zoomText
  • A
  • A
  • A
pdf
Generowanie PDF w toku…..
EN  - IT  - PL

PRZESŁANIE WIDEO OJCA ŚWIĘTEGO LEONA XIV
Z OKAZJI PIĘĆDZIESIĘCIOLECIA
LETNICH KONFERENCJI MŁODZIEŻOWYCH W STEUBENVILLE
LATO 2026, STANY ZJEDNOCZONE AMERYKI

[Franciscan University of Steubenville, Ohio, 10-12 lipca 2026 r.]

[Multimedia]

_________________________________

Drodzy Przyjaciele!

Cieszę się, że mogę pozdrowić was wszystkich, zgromadzonych w różnych miejscach na Letnich Konferencjach Młodzieżowych w Steubenville, w roku, w którym przypada pięćdziesiąta rocznica tych spotkań. Jak zapewne wiecie, w tym roku obchodzimy także osiemsetną rocznicę śmierci św. Franciszka. Ponieważ wydarzenie to organizuje Franciscan University of Steubenville, uznałem, że stosowne będzie rozważyć przesłanie, jakie św. Franciszek mógłby skierować do młodych ludzi naszych czasów. Sądzę, że mówiłby nam o wielu sprawach, ale szczególnie o prawdziwym pokoju i radości doskonałej, gdyż tematy te zajmowały ważne miejsce w jego życiu.

Gdybyście spotkali św. Franciszka na ulicach Asyżu w XIII w., być może spojrzałby na was z pogodnym i pełnym miłości uśmiechem i powiedział: „Pace e bene”, to znaczy: „Pokój i dobro”. W taki właśnie sposób św. Franciszek często pozdrawiał ludzi, a pozdrowienie to wyraża jedno z głębokich pragnień jego serca. Także my możemy zadać sobie pytanie: czy pragnę prawdziwego pokoju dla tych, którzy spotykają mnie na swojej drodze? Czy odnoszę się do innych w taki sposób, aby wnosić w ich życie pokój? Możecie powiedzieć, że nie zawsze jest to łatwe. Niekiedy nasze postępowanie – nawet wobec osób, które najbardziej kochamy – zamiast pokoju rodzi napięcia i konflikty. Musimy pamiętać, że św. Franciszek potrafił siać pokój nie dzięki własnym wysiłkom, lecz dlatego, że nosił w sobie źródło prawdziwego pokoju. Często powtarzałem, że pokój jest darem Boga – darem, który otrzymujemy, gdy zapraszamy Pana do naszego serca. Jesteśmy następnie wezwani, aby stawać się narzędziami Jego pokoju i nieść go naszym rodzinom, wspólnotom, krajom i całemu światu. Dlatego zachęcam was, abyście podczas tej konferencji skorzystali z chwil ciszy i odkryli pokój Chrystusa, który obiecał On dać swoim uczniom (por. J 14, 27).

Św. Franciszek znany był także jako człowiek szczególnie radosny. Zachwycał się pięknem stworzenia, nieskończoną dobrocią i miłosierdziem Boga oraz nawróceniem grzeszników. Może was jednak zaskoczyć sposób, w jaki pewnego razu wyjaśnił, czym jest radość doskonała. Pewnego zimowego wieczoru, gdy wracał do Asyżu z Bratem Leonem, jednym z pierwszych członków Zakonu Franciszkańskiego, św. Franciszek zaczął wymieniać wiele rzeczy pozornie „dobrych”, które jednak nie prowadzą do radości doskonałej. W pewnej chwili Brat Leon zawołał: „Ojcze Franciszku, proszę cię, poucz mnie o radości doskonałej!” W odpowiedzi Święty opisał bolesną sytuację, związaną z doświadczeniem zimna, głodu i odrzucenia – a więc dokładnie tego, czego nikt by się nie spodziewał – i dodał, że jeśli takie trudności przyjmuje się z cierpliwością, bez narzekania i z miłością do Boga: „To jest radość doskonała”.

