sakramentalną obrzędu święceń (13), a ponadto mówi "ci,
którzy zostają wyświęceni (...) otrzymują swoją posługę od Chrystusa, który
zlecił Kościołowi, aby ją przekazywał". Nie deklaruje jednak wystarczająco
jasno, że chodzi o naukę wiary Kościoła - mimo ewentualnych trudności natury
historycznej - że sakrament Święceń został ustanowiony przez Chrystusa: w
rzeczywistości przypis 4 Deklaracji z Canterbury, który odsyła do The
Thirtynine Articles of Religion (art. 25), pozwala stwierdzić, że anglikanie
uznają takie ustanowienie tylko w odniesieniu do dwóch "sakramentów Ewangelii",
to znaczy Chrztu i Eucharystii.
Można wywnioskować w tym miejscu, że problem dotyczący ustanowienia sakramentów
i sposobu, w jaki może być on rozwiązany, jest ściśle związany z problemem
interpretacji Pisma Świętego. Fakt ustanowienia nie może być oceniany jedynie w
granicach pewności, do których dochodzi metoda historyczna; musi się uwzględnić
także autentyczną interpretację Pisma Świętego, która ma miejsce w Kościele.
3) Święcenia kobiet
Jak zauważyła "ARCIC", począwszy od Deklaracji z Canterbury z 1973 r. nastąpił
postęp w sprawie święceń kobiet (por. Wyjaśnienia, 15). Nowe dyspozycje
kanoniczne, które zostały ostatnio wprowadzone w tym względzie w niektórych
grupach Wspólnoty anglikańskiej, i prawomocnie przedstawione jako "powolny, ale
stały wzrost zgodności opinii" (por. List dra Coggana do Pawła VI z 9
czerwca 1975 r.), przeciwstawiają się w sposób formalny "wspólnej tradycji"
obydwu Wspólnot. Co więcej, przeszkoda, która z tego wynika, ma charakter
doktrynalny, ponieważ problem, czy ktoś może czy nie może być święcony, jest
ściśle związany z problemem natury sakramentu Święceń.
III - Autorytet w Kościele (Deklaracja II i Wyjaśnienie, Windsor 1981)
1) Interpretacja tekstów Piotrowych Nowego Testamentu
Musi się podkreślić znaczenie faktu uznania przez anglikanów, że "prymat Biskupa
Rzymu nie jest sprzeczny z Nowym Testamentem i jest częścią Bożego planu
dotyczącego jedności i katolickości Kościoła" (Autorytet II, 7).
Jednak, podobnie jak w przypadku ustanowienia sakramentów, musi się przypomnieć,
że Kościół nie może przyjąć jako kryterium rzeczywistego odczytania Pisma
Świętego tylko tego, które jest uznawane przez krytykę historyczną, pozwalając,
by pozostała wątpliwa jednolitość rozwoju, która dokonała się w Tradycji.
Z tego punktu widzenia, to, co pisze "ARCIC" o roli Piotra ("szczególna pozycja
wśród Dwunastu", 3; "pozycja o szczególnym znaczeniu", 5) nie jest adekwatne w
stosunku do prawdy wiary przyjętej przez Kościół katolicki na podstawie głównych
tekstów Piotrowych Nowego Testamentu (J 1, 42; 21, 15; Mt 16, 16; por. DS 3053),
i nie czyni zadość warunkom deklaracji dogmatycznej Soboru Watykańskiego I:
"Apostoł Piotr (...) otrzymał w sposób bezpośredni od Jezusa Chrystusa naszego
Pana prawdziwy i właściwy prymat jurysdykcji" (Konst. Pastor aeternus, 1:
DS 3055).
2) Prymat i jurysdykcja Biskupa Rzymu
Komentując wyrażenie "ius divinum", zastosowane przez Sobór Watykański I w
odniesieniu do prymatu Papieża, "ARCIC" mówi, że "oznacza ono przynajmniej, że
ten prymat wyraża plan Boży względem Kościoła", i że "nie jest zastosowane w
sensie zaznaczenia, że prymat powszechny jako instytucja trwała został założony
bezpośrednio przez Jezusa w czasie Jego życia ziemskiego" (Autorytet II,
11). Czyniąc w ten sposób, "ARCIC" nie uwzględnia wymagań pojęcia "ustanowienie"
w sformułowaniu Soboru Watykańskiego I: "z ustanowienia samego Chrystusa,
naszego Pana" (Konst. Pastor aeternus, 2: DS 3058), według którego sam
Chrystus przygotował prymat powszechny.
