The Holy See Search
back
riga

 Gesù, tradito da Giuda, è arrestato: II Stazione
Maestro del Crocefisso di Trevi (II quarto del sec. XIV) 
Tempera su tavola - Pinacoteca Musei Vaticani

Stacja druga
Jezus, zdradzony przez Judasza i aresztowany

 

C.: Kłaniamy ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie.
W.: Żeś przez krzyż i mękę swoją świat odkupić raczył. 

Z Ewangelii według św. Łukasza. 22, 47-48 

Gdy Jezus jeszcze mówił, oto zjawił się tłum. A jeden z Dwunastu, imieniem Judasz, szedł na ich czele i zbliżył się do Jezusa, aby Go pocałować. Jezus mu rzekł: «Judaszu, pocałunkiem wydajesz Syna Człowieczego?»  

Rozważanie 

Już od pierwszego razu, gdy zostaje wspomniany
Judasz wskazany jest jako „ten, który go potem wydał”
Tragiczne przezwisko „zdrajcy”
Przylgnie na zawsze do wspomnienia o nim. 
Jakże mógł był do tego dojść ktoś wybrany przez Jezusa,
Aby był przy Nim blisko?
Czy Judasz dał się sobą zawładnąć nieuporządkowanej miłości do Jezusa
Która przekształciła się w podejrzenie i resentyment?
Wskazywałby na to pocałunek
Gest będący wyrazem miłości, który stał się znakiem wydania Jezusa kohorcie.
A może kierował nim zawód wobec Mesjasza
Który strzegł się roli politycznego wybawcy Izraela spod obcego panowania?
Judasz już wkrótce zda sobie sprawę, że jego intryga
Przekształci się w katastrofę. 
On nie chciał śmierci Mesjasza,
A tylko tego by się otrząsnął i podjął zdecydowane działanie. 
A teraz? Próżny żal nad uczynkiem,
odrzucenie zapłaty za zdradę,
poddanie się rozpaczy.
Gdy Jezus mówi o Judaszu jako o „synu zatracenia”
Ogranicza się do wskazania, że w ten sposób wypełniło się Pismo. 
Tajemnica niegodziwości, która nam umyka
Ale nie jest w stanie przyćmić tajemnicy miłosierdzia. 

 

Modlitwa 

Jezu, przyjacielu ludzi,
Przyszedłeś na ziemię i przyjąłeś nasze ciało,
Na znak solidarności z Twoimi Braćmi i Siostrami w człowieczeństwie.
Jezu cichy i pokornego serca,
Ty przynosisz ulgę cierpiącym pod ciężarem brzemion
A mimo to dar Twej miłości tak często jest odrzucany.
Także wśród tych, co Cię przyjęli 
Znaleźli się tacy, którzy się Ciebie zaparli,
Którzy zdradzili podjęty obowiązek.
Ty jednak nigdy nie przestałeś ich kochać,
Do tego stopnia, by zostawić wszystkich innych a szukać właśnie ich,
W nadziei sprowadzenia do siebie
Niosąc ich na własnych ramionach, lub wspartych na Twej piersi.
Zawierzamy Twemu nieskończonemu miłosierdziu
Twe dzieci opanowane przez zniechęcenie i rozpacz.
Spraw, aby szukały schronienia u Ciebie 
I „nigdy nie wątpiły w Twoje miłosierdzie”.(Reguła św. Benedykta 3, 74).

Jezu,
wciąż kochasz odrzucających Twą miłość
i niestrudzenie szukasz tych co Cię zdradzają i porzucają. 

 

R/.Tobie cześć i chwała na wieki. 

 

Pater noster…

 

Duszę jej, co łez nie mieści                 Cuius animam gementem

Pełną smutku i boleści                         Contristatam et dolentem

Przeszedł miecz dla naszych win         Pertransivit gladius.

    

    

top