Możemy zapytać: czy naprawdę można zachować radość w tak trudnych okolicznościach? Jest to możliwe tylko wtedy, gdy nasze życie opiera się na relacji z Bogiem jako kochającym Ojcem. Radości św. Franciszka – tej radości, o której mówił – nie można bowiem znaleźć w urządzeniach elektronicznych, w godzinach spędzanych przed ekranem ani w codziennym, niekończącym się przeglądaniu mediów społecznościowych. Zajęcia te często pochłaniają cenny czas, który można by przeznaczyć na chwile cichej modlitwy, pielęgnowanie prawdziwych przyjaźni, wartościowy czas spędzony z rodziną, pogłębianie wiary, naukę czy sport. Radości nie należy też szukać w zażywaniu narkotyków, nadużywaniu alkoholu, rozwiązłości, powierzchownych relacjach, obsesyjnej trosce o własny wizerunek ani w jakimkolwiek zachowaniu, które niszczy człowieka. Co więcej, nie znajdziemy jej także w takich dobrach jak bogactwo, uroda, sława czy nawet zdrowie, ponieważ pewnego dnia wszystko to pozostawimy za sobą.

Tylko miłość Boga może obdarzyć nas prawdziwą i doskonałą radością. Jeśli nosimy w sobie głębokie przekonanie, że Bóg troszczy się o nas jak o swoje umiłowane dzieci, nie ulegniemy zamętowi ani zniechęceniu, nawet w trudnych sytuacjach. Wielu z was od dzieciństwa słyszało, że Bóg was kocha. Ale czy naprawdę w to wierzycie? Jesteście cenni w oczach Boga! (por. Iz 43, 4). On kocha was bezwarunkowo! Czy jesteście o tym przekonani? Jeśli będziecie pielęgnować pełną ufności więź z Nim przez regularną modlitwę, przyjmowanie sakramentów i z ufnością oddacie się w Jego ręce, wówczas lęk, smutek i samotność zaczną ustępować, gdy napełni was Jego łaska, a Jego miłość rozpali wasze serca. Oto sekret, który pozwala z uśmiechem stawiać czoła trudnym okolicznościom. Otwórzcie serca, aby odkryć tę prawdę.

Przesłanie św. Franciszka – i moje – jest więc proste: prawdziwy pokój i radość doskonała są darami Boga, które otrzymujemy, gdy otwieramy się na Niego i ufamy Jego mocy, zdolnej nas przemieniać. Co możemy Mu ofiarować w zamian za tak wielką miłość i za tak hojne dary? Nic innego, jak tylko samych siebie! Dziś Pan potrzebuje misjonarzy, którzy będą nieść Jego słowo tym, którzy Go nie znają; świętych mężczyzn i kobiet, którzy będą zakładać kochające się katolickie rodziny; kapłanów, którzy będą duchowymi ojcami i szafarzami sakramentów; a także osób konsekrowanych – mężczyzn i kobiet – którzy będą świadkami prawdziwej radości Jego królestwa. Jeśli przeczuwacie, że Pan może wzywać was do jednego z tych powołań, nie zamykajcie się i nie odwracajcie ze strachu, ale zróbcie krok naprzód i powiedzcie Panu: „Oto ja, poślij mnie!” (Iz 6, 8). Nie bójcie się także porozmawiać o tym z inną osobą: z zaufanym przyjacielem, kapłanem albo siostrą zakonną.

Życzę wam wszystkim owocnego przeżycia tej konferencji i modlę się, abyście w tych dniach zostali napełnieni miłością Chrystusa oraz spotkali innych młodych ludzi, którzy pragną oddać Mu całe swoje życie, a czyniąc to – odnaleźć prawdziwe szczęście. Powierzając was wszystkich macierzyńskiemu wstawiennictwu Matki Bożej, Przyczyny naszej radości, chętnie przyzywam dla każdego z was Bożego błogosławieństwa pokoju i mocy.

Niech was wszystkich błogosławi Bóg Wszechmogący: Ojciec ✠ i Syn ✠, i Duch ✠ Święty. Amen.