W tej perspektywie trzeba by zauważyć, że "ARCIC" nie interpretuje poprawnie
Soboru Watykańskiego II, gdy mówi, że "Sobór chce powiedzieć, że jakiemuś
Kościołowi, nie będącemu w komunii z Stolicą Rzymską, z punktu widzenia Kościoła
rzymskokatolickiego, może niczego nie brakować, jeśli uwzględni się fakt, że nie
należy do widzialnego przejawu pełnej komunii chrześcijańskiej, która jest
zachowywana w Kościele rzymskokatolickim" (12). Według tradycji katolickiej
jedność widzialna nie jest czymś zewnętrznym, dodanym do Kościołów
partykularnych, która już posiadałaby i realizowałaby w sobie pełną istotę
Kościoła; jedność ta charakteryzuje się wewnętrzną strukturą wiary, która
zawiera wszystkie jej aspekty. Z tego powodu urząd zachowywania, rozwijania i
wyrażania tej jedności w harmonii z wolą Pana jest częścią konstytutywną
autentycznej natury Kościoła (por. J 21, 15-19). Władza jurysdykcji nad
wszystkimi Kościołami partykularnymi jest wewnętrzna (to znaczy: "iure divino")
dla tego urzędu, a nie czymś, co go uzupełnia z motywów ludzkich czy odpowiada
na potrzeby historyczne. "Pełnej, najwyższej i powszechnej władzy (Papieża) nad
całym Kościołem, władzy, która zawsze może być realizowana w sposób wolny" (Konst.
Lumen gentium, 22; por. DS 3064), która może przyjąć różne formy według
wymagań historycznych, ale nigdy nie może jej zabraknąć.
Raport "ARCIC" uznaje, że "jeśli będzie zachodziła potrzeba prymatu w
zjednoczonym Kościele" (Autorytet II, 9) dla ochrony jedności Kościołów
partykularnych, i że "w przyszłej jedności prymat powszechny (...) może być
utrzymany przez Biskupa Rzymu" (por. Autortet I, 23). Takie stwierdzenie musi
być uznane za ważne w relacji między Kościołami, z tym że - jak zauważono już
wyżej - pozostają znaczące różnice między anglikanami i katolikami co do
pojmowania natury tego prymatu.
3) Nieomylność i wolność od braku
Musi się nade wszystko zauważyć, że użyte przez "ARCIC" pojęcie "wolność od
braku" (indefectibility), nie jest równoznaczne z pojęciem zastosowanym
przez Sobór Watykański I (por. Autorytet w Kościele I, 18).
Dla "ARCIC" pewność wierzącego odnośnie do prawdy nauczania Urzędu
Nauczycielskiego Kościoła opiera się, w ostatecznej analizie, na wierności
Ewangelii, którą w nim rozpoznaje, niż na autorytecie osoby, która je proponuje
(por. Autorytet II, 27; Wyjaśnienia, 3).
Komisja wskazuje w szczególności na rozbieżność między dwoma Wspólnotami, która
dotyczy następującego zagadnienia: "Mimo naszej zgody na konieczność
powszechnego prymatu w zjednoczonym Kościele, anglikanie nie przyjmują, że
posiadanie takiego daru Boskiej asystencji w sądzie byłoby w sposób konieczny
złączone z urzędem Biskupa Rzymu w taki sposób, że jego decyzje formalne mogą
być uznane za całkowicie pewne, zanim nastąpi ich recepcja ze strony wiernych" (Autorytet
II, 31).
Jak pokazuje wyżej przytoczony cytat, uzgodnienie między rozumieniem
nieomylności ze strony anglikańskiej i wiarą wyznawaną przez katolików jeszcze
nie nastąpiło. "ARCIC" słusznie zwraca uwagę na fakt, że "nauczanie Kościoła
jest głoszone, ponieważ jest prawdziwe, a nie jest prawdziwe tylko przez fakt,
że jest głoszone" (Autorytet II, 27). Pojęcie "wolność od braku" odnosi
się jednak nie do prawdy, ale do pewności; mówi, że pewność Kościoła dotycząca
prawdy Ewangelii jest obecna w sposób nie ulegający wątpliwości w świadectwie
następcy św. Piotra, gdy spełnia swój urząd "utwierdzania swoich braci" (Łk 22,
32: por. Konst. Lumen gentium, 25; DS 3065, 3074).
Już w tym miejscu można zrozumieć, dlaczego "ARCIC" stwierdza, że wielu
anglikanów nie uznaje za dogmaty Kościoła definicji dotyczących Niepokalanego
Poczęcia i Wniebowzięcia Błogosławionej Dziewicy Maryi, które dla Kościoła
katolickiego są prawdziwymi i właściwymi dogmatami, należącymi do pełni wiary.
4) Sobór Powszechny
Wyjaśnienie z Windsor powtarza niektóre zagadnienia, które skomentowała już Święta
Kongregacja Nauki Wiary: "są zabezpieczone, 'aby wykluczyć błąd' lub 'chronione
przed błędem' tylko te uchwały soborów powszechnych, których właściwą treścią są
'podstawowe dziedziny wiary' lub które 'formułują centralne prawdy
zbawienia'..." (3). Zostało to potem stwierdzone przez Deklarację z
Wenecji, która mówi, że będąc daleka od tego, by przyjąć, że sobory powszechne
nie mogą błądzić, "Komisja... jest świadoma faktu, że
'niekiedy zbłądziły'" (tamże).
To, co mówi się tutaj o soborach powszechnych, nie jest prawdą; misja, którą
Kościół przyznaje biskupom zjednoczonym na soborze nie jest ograniczona tylko do
"podstawowych dziedzin wiary": rozciąga się na całość wiary i moralności,
których są oni "nauczycielami i sędziami" (por. SOB. WAT. II, Konst. Lumen
gentium, 25). Co więcej, tekst "ARCIC" nie rozróżnia w tekstach soborowych
miedzy tym, co jest w nich istotne, i rozważaniami, które mogą się w nich
znaleźć.
5) "Recepcja"
Analizując przypadek definicji "ex cathedra" Biskupa Rzymu, Raport (Autorytet
II, 29) zaznacza różnicę między doktryną katolicką i pozycją anglikańską:
"Katolicy rzymscy stwierdzają, że sąd jest wolny od błędu i że propozycja jest
prawdziwa. Jeśli zaproponowana definicja zgody nie byłaby w sposób jasny
prawomocną definicją wiary biblijnej i na linii prawowiernej tradycji,
anglikanie uważaliby za odpowiednie poprzedzić recepcję definicji studium i
dyskusją".
Z drugiej strony, kiedy "ARCIC" podejmuje zagadnienie definicji soborowych i ich
recepcji, mówi, z jaką trudnością doszłoby do zgodnej formuły przez odrzucenie
dwóch skrajnych stanowisk (Wyjaśnienia, 3). Formuła ta czyni z recepcji
ze strony wiernych współczynnik, który musi być dodany, jako "ostateczne" bądź
"zamykające wskazanie", do rozpoznania autorytetu i wartości definicji jako
prawdziwego wyrażenia wiary (por. także Autorytet II, 25).
Jeśli, według Raportu, taka jest rola "recepcji", to trzeba powiedzieć,
że teoria ta nie jest zgodna z doktryną katolicką, jaka została sformułowana
przez Sobór Watykański I w Konstytucji Pastor aeternus, która mówi:
"Boski Odkupiciel chciał, aby jego Kościół był zaopatrzony (w nieomylność) w
definiowaniu doktryny dotyczącej wiary i moralności" (DS 3074) oraz przez Sobór
Watykański II w Konstytucji Lumen gentium, według której biskupi
zjednoczeni na soborze ekumenicznym korzystają z takiej nieomylności, gdy ich
definicje domagają się posłusznej zgody wiary (por. 25).
Konstytucja Dei verbum Soboru Watykańskiego II rzeczywiście mówi o
"koniecznej harmonii" zachodzącej "między biskupami i wierzącymi" w
"zachowywaniu, praktykowaniu i wyznawaniu wiary", ale dodaje także: "Urząd
autentycznego wyjaśniania, spisanego bądź przekazywanego słowa Bożego, jest
zlecony samemu żywemu Urzędowi Nauczycielskiemu Kościoła, którego autorytet jest
sprawowany w imieniu Jezusa Chrystusa. Ten Urząd Nauczycielski nie jest jednak
ponad słowem Bożym, ale służy mu, nauczając tylko tego, co zostało przekazane, o
ile z Boskiego polecenia i pod asystencją Ducha Świętego w pełni go słucha,
święcie strzeże i wiernie go wykłada, i z tego jedynego depozytu wiary czerpie
to wszystko, co przedkłada do wierzenia jako objawione przez Boga" (10).
C. Inne zagadnienia do uwzględnienia w przyszłym dialogu
1) Sukcesja apostolska
Problem ten był w centrum całej dyskusji ekumenicznej i jest w sercu problemu
ekumenicznego: jego konsekwencje dotyczą tych wszystkich tematów, które zostały
podjęte przez "ARCIC": rzeczywistość Eucharystii, sakramentalność urzędu
kapłańskiego, natura prymatu rzymskiego.
Raport końcowy stwierdza, że zgadza się z tym (por. Deklaracja z Canterbury, 16),
ale można zapytać, czy tekst dostarcza wystarczającej analizy problemu. Jest to
więc zagadnienie, które musi być podjęte na nowo, studiowane bardziej
całościowo, a przede wszystkim zestawione z faktami z życia Kościoła i praktyką
obydwu Wspólnot.
2) Nauczanie moralne
Zupełnie słusznie dialog prowadzony przez "ARCIC" skoncentrował się na tematach,
które z historycznego punktu widzenia były przedmiotem kontrowersji między
katolikami i anglikanami: na Eucharystii, na znaczeniu i funkcji kapłaństwa
urzędowego oraz na naturze i funkcjonowaniu autorytetu w Kościele (Wprowadzenie
do Raportu końcowego, 2).
Ponieważ jednak dialog ma na celu ostateczne przywrócenie jedności Kościoła,
będzie konieczne rozciągnąć go na inne punkty, które stanowią przeszkodę w
przywróceniu tej jedności. Wśród nich ważne miejsce należy przyznać nauczaniu
moralnemu.
D. Uwagi końcowe
1) O porozumieniu osiągniętym w "Raporcie końcowym" "ARCIC"
Kończąc niniejszą analizę doktrynalną, Święta Kongregacja Nauki Wiary uważa, że
Raport końcowy "ARCIC", stanowiąc ważny wysiłek ekumeniczny i użyteczną
podstawę dla następnych kroków na drodze pojednania między Kościołem katolickim
i Wspólnotą anglikańską, nie stanowi jednak porozumienia wyraźnego i istotnego
co do niektórych podstawowych punktów wiary katolickiej:
a) ponieważ Raport stwierdza wprost, że niektóre dogmaty katolickie nie
są przyjmowane przez naszych braci, anglikanów (na przykład: adoracja
eucharystyczna, nieomylność, dogmaty maryjne);
b) ponieważ doktryna katolicka w pewnych punktach jest akceptowana tylko
częściowo przez naszych braci, anglikanów (na przykład: prymat Biskupa Rzymu);
c) ponieważ niektóre sformułowania Raportu nie są wystarczająco jasne, by
dawać pewność, że wykluczają interpretacje niezgodne z wiarą katolicką (na
przykład: to, co dotyczy Eucharystii jako ofiary, rzeczywistej obecności, natury
kapłaństwa);
d) ponieważ niektóre stwierdzenia Raportu są nie do przyjęcia z punktu
widzenia doktryny katolickiej (na przykład: relacja między prymatem i strukturą
Kościoła, ujęcie "recepcji");
e) w końcu, ponieważ niektóre ważne aspekty nauczania Kościoła katolickiego albo
nie zostały dobrze podjęte, albo podjęte tylko w sposób pośredni (na przykład:
sukcesja apostolska, "regula fidei", nauczanie moralne).
2) Perspektywy na przyszłość
Święta Kongregacja Nauki Wiary uważa, że rezultaty tych poszukiwań wskazują:
a) by dialog był kontynuowany, ponieważ są wystarczające fakty pozwalające
stwierdzić, że kontynuacja będzie owocna;
b) by był pogłębiony w tych punktach, które zostały już wskazane, a których
rezultaty nie są zadowalające;
c) by był rozciągnięty na nowe tematy, szczególnie na te konieczne z punktu
widzenia przywrócenia pełnej komunii eklezjalnej między dwoma Wspólnotami.
27 marca 1982 r.